GDDKiA ogłasza przetarg. Bramki na A4 znikną, a kierowcy w końcu odetchną
Na autostradzie A4 szykują się kolejne zmiany, które dla kierowców będą oznaczać nie tylko większy komfort jazdy, ale też koniec pewnej epoki. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na likwidację infrastruktury poboru opłat na śląskim odcinku trasy. Chodzi o fragment, na którym opłaty za przejazd autostradą A4 już nie obowiązują, a nie o odcinek Kraków - Katowice.

W skrócie
- GDDKiA ogłosiła przetarg na likwidację bramek i uporządkowanie układu drogowego na śląskim odcinku autostrady A4.
- Usunięcie bramek ma usprawnić płynność ruchu i poprawić komfort jazdy na wskazanym fragmencie trasy.
- W przyszłości planowana jest rozbudowa autostrady A4 o trzeci pas na blisko 120 km oraz zniesienie opłat na odcinku Kraków-Katowice po przejęciu go przez GDDKiA.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Nowy przetarg ogłoszony przez GDDKiA dotyczy odcinka autostrady A4 między Gliwicami a granicą województwa opolskiego. To właśnie tam jeszcze do niedawna - a dokładniej do 1 lipca 2023 r. - kierowcy musieli zatrzymywać się przy bramkach i płacić za przejazd. Dziś jazda tym fragmentem pojazdami o DMC do 3,5 tony jest już darmowa, ale infrastruktura pozostała i utrudnia płynność ruchu.
To koniec bramek na odcinku A4. GDDKiA ogłasza ważny przetarg
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chce maksymalnie upłynnić ruch na odcinku Wrocław-Gliwice. Przedmiotem przetargu jest nie tylko rozbiórka samych bramek, ale również pełne uporządkowanie układu drogowego. W planach jest przywrócenie autostrady do standardów odpowiadających jej klasie oraz zmiana organizacji ruchu.
Prace obejmą m.in. Plac Poboru Opłat Żernica oraz stacje w Bojkowie, Ostropie, Kleszczowie i Łanach. To miejsca dobrze znane kierowcom, którzy przez lata regularnie zatrzymywali się tam, aby uiścić opłatę za przejazd. Oferty w przetargu można składać do 25 maja 2026 r., a firma, która zwycięży w postępowaniu będzie miała 12 miesięcy na wykonanie prac rozbiórkowych.
Autostrada bez bramek. Ma być szybciej i bez korków
Z punktu widzenia kierowców likwidacja infrastruktury poboru opłat ma bardzo duże znaczenie. Bramki były jednym z głównych powodów tworzenia się korków, szczególnie w okresach wzmożonego ruchu. Nawet teraz - po zniesieniu opłat - tworzyły się tam zatory drogowe, ponieważ kierowcy muszą znacząco zwolnić, aby bezpiecznie przejechać przez zwężenie.
To dopiero początek zmian na A4. Kolejny krok to odcinek Kraków-Katowice
Likwidacja bramek na tym odcinku autostrady A4 to jednak tylko jeden z elementów większego planu. Kluczowa zmiana dopiero przed nami i dotyczy jednego z najbardziej obciążonych i najdroższych odcinków autostrady w Polsce, czyli trasy Kraków-Katowice.
Obecnie przejazd tym fragmentem nadal jest płatny, ponieważ zarządza nim prywatny koncesjonariusz. Sytuacja zmieni się w marcu 2027 r., kiedy wygaśnie obowiązująca umowa. Wówczas odcinek przejmie GDDKiA, a opłaty dla samochodów osobowych i innych pojazdów do 3,5 tony zostaną zniesione.
Autostrada A4 zyska trzeci pas. Nawet 120 km rozbudowy
Co więcej, równolegle do likwidacji bramek prowadzone są przygotowania do rozbudowy autostrady A4. Inwestycja została wpisana do Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 r. z perspektywą do 2033 r.
Mowa o odcinkach w województwie śląskim i małopolskim, które docelowo mają objąć blisko 120 km trasy. Rozbudowa dotyczyć będzie odcinka od granicy obu województw aż do węzła Brzęczkowice w Katowicach, a także fragmentu od Brzęczkowic do węzła Byczyna i dalej w kierunku Balic.
GDDKiA czeka również na wyniki badań przeprowadzonych w ramach Generalnego Pomiaru Ruchu, które pokażą, czy konieczna będzie także rozbudowa odcinka od granicy województwa opolskiego do węzła Gliwice Sośnica.










