Foxtron Cavira to może być nowa Izera. Ceny od 143 tys. zł
Foxtron Cavira to nowy samochód elektryczny marki należącej do nowego partnera ElectroMobility Poland. Być może jest to właśnie model, który wkrótce wyjedzie z polskiej fabryki. Jego atutami są przestronność, atrakcyjny zasięg i niezła cena.

Spis treści:
- Co to za auto Foxtron Cavira?
- Foxtron Cavira wewnątrz
- Jaki napęd ma Foxtron Cavira?
- Ile kosztuje Foxtron Cavira?
- Co to za marka Foxtron?
- Czy Foxtron Cavira będzie produkowany w Polsce?
Co to za auto Foxtron Cavira?
Foxtron Cavira to efekt współpracy tajwańskiego producenta elektroniki, firmy Foxconn i Yulon Group (tajwańskiej firmy produkującej samochody, głównie na licencji). Pokazany model to SUV zasilany wyłącznie prądem. Ma 4,7 m długości i robiący wrażenie rozstaw osi na poziomie 2,92 m. Dzięki temu pięciometrowy SUV bez wątpienia będzie przestronny i pojemny. Bagażnik pomieści 625 litrów, a po złożeniu drugiego rzędu siedzeń przestrzeń rośnie do 1 603 litrów. Dodatkowy schowek mamy pod maską - zmieści on 67 litrów.

Z zewnątrz Foxtron Cavira zwraca uwagę atrakcyjnym, dość ostrym designem (arto dodać, że jest to ten sam język stylistyczny, który reprezentuje mniejszy model Bria). Zarówno z przodu, jak i z tyłu światła połączone są listwami świetlnymi biegnącymi przez niemal całą szerokość samochodu.

Foxtron Cavira wewnątrz
Wnętrze utrzymane jest w minimalistycznym stylu. Centralne miejsce zajmuje 15,6-calowy pionowy wyświetlacz multimediów. Z jego poziomu sterujemy niemal wszystkimi funkcjami, w tym klimatyzacją, chociaż pod spodem zostało jeszcze kilka fizycznych przełączników. Jeszcze niżej mamy niezabudowany schowek o sporych rozmiarach. O wrażenia akustyczne dba 12-głośnikowy system audio, a o odpowiednie oświetlenie wnętrza za dnia - dach panoramiczny. Klienci mogą liczyć również na takie udogodnienia jak elektrycznie regulowane przednie fotele, system kamer 360 stopni czy asystent martwego pola. Dodatkowo auto wyposażone jest w funkcję V2L, która pozwala na zasilanie urządzeń zewnętrznych.

Jaki napęd ma Foxtron Cavira?
Do wyboru są dwa warianty napędu:
- 249 KM, napęd na tył, czas 0-100 km/h 6,9 s, pojemność akumulatora 82,7 kWh, 578 km zasięgu (zgodnie z cyklem WLTC, to laboratoryjna część cyklu WLTP), maksymalna moc ładowania prądem stałym 175 kW, czas ładowania z 10 do 80 proc. to 30 minut
- 468 KM, napęd na cztery koła, czas 0-100 km/h 3,8 s, pojemność akumulatora 82,7 kWh, 538 km zasięgu, maksymalna moc ładowania prądem stałym 175 kW, czas ładowania z 10 do 80 proc. to 30 minut
Ile kosztuje Foxtron Cavira?
Przedstawiciele tajwańskiego producenta deklarują, że oficjalna premiera rynkowa zaplanowana jest na 17 czerwca. Mimo to auto już można zamawiać w ramach przedsprzedaży. Wariant z napędem na tył kosztuje 1 239 000, a wersja z napędem na cztery koła 1 389 000 dolarów tajwańskich. W przeliczeniu oznacza to kolejno ok. 143 tys. zł i 160 tys. zł.
Co to za marka Foxtron?
Foxtron jest spółką joint venture założoną w 2020 roku przez Foxconn oraz Yulon Group i ma na celu promowanie popularyzacji samochodów elektrycznych w ujęciu globalnym. Wydaje się, że raptem sześć lat na rynku to nie jest kolosalne doświadczenie, ale trzeba pamiętać, że sam Foxconn to gigant na rynku elektroniki. Swoją pozycję budował jako producent np. produktów Apple, czytników Kindle dla Microsoftu czy konsol PlayStation dla Sony.
Początkowo Foxconn chciał stać się podwykonawcą na rynku branży motoryzacyjnej produkującym samochody na zlecenie. W związku z tym stworzył on spółkę joint-venture z chińskim koncernem FAW (właścicielem takich marek jak Hongqi czy Bestune), ale współpraca zakończyła się w 2021 r.
Czy Foxtron Cavira będzie produkowany w Polsce?
Działania tajwańskiego producenta elektroniki na rynku motoryzacyjnym są bardzo ciekawe z polskiego punktu widzenia i niewykluczone, że Cavira w przyszłości trafi do naszego kraju. To dlatego, że w maju 2026 roku ogłoszono, iż Foxconn będzie partnerem strategicznym ElectroMobility Poland. Planowo pierwszy samochód elektryczny ma wyjechać z wybudowanej od zera fabryki w Jaworznie w 2029 roku. Być może będzie to właśnie Cavira.










