W skrócie
- W pierwszej połowie 2026 roku system CANARD zarejestrował ponad 825 tys. wykroczeń, co oznacza wzrost o 28 procent w porównaniu do analogicznego okresu w ubiegłym roku.
- Skokowy wzrost liczby ujawnionych wykroczeń wynika z intensywnej rozbudowy sieci urządzeń nadzorujących, w tym montażu dziesiątek nowych radarów oraz systemów pomiarowych.
- Po tegorocznej modernizacji odcinkowe pomiary prędkości obejmują już około 670 km dróg, osiągając statystyczną skuteczność na poziomie ponad 570 wykroczeń na jeden kilometr.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jak poinformował Interię Wojciech Król z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, w pierwszej połowie 2026 roku:
- 520 działających w tym okresie fotoradarów zarejestrowało 401,4 tys. wykroczeń przekroczenia dozwolonej prędkości,
- 111 działających w pierwszym półroczu odcinkowych pomiarów prędkości zarejestrowało 384 tys. wykroczeń przekroczenia dozwolonej prędkości,
- 53 systemy RedLight działające na skrzyżowaniach zarejestrowały w pierwszym półroczu 36,7 tys. wykroczeń niezastosowania się do czerwonego światła,
- systemy RedLight działające na przejazdach kolejowo-drogowych w pierwszym półroczu zarejestrowały 3,1 tys. wykroczeń niezastosowania się do czerwonego światła.
CANARD idzie na rekord. Gigantyczny wzrost ujawnionych wykroczeń
Dla porównania w pierwszych sześciu miesiącach 2025 roku system CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym) zarejestrował ponad 324 tysiące przypadków przekroczenia prędkości. W ramach CANARD-u na polskich drogach działało wówczas:
- 461 fotoradarów (324,5 tys. zarejestrowanych wykroczeń),
- 70 odcinkowych pomiarów prędkości (263,8 tys. zarejestrowanych wykroczeń),
- 49 systemów RedLight (51,6 tys. zarejestrowanych wykroczeń).
- 5 systemów RedLight przejazdy kolejowo-drogowe (4,2 tys. wykroczeń wykroczeń).
Porównanie rok do roku wskazuje na skokowy - wynoszący aż 28 proc. - wzrost ujawnionych wykroczeń. Jeśli tempo ujawniania kolejnych zbyt szybkich kierujących utrzyma się na dotychczasowym poziomie, ten rok zamknie się rekordową liczbą nawet 1,6 mln ujawnionych wykroczeń.
Nowe fotoradary zaskakują kierowców. Sypią się tysiące mandatów
Niepokojące liczby to efekt zakończonej z końcem czerwca modernizacji systemu CANARD, w ramach której w ostatnich miesiącach przy polskich drogach wyrosły dziesiątki nowych radarów i odcinkowych pomiarów prędkości.
W ujęciu rok do roku w Polsce przybyło aż 59 nowych fotoradarów (+12,7 proc), co przełożyło się na ponad 29 proc. wzrost ujawnianych przez te urządzenia wykroczeń. W tym samym czasie aż o 58,6 proc. zwiększyła się też liczba działających w naszym kraju odcinkowych pomiarów prędkości, co poskutkowało wzrostem ujawnionych wykroczeń o 45,5 proc.
Widać więc doskonale, że nowe lokalizacje - zwłaszcza w przypadku odcinkowych pomiarów prędkości, których sporo instalowano ostatnio na autostradach i drogach ekspresowych - zaskakują zmotoryzowanych. Śmiało można więc prognozować, że tegoroczny bilans działalności CANARD-u będzie rekordowy, a obecne wakacje odcisną się na portfelach kierowców głębiej niż wielu z nich by się spodziewało.
570 mandatów na kilometr. Rekord odcinkowych pomiarów prędkości
Warto dodać, że po zakończeniu tegorocznej modernizacji odcinkowe pomiary prędkości obejmują już w Polsce około 670 km dróg. Ze statystycznego punktu widzenia oznacza to, że - przynajmniej teoretycznie - ich skuteczność w tym roku wynosi już ponad 570 mandatów, a precyzyjniej - ujawnionych wykroczeń - na kilometr.
Na tym tle ciekawie prezentują się systemy RedLight. Mimo wzrostu floty takich urządzeń o 8 proc, liczb zarejestrowanych w pierwszym półroczu przejazdów na czerwonym świetle zmniejszyła się o blisko 35 proc.










