Fotoradar rekordzista znów uszkodzony. Monitoring nie pomógł
Najsłynniejszy fotoradar w Polsce ponownie stał się celem wandali. Urządzenie zainstalowane na jednym z najbardziej obciążonych ruchem odcinków komunikacyjnych stolicy zostało zniszczone, mimo że od stycznia objęto je całodobowym monitoringiem. Po raz pierwszy fotoradar został zdewastowany na początku 2025 roku.

W skrócie
- Fotoradar przy Alejach Jerozolimskich w Warszawie ponownie został zdewastowany mimo całodobowego monitoringu.
- Urządzenie regularnie padało ofiarą aktów wandalizmu już od początku swojej pracy w listopadzie 2024 roku.
- Nie wiadomo jeszcze, kiedy fotoradar zostanie naprawiony ani czy monitoring zarejestrował sprawców ostatniego uszkodzenia.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Fotoradar TraffiStar SR390 zainstalowany na Alejach Jerozolimskich 239 w Warszawie od dawna wzbudza duże emocje wśród kierowców. W nocy z 28 na 29 marca 2026 roku doszło do kolejnego aktu dewastacji urządzenia.
Jak poinformował serwis Miejski Reporter - na miejscu widać wyraźne ślady kolejnego celowego ataku na urządzenie. Uszkodzona została obudowa fotoradaru, na której widoczne są liczne wgniecenia i ślady mocnych uderzeń. W ochronie fotoradaru nie pomogła nawet kamera monitoringu, zainstalowanego w celu odstraszania wandali.
Rekordowy fotoradar był niszczony wiele razy
Od momentu uruchomienia w listopadzie 2024 roku fotoradar niemal natychmiast zwrócił na siebie uwagę skalą rejestrowanych wykroczeń. W niespełna miesiąc zarejestrował tysiące przypadków przekroczenia prędkości, osiągając średnią trzystu naruszeń dziennie. To właśnie dzięki swojej "pracowitości" dwukrotnie padł ofiarą wandali już w pierwszych miesiącach działania.
Już na początku 2025 roku fotoradar został poważnie zniszczony. Po zgłoszeniu sprawy policji i ubezpieczycielowi urządzenie zdemontowano do naprawy. Po jej zakończeniu i ponownym uruchomieniu w kwietniu przetrwało zaledwie dobę - pomiary rozpoczęto w czwartek o godzinie 13:00, a w piątek o 23:00 fotoradar został ponownie uszkodzony przy użyciu siekiery. Sprawę ponownie zgłoszono policji, a sprzęt po demontażu przekazano do ubezpieczenia.
Fotoradar został wyposażony w nowoczesny monitoring
Pod koniec grudnia 2025 roku fotoradar zamontowano po raz trzeci. Tym razem zdecydowano się na dodatkowe środki ochrony, instalując kamerę monitoringu i obejmując urządzenie całodobowym nadzorem. Zakładano, że stała obserwacja ograniczy ryzyko kolejnych ataków i ułatwi identyfikację sprawców. Mimo tych działań już na początku stycznia urządzenie zostało oblane farbą.
Choć zniszczenia utrudniły rozpoznanie kierowców na zdjęciach, system nadal wykonywał fotografie pojazdów. Nagrania z monitoringu zarejestrowały dwóch młodych mężczyzn odpowiedzialnych za zdarzenie, a służby zapowiadały wyciągnięcie konsekwencji wobec sprawców. Fotoradar pozostał ubezpieczony i po naprawach wrócił do pracy w systemie automatycznego nadzoru ruchu drogowego, działając bezproblemowo aż do ostatniej dewastacji.
Na razie nie wiadomo, kiedy fotoradar zostanie naprawiony ani kiedy ponownie zacznie działać. Dla policji szczególnie istotne będzie ustalenie, czy monitoring zarejestrował sprawcę zdarzenia.









