Ford Transit to dziarski 60-latek. Właśnie pobiłem nim rekord Guinnessa
Ford Transit dostępny jest na rynku już od 60 lat. Amerykański producent postanowił w związku z tym uczcić tę rocznicę. Zorganizował próbę bicia rekordu. I to udaną. A ja brałem w niej czynny udział.

Spis treści:
- Skąd wziął się Ford Transit?
- Jakie napędy ma Ford Transit?
- Ford Transit pobił rekord Guinnessa
Skąd wziął się Ford Transit?
Ford Transit zadebiutował w 1965 roku i był pierwszym samochodem opracowanym przez dwa działające wówczas niezależne oddziały amerykańskiej marki w Europie. Ford of Britain funkcjonujący w Wielkiej Brytanii wytwarzał i oferował inne modele niż mający swoją siedzibę w Niemczech Ford-Werke.
Stworzenie Transita oznaczało nawiązanie formalnej współpracy, ale oddziały połączyły się (tworząc Ford of Europe) dopiero w 1967 roku. Transit zastąpił oferowane przez oba oddziały dostawczaki - Taunusa Transita (przez niemieckiego Forda) i Thamesa 400E (przez brytyjski oddział). Od 1965 trwa nieprzerwana produkcja tego modelu.

Ford Transit dostępny był w wielu różnych konfiguracjach nadwozia - zarówno jako furgon, jak i podwozie do zabudowy. Samochód szybko zyskał na popularności. Dziś, po sześciu dekadach, Ford deklaruje, że wyprodukowano łącznie ponad 13 mln egzemplarzy tego modelu.
Zdaniem producenta to obecnie najlepiej sprzedający się samochód dostawczy na świecie. O popularności tego samochodu na Starym Kontynencie świadczy też fakt, że w samym 2024 roku ten model był kupowany średnio co dwie minuty.

Jakie napędy ma Ford Transit?
Przez lata doczekaliśmy się wielu różnych wariantów Transita, a same auta wykorzystywane są do bardzo różnych zadań. Przykładowo w Danii elektryczny Transit wykorzystywany jest do cumowania statków. Tak, elektryczny.
Transit doczekał się przez lata szeregu wariantów napędowych. W zależności od wersji Transita (bo przecież dziś tą nazwą sygnowane są również mniejsze dostawczaki) można zdecydować się na napęd wysokoprężny (Transit, Transit Courier, Transit Connect, Transit Custom), benzynowy (Transit Courier) hybrydę plug-in (Transit Connect, Transit Custom) czy elektryczny (E-Transit, E-Transit Courier, E-Transit Custom).

Na przestrzeni lat Transit był dostępny w wielu różnych wariantach zabudowy, ale także wersjach wyposażenia. Oprócz furgonetki czy busa, pojawił się również choćby Ford SuperVan 4.2 - elektryczna wersja opracowana przez dział Ford Performance. Generuje ona 2 000 KM.
Ford Transit pobił rekord Guinnessa
Transit to kawał historii amerykańskiego producenta w związku z tym amerykański producent postanowił uczcić 60 lat obecności na rynku tego modelu. Zorganizowano je w Wielkiej Brytanii. Wybór nie był przypadkowy - Transit, lub Transit Custom, to najlepiej sprzedający się na Wyspach samochód dostawczy od 59 lat.
Jednym z elementów obchodów była próba bicia rekordu Guinnessa w kategorii największej parady furgonetek. W związku z tym do ośrodka technicznego Ford Dunton, w którym amerykański producent projektuje i rozwija kolejne generacje Transita, zjechali posiadacze różnych wcieleń dostawczaka (w tym nawet Taunus Transit).
Pojawili się przedstawiciele wszystkich generacji modelu. Uwagę zwracały różne warianty takie jak np. samochód dla sprzedawców lodów, czy przedstawiciele sportowego wariantu MS/RT. Co więcej my, dziennikarze, którzy przybyli na wydarzenie, również wzięliśmy udział w próbie bicia rekordu.

Ja zasiadłem za kierownicą Forda Transita Custom w wariancie Van. Samochód, którym miałem okazję jeździć, wyposażony był w układ hybrydowy typu plug-in. Podobnie jak inni uczestnicy wydarzenia, stawiliśmy się na torze ośrodka Ford Dunton, by spróbować pobić rekord. W konwoju ostatecznie znalazło się 201 pojazdów, różnych wariantów Transita.
Sam proces bicia rekordu nie wyglądał zbyt ekscytująco. Ustawione samochody krążyły po torze z niewielką prędkością - ok. 5-6 mil na godzinę (8-10 km/h). Pierwsze okrążenie było testowe, później podjęto próbę, by cały kordon pozostawał w ruchu. Ostatecznie rekord udało się pobić. Ford otrzymał już certyfikat Księgi Rekordów Guinnessa. Oznacza to również, że wszyscy uczestnicy wydarzenia, w tym także ja, może mówić o tym, że jest rekordzistą.















