W skrócie
- Fabryka Volkswagena w Osnabrück zostanie sprzedana inwestorowi Aurelius oraz władzom Dolnej Saksonii, aby przestawić zakład na produkcję komponentów zbrojeniowych dla wojska.
- Obecna produkcja modelu Volkswagen T-Roc Cabrio potrwa do lata 2027 roku, po czym zakład zakończy montaż aut i rozpocznie stopniową współpracę z koncernem Rafael.
- Porozumienie gwarantuje dalsze zatrudnienie dla około 1400 pracowników do końca 2029 roku, jednak załoga fabryki będzie stopniowo zmniejszana wskutek przejść na emeryturę, otwiera się w nowym oknie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Porozumienie ogłoszone w poniedziałek 7 września wyznacza nowy kierunek dla zakładu Volkswagen Osnabrück GmbH. Większościowym właścicielem spółki ma zostać Aurelius Capital. Udziały mają objąć również władze Dolnej Saksonii.
Pierwszy projekt nowych właścicieli ma dotyczyć współpracy z Rafael Advanced Defense Systems przy systemach i komponentach obrony powietrznej dla Niemiec i Europy. Volkswagen zapowiada, że pomoże w przekształceniu fabryki, udostępniając doświadczenie przemysłowe i jej dotychczasowe zaplecze.
Volkswagen T-Roc Cabrio będzie ostatni. Produkcja dobiega końca
Czasu na znalezienie nowych zamówień jest coraz mniej. T-Roc Cabrio, jedyny samochód wytwarzany obecnie w Osnabrück, ma zjeżdżać z taśmy do późnego lata 2027 roku.
Fabryka straciła już produkcję modeli Porsche, zakończoną pod koniec 2025 roku. Jak przypomina serwis ZDF, marka wycofała się również z oczekiwanego kolejnego zlecenia na elektryczny samochód sportowy. Po zakończeniu montażu kabrioletu Volkswagena zakład nie ma więc zapewnionego następnego modelu.
Osnabrück ma 125-letnią tradycję przemysłową. Volkswagen liczy, że doświadczenie załogi w budowie krótkich serii i pojazdów specjalnych przyda się przy zamówieniach obronnych. Zmiana profilu fabryki ma odbywać się stopniowo, w miarę pozyskiwania kolejnych projektów.
Producent Iron Dome partnerem fabryki Volkswagena
Najwięcej uwagi przyciąga udział Rafaela, izraelskiego koncernu znanego z systemu obrony powietrznej Iron Dome, czyli Żelaznej Kopuły. Nie oznacza to jednak, że w Osnabrück będą powstawać pociski.
Według serwisu CTech wcześniejsze plany obejmowały wyposażenie związane z Iron Dome: wyrzutnie, ciężkie pojazdy wojskowe, generatory i inne elementy zaplecza. Nie przewidywały produkcji samych pocisków przechwytujących Tamir. Ostatecznej listy wyrobów dla niemieckiej fabryki jeszcze nie przedstawiono.
Podpisana przez Rafaela, Dolną Saksonię i Aurelius deklaracja zakłada najpierw zbadanie możliwości rozwoju i produkcji komponentów obrony powietrznej. W przyszłości zakład mógłby realizować także zamówienia innych firm z sektora obronnego.
Co z pracownikami? Plan obejmuje większość załogi
Według rady zakładowej, na którą powołuje się serwis NDR, fabryka zatrudnia obecnie około 1800 osób. Przedstawione rozwiązanie ma zapewnić dalszą pracę blisko 1400 z nich - mniej więcej trzem czwartym załogi.
Ochrona zatrudnienia ma obowiązywać do końca 2029 roku. Utrzymane mają zostać dotychczasowe umowy o pracę, układy zbiorowe branży metalowej i elektrotechnicznej, porozumienia zakładowe oraz reprezentacja pracowników.
Załoga będzie się jednak zmniejszać. Wskutek odejść na emeryturę i korzystania z rozwiązań przedemerytalnych liczba zatrudnionych ma w najbliższym czasie spaść do około 1200 osób. Ich również ma obejmować ochrona do końca 2029 roku.
Rada zakładowa i związek IG Metall poparły porozumienie, ale domagają się rozwiązania dla pozostałych pracowników. Szefowa IG Metall Christiane Benner przypomniała, że Volkswagen nadal odpowiada za znalezienie im dalszego zatrudnienia.
Sprzedaż fabryki Volkswagena wymaga dalszych ustaleń
Na razie uzgodniono podstawy planowanej transakcji. Fabryka nie została jeszcze sprzedana, a ogłoszenie porozumienia nie oznacza rozpoczęcia produkcji wojskowej.
Strony muszą ustalić podział obowiązków, warunki finansowe i organizację przyszłej działalności. Potrzebne będą też ostateczne umowy, wymagane decyzje odpowiednich organów oraz kontrola administracyjna. Dopiero po tych ustaleniach będzie można sfinalizować przejęcie zakładu.











