Duże zmiany w badaniach technicznych od 2027 roku. Minister o szczegółach
Podczas badań technicznych diagności będą robili zdjęcia badanego samochodu oraz jego licznika. Nie będzie natomiast wyższej opłaty za spóźnienie się na przegląd - zapowiedział w Polsat News minister Infrastruktury Dariusz Klimczak. Kiedy nowe zasady wejdą w życie?

Spis treści:
- Będzie można wcześniej pojechać na badanie techniczne
- Nie będzie kar za spóźnienie na przegląd
- Absolutna nowość to zdjęcia podczas badania technicznego
- Nowe zasady badań technicznych od 2027 roku
O zmianach w obowiązkowych przeglądach mówi się już od lat, a internet pełen jest nieprawdziwych informacji na ten temat. O tym, jakie naprawdę zmiany czekają badania techniczne mówił w programie "Graffiti" w Polsat News minister infrastruktury.
- Nie planujemy żadnej rewolucji. Musimy zaimplementować pewne przepisy Komisji Europejskiej i zapewniam kierowców, że będą wyłącznie ułatwienia, to o co prosili od dawna - zapowiedział Dariusz Klimczak.
Będzie można wcześniej pojechać na badanie techniczne
Takim ułatwieniem ma być możliwość wcześniejszego pojawienia się na stacji kontroli pojazdów. W takim wypadku, po pozytywnym zaliczeniu badania, będzie ono obowiązywało przez rok, ale nie będzie on liczony od daty wykonania szybciej badania, tylko od ostatniego dnia ważności poprzedniego przeglądu.
Takie rozwiązanie ma skłonić kierowców, by nieco wcześniej udali się na przegląd, w razie kłopotów z jego zaliczeniem będzie jeszcze czas, by usunąć usterkę w okresie obowiązywania poprzedniego przeglądu. Dziś kierowcy maksymalnie opóźniają wizytę na SKP, nie chcąc skracać czasu obowiązywania badania technicznego.
O ile wcześniej będzie można pojawić na badaniu technicznym? - W przepisach, które skonstruowałem (…), do tych kilkunastu dni wcześniej można pojechać i dostanie się datę pierwotną - powiedział Klimczak.
Nie będzie kar za spóźnienie na przegląd
Minister zapewnił również, że nie będzie kar za spóźnienie na badanie, np. w postaci wyższej ceny.
- Nie będzie żadnych kar, o których czasem informują media. To są dywagacje, które powstają w ramach szerokich konsultacji, które prowadzimy. Już jest kara. Jeżeli ktoś nie ma ważnego przeglądu, dostanie karę, jeżeli zatrzyma go do kontroli policja. Myślę, że to wystarczy - powiedział Dariusz Klimczak.
Absolutna nowość to zdjęcia podczas badania technicznego
Prawdziwe są natomiast informacje o obowiązku wykonywania przez diagnostów fotografii, ma to zlikwidować zjawisko fikcyjnych przeglądów.
- Chciałbym, żeby przegląd techniczny był zawsze tani, szybki i uczciwy. Dlatego wprowadzimy obowiązek fotografowania i licznika i pojazdu, tak żeby nie było fikcyjnych przeglądów - zapowiedział minister.
Nowe zasady badań technicznych od 2027 roku
Kiedy nowe regulacje mają wejść w życie?
Minister Klimczak przekazał, że prace nad przepisami są na finiszu. Jak dodał, chciałby, aby projekt trafił na Komitet Stały Rady Ministrów jeszcze przed wakacjami.
- W tym roku chciałbym, żeby przeszedł cały proces legislacyjny i najpóźniej od nowego roku, żeby obowiązywały nowe przepisy. Jeśli prezydent oczywiście je podpisze, bo z tym też bywa, mówiąc delikatnie, różnie - powiedział minister infrastruktury.









