W skrócie
- Inspektorzy transportu drogowego w Małopolsce używają dronów z kamerami termowizyjnymi i czujnikami podczerwieni do zdalnego wykrywania usterek technicznych w pojazdach.
- Kamera termowizyjna pozwala analizować temperaturę kół, piast i hamulców, co umożliwia szybką identyfikację pojazdów wymagających dokładniejszej kontroli technicznej.
- Wykrycie niebezpiecznych usterek może skutkować unieruchomieniem pojazdu oraz nałożeniem na przewoźnika administracyjnej kary finansowej sięgającej do 2 tys. zł.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Kontrole prowadzone przez Inspekcję Transportu Drogowego nie ograniczają się już wyłącznie do obserwacji z pobocza. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Krakowie wykorzystuje specjalistycznego drona, który wspiera działania prowadzone na drogach Małopolski. Urządzenie umożliwia analizę stanu technicznego pojazdów z powietrza i pomaga wytypować te, które wymagają dokładniejszej kontroli.
Termowizja ujawnia problemy niewidoczne gołym okiem
Kluczowym elementem wyposażenia drona jest kamera termowizyjna współpracująca z czujnikami podczerwieni. Pozwala ona zdalnie sprawdzić temperaturę elementów układu jezdnego, takich jak koła, piasty, łożyska czy hamulce. Są to informacje, których nie można uzyskać podczas standardowej obserwacji z zewnątrz.

Obraz termiczny umożliwia porównanie temperatury wszystkich kół. Jeśli jedno z nich wyraźnie różni się od pozostałych, może to świadczyć o występowaniu usterki. Analiza obrazu z kamery termowizyjnej pozwala zatem inspektorom skoncentrować się na pojazdach obarczonych takim ryzykiem. Jeżeli zebrane dane wskazują na nieprawidłowości, mogą stać się podstawą do natychmiastowego zatrzymania pojazdu i przeprowadzenia szczegółowej kontroli technicznej.
Przegrzane koła mogą doprowadzić do poważnych awarii
A to - jak podkreśla Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Krakowie - jest bardzo istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa. Przykładowo przegrzewanie się elementów koła nie zawsze daje kierowcy wyraźne sygnały ostrzegawcze. Tymczasem zbyt wysoka temperatura może prowadzić do poważnych uszkodzeń, które ujawniają się dopiero w trakcie jazdy.
W skrajnych przypadkach może dojść do uszkodzenia, a nawet pęknięcia opony. Taka awaria stanowi zagrożenie nie tylko dla kierowcy kontrolowanego pojazdu, ale również dla pozostałych uczestników ruchu drogowego. Dodatkowym ryzykiem jest możliwość wybuchu pożaru spowodowanego przegrzaniem elementów układu jezdnego. W transporcie drogowym, gdzie pojazdy regularnie pokonują długie trasy i przewożą ciężkie ładunki, tego typu zdarzenia mogą mieć szczególnie poważne konsekwencje.
Nie tylko kontrola, ale także podstawa do zatrzymania pojazdu
Tymczasem konsekwencje wykrycia poważnych usterek mogą być dotkliwe. Jeżeli nieprawidłowość zostanie zakwalifikowana jako niebezpieczna, przewoźnikowi grozi administracyjna kara w wysokości do 2 tys. zł. To jednak nie jedyne następstwo. Pojazd może zostać unieruchomiony i nie wróci na trasę do czasu usunięcia wykrytej usterki.











