Dreame jest w Polsce kojarzone przede wszystkim z robotami sprzątającymi, odkurzaczami i urządzeniami domowymi. Ambicje chińskiej firmy sięgały jednak znacznie dalej. Producent chciał wykorzystać swoje doświadczenie w silnikach elektrycznych, algorytmach i robotyce do stworzenia własnej marki samochodów.
Plany zostały oficjalnie przedstawione 28 sierpnia 2025 roku. Firma zapowiadała wówczas budowę najszybszego samochodu na świecie. Pierwsze luksusowe modele elektryczne miały wejść do produkcji w 2027 roku, ale żaden z kluczowych elementów projektu nie dotarł do tego etapu.
Dreame wycofuje się z budowy samochodów
O końcu programu motoryzacyjnego poinformował chiński państwowy serwis China Economic Net. Według jego ustaleń spółki związane z projektem Starry Sky mają zostać wyrejestrowane. Z zespołu, który w szczytowym okresie liczył blisko 1000 pracowników, pozostała grupa odpowiedzialna za zakończenie działalności.
Są to przede wszystkim osoby z działów finansowego, prawnego i kadrowego. Zajmują się rozliczeniami z dostawcami oraz sprawami formalnymi. Informacje chińskich mediów przytoczył Reuters. Agencja próbowała uzyskać dodatkowy komentarz producenta, ale nie otrzymała bezpośredniej odpowiedzi dotyczącej zamknięcia programu samochodowego.
Dreame opublikowało jednocześnie komunikat o zmianie strategii. Firma przyznała, że skorygowała część przedsięwzięć pozostających na etapie poszukiwań. Nie wskazała jednak wprost projektu samochodowego ani nie poinformowała o anulowaniu konkretnego modelu. Zapowiedziała jedynie przeniesienie zgromadzonych technologii i wyników badań do innych działów.
Tak ostrożne sformułowanie pozostawia producentowi możliwość dalszego rozwijania wybranych rozwiązań technicznych. Wszystkie dostępne informacje wskazują jednak, że produkcja własnych samochodów nie będzie kontynuowana. Nie chodzi więc o przesunięcie premiery jednego modelu, lecz o wygaszenie całego przedsięwzięcia.
Nebula NEXT 01 JET Edition miała rakietowe wspomaganie
Najbardziej niezwykłym samochodem pokazanym przez firmę była Nebula NEXT 01 JET Edition. Producent zaprezentował ją 27 kwietnia 2026 roku podczas wydarzenia w San Francisco. Miała być rozwinięciem elektrycznego hipersamochodu Nebula NEXT 01, wcześniej pokazywanego między innymi podczas targów CES.
Według oficjalnej zapowiedzi samochód miał otrzymać dwa dopalacze na paliwo stałe. Układ miał reagować w czasie 150 milisekund i wytwarzać maksymalny ciąg wynoszący 100 kN. Producent deklarował przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 0,9 s. Wyniku nie potwierdzono jednak niezależnym pomiarem.
Razem z samochodem pokazano również lidar DHX1 oraz platformę wspomagania prowadzenia. Firma zapowiadała systemy klasy L2++ i L3+. Pierwszy miał obsługiwać przejazd przez miasto oraz parkowanie, natomiast drugi był przedstawiany jako rozwiązanie przygotowywane z myślą o jeździe bez udziału kierowcy.
Materiały producenta nie zawierały ceny ani terminu rozpoczęcia sprzedaży wersji JET Edition. Nie przedstawiono również nagrania potwierdzającego działanie rakietowego napędu. Samochód pozostawał więc koncepcją i nośnikiem deklaracji technicznych, a nie gotowym modelem przechodzącym testy przedprodukcyjne.
Pracownicy Dreame mówią o makietach
Więcej informacji o stanie projektu przyniósł reportaż chińskiego serwisu Yicai. Dziennikarze odwiedzili biura programu Starry Sky w Suzhou. W części pomieszczeń zastali puste stanowiska pracy, złożone krzesła i nieużywane przestrzenie biurowe. Pracownicy pobliskiego kompleksu potwierdzali, że liczba osób pojawiających się w budynku wyraźnie spadła.
Według rozmówców Yicai redukcje zaczęły się kilka miesięcy wcześniej i były prowadzone etapami. Równocześnie na portalach rekrutacyjnych pojawiły się profile menedżerów związanych z projektem. Jeden z pracowników szacował, że w zespole zostało około 100 osób, choć liczba ta nie została oficjalnie potwierdzona.
Reporterzy odnaleźli także czerwony egzemplarz Nebuli przykryty pokrowcem w garażu kompleksu. Anonimowy pracownik twierdził, że był to niezdolny do jazdy model pokazowy. Według jego relacji firma zamówiła kilka takich konstrukcji w różnych kolorach na potrzeby prezentacji i działań promocyjnych.
Relacje pracowników pokazują, że projekt pozostawał daleko od seryjnej produkcji, mimo intensywnej kampanii oraz wcześniejszych zapowiedzi fabryk i zagranicznej sprzedaży.
Dreame wraca do czterech głównych obszarów
W komunikacie opublikowanym 25 sierpnia 2026 roku producent zapowiedział koncentrację na inteligentnym domu, urządzeniach ogrodowych, inteligentnej mobilności oraz robotyce wykorzystującej sztuczną inteligencję. Firma zamierza kierować środki przede wszystkim do głównych produktów i rozwijanych już technologii.
Określenie "inteligentna mobilność" nie oznacza powrotu planów budowy samochodów. Według chińskich mediów ten obszar ma obejmować przede wszystkim elektryczne jednoślady i lżejsze środki transportu. Technologie rozwijane podczas prac nad autem mogą zostać wykorzystane również w robotach, systemach sterowania oraz napędach elektrycznych.
Dreame pozostaje aktywne także w Polsce. W krajowej ofercie znajdują się roboty sprzątające, odkurzacze, urządzenia ogrodowe, sprzęt kuchenny i produkty do pielęgnacji. Wycofanie się z motoryzacji nie oznacza zamknięcia firmy ani ograniczenia sprzedaży jej podstawowych urządzeń.
Historia Nebuli pokazuje natomiast, jak duża pozostaje różnica między prezentacją koncepcji a uruchomieniem produkcji samochodu. Firma zapowiedziała pojazd o parametrach wykraczających poza współczesne auta drogowe, lecz nie przedstawiła działającego prototypu. Po niespełna roku od oficjalnego ogłoszenia planów motoryzacyjnych zespół jest rozwiązywany, a spółki mają zostać zamknięte. Rakietowy hipersamochód pozostanie więc projektem pokazowym.










