W skrócie
- Unijne plany zakładają drastyczną redukcję emisji CO2, jednak udział ciężarówek elektrycznych w rynku UE pozostaje niski i w połowie 2026 roku wynosił zaledwie 4,8 procent.
- Niemiecka firma Mahle stworzyła kompaktowy agregat prądotwórczy z silnikiem Diesla, który pełni funkcję przedłużacza zasięgu dla elektrycznych samochodów ciężarowych.
- Zastosowanie modułu pozwala uzyskać łączny zasięg 800 km, redukuje masę ciągnika o 600 kg i dzięki paliwu HVO100 może zapewnić prawie zerową emisję dwutlenku węgla.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Unijny plan zakłada, że do 2040 roku producenci ciężarówek muszą obniżyć emisję CO2 z ich pojazdów o 90 proc. względem wyniku z lat 2019-2020. W praktyce oznacza to, że 9 na 10 sprzedawanych w Europie powinno być wyposażonych w napęd elektryczny.
Póki co, szanse osiągnięcia ambitnego celu wydają się skrajnie małe. Jak wynika z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów (ACEA) w pierwszych dwóch kwartałach 2026 roku sprzedaż elektrycznych samochodów ciężarowych w UE wzrosła wprawdzie o rekordowe 47,7 proc. W praktyce oznacza to jednak wzrost udziału w rynku z marginalnych 3,6 proc. w I półroczu 2025 roku, do skromnych 4,8 proc. obecnie.
Elektryczne ciężarówki jak czołgi? Dostaną APU od Mahle
Niemiecka firma Mahle ma pomysł, jak przyspieszyć transformację, poprawić osiągi elektrycznych ciężarówek i zwiększyć ich popularność. Jej konstruktorzy stworzyli kompaktowy agregat prądotwórczy z silnikiem Diesla, zaprojektowany specjalnie z myślą o montażu w elektrycznych ciężarówkach. Urządzenie przyrównać można np. do stosowanych w lotnictwie czy wojsku pomocniczych jednostek zasilających (APU), jakie spotkać dziś można np. w czołgach.

Kluczowym elementem nowego systemu jest wydajny generator wysokiego napięcia o ciągłej mocy wyjściowej 110 kW i szczytowej mocy do 130 kW, napędzany przez kompaktowy silnik spalinowy. Ten jest w stanie na bieżąco produkować energię niezbędną do zasilania elektrycznych silników trakcyjnych ciężarówki, co znacząco wydłuża jej zasięg.
Generator wysokiego napięcia dostarcza niezawodne zasilanie do elektrycznego układu napędowego nawet w trudnych podróżach z pełnym obciążeniem. Jego architektura może być łatwo dostosowana do wymagań wydajnościowych różnych zastosowań i rynków regionalnych
Największą zaletą opracowanego generatora są kompaktowe wymiary zoptymalizowane pod kątem wykorzystania urządzenia w pojazdach ciężarowych. Te, co do zasady, budowane są przecież na ramie, co wymusza konkretne wymiary i rozmieszczenie akumulatorów trakcyjnych. Konstruktorzy Mahle postanowili więc opakować generator prądotwórczy z silnikiem Diesla w "kompaktowym pudełku", które może być zamontowane w miejscu jednego z modułów bateryjnych ciężarówki. W skład kompletnego urządzenia wchodzą:
- generator,
- silnik spalinowy,
- systemy zarządzania termicznego,
- zbiornik paliwa,
- zbiornik AdBlue,
- system recyrkulacji spalin.
Urządzenie to zmieści się w normalnej przestrzeni instalacji akumulatora elektrycznego samochodu ciężarowego i może być zintegrowane z istniejącymi platformami pojazdów akumulatorowo-elektrycznych bez żadnych problemów
Diesel zamiast akumulatora. Nowy pomysł na elektryczne ciężarówki
Biorąc pod uwagę, że większość elektrycznych ciągników siodłowych wykorzystuje obecnie po trzy moduły akumulatorów, producent szacuje, że zastosowanie jego urządzenia - montowanego w miejsce jednego z takich modułów - zmniejsza elektryczny zasięg pojazdu o 1/3. W zamian aż o 400 kg spada jednak nacisk na tylną oś, a całkowita masa ciągnika zmniejsza się o około 600 kg.
Z punktu widzenia przewoźnika najważniejsza jest jednak kwestia zasięgu. Przeróbka elektrycznej ciężarówki na pojazd typu EREV pozwala przejechać łącznie około 800 km - po około 400 km w trybie czysto elektrycznym i kolejnych 400 km ze spalinowym "przedłużaczem zasięgu".
Producent urządzenia przekonuje, że w rzeczywistych warunkach pracy ciężarówka wyposażona w moduł "przedłużacza zasięgu" emituje około 80 procent mniej niż współczesny wóz napędzany silnikiem Diesla. Dodaje również, że moduł prądotwórczy jest fabrycznie przystosowany do korzystania z paliwa odnawialnego, jak np. biodiesel HVO100, które - w takim układzie - zapewniać ma "praktycznie zerową emisję CO2".










