Czesi budują autostradę D11 do Polski. Internauci: "Nie powstanie na czas"
Budowa autostrady D11 łączącej Polskę z Pragą wchodzi w kolejny etap. Mimo postępu prac pojawiają się wątpliwości wśród internautów, czy inwestycja zakończy się zgodnie z planem w 2029 roku.

W skrócie
- Budowa autostrady D11 łączącej Polskę z Pragą prowadzona jest na odcinku między granicą Polski a Trutnovem, a kolejny etap planowany jest na koniec kwietnia 2026 roku.
- Inwestycja obejmuje technicznie wymagające elementy, takie jak 18 mostów autostradowych, tunel o długości 800 metrów, przejście dla zwierząt oraz około 12 km ekranów akustycznych.
- W internecie pojawiają się wątpliwości użytkowników co do dotrzymania terminu zakończenia budowy w 2029 roku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Autostrada D11 - połączenie Polski z Pragą
Autostrada D11 ma znaczenie nie tylko dla ruchu lokalnego, ale także dla transportu międzynarodowego. Trasa stanowi element korytarza drogowego łączącego Polskę z Czechami i dalej z Europą Zachodnią. Jej ukończenie ma odciążyć drogi krajowe oraz poprawić płynność ruchu na południowej granicy.
Obecnie prowadzone są prace na odcinku między granicą Polski a Trutnovem. Kolejny etap - liczący niemal 20 km fragment między Trutnovem a Jaromerem ma ruszyć pod koniec kwietnia 2026 roku. Za realizację inwestycji odpowiada czeska Dyrekcja Dróg i Autostrad. Wartość kontraktu wynosi około 9 mld koron czeskich bez VAT, czyli ponad 1,6 mld zł.
Nowy odcinek autostrady D11 będzie wymagający technicznie. W ramach inwestycji zaplanowano 18 mostów autostradowych, tunel o długości 800 metrów, przejście dla zwierząt oraz około 12 km ekranów akustycznych.
Na placu budowy widoczne są już pierwsze elementy infrastruktury. W rejonie Trutnova powstają filary mostów o długości ponad 700 metrów. Trwają także prace przy tunelach oraz węzłach drogowych.
Deklarowany termin zakończenia inwestycji to 2029 rok.
Autostrada D11 - internauci wątpią w termin realizacji
Mimo postępu prac, w przestrzeni internetowej pojawiają się sceptyczne komentarze dotyczące dotrzymania harmonogramu. Wątpliwości dotyczą przede wszystkim skali inwestycji oraz ambitnego terminu zakończenia wyznaczonego na 2029 rok.
W dyskusji pod materiałami dotyczącymi budowy jeden z użytkowników stwierdził, że aby inwestycja została ukończona na czas, to "Polacy musieliby to zbudować, żeby można było jeździć w 2029 roku!".
Tego typu komentarze odnoszą się do porównań tempa realizacji inwestycji drogowych w regionie. W ostatnich latach polskie budowy autostrad i dróg ekspresowych często wskazywane są jako przykład sprawnej realizacji dużych projektów infrastrukturalnych.








