Chiny porzucają auta spalinowe. Niemiecka motoryzacja w opałach
Chiny - największy motoryzacyjny rynek i producent samochodów na świecie - zmagają się właśnie z rekordowym spadkiem popytu na nowe auta. Paradoksalnie zjawisko może być jednak korzystne dla chińskich producentów i uderzać w "starych" producentów pokroju Volkswagena, a nawet BMW czy Mercedesa. Rosnące ceny paliwa sprawiają, że lokalni nabywcy szybko odwracają się od aut spalinowych, a w segmencie pojazdów zelektryfikowanych to właśnie chińskie marki rządzą dziś na rodzimym rynku.

W skrócie
- Na rynku chińskim obserwuje się rekordowy spadek popytu na nowe auta, szczególnie te z napędem spalinowym, co przekłada się na rosnącą pozycję chińskich producentów kosztem zagranicznych marek.
- Udział samochodów zelektryfikowanych w rejestracjach nowych pojazdów w Chinach przekroczył w kwietniu 61 procent, a większość tych aut stanowią pojazdy marek chińskich.
- Eksport chińskich samochodów osiągnął w kwietniu rekordowy poziom 769 tysięcy sztuk, z czego ponad połowę stanowiły auta segmentu NEV, a liderem eksportu była marka BYD.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Chiński rynek motoryzacyjny zanotował w kwietniu 1,384 mln rejestracji samochodów osobowych, czyli aż o 21,5 proc. mniej niż w kwietniu ubiegłego roku. Obecnie za spadek w największym stopniu odpowiadają klasyczne samochody spalinowe - chińskie media mówią nawet o "upadku spalinowej motoryzacji".
Upadek aut spalinowych w Chinach. Ceny paliwa o 30 proc. w górę
Początkowo motorem tegorocznych spadków rejestracji w Chinach były zmiany w chińskim systemie podatkowym. Od stycznia pierwszy raz w historii chińskie władze zdecydowały się obłożyć podatkiem od zakupu zelektryfikowane samochody segmentu NEV (elektryczne i hybrydy plug-in). Spowodowało to "górkę" rejestracji takich aut w końcówce roku i słabe wyniki sprzedaży w pierwszych dwóch miesiącach bieżącego roku.
Sytuacja zaczęła się zmieniać wraz z atakiem Izraela i USA na Iran, co w samych Chinach poskutkowało wzrostem cen paliw nawet o 30 proc. W efekcie chińscy nabywcy zaczęli odwracać się od samochodów spalinowych. W kwietniu w Chinach zarejestrowano ich zaledwie 530 tys. czyli aż o 37 proc. mniej niż przed rokiem i aż o 33 proc. mniej niż w marcu.
Oznacza to, że mimo podyktowanego obłożeniem podatkami spadku rejestracji (- 6,8 proc. w kwietniu w stosunku rok do roku), szybko rośnie udział w chińskim rynku aut zelektryfikowanych NEV. A to bardzo złe wiadomości dla europejskich marek, które w kraju środka od lat wypracowują dużą cześć zysków.
Chińczycy już nie chcą aut zachodnich marek? Mają swoje, lepsze
Jak informuje China Passenger Car Association (CPCA), kwiecień był pierwszym miesiącem, gdy udział zelektryfikowanych aut segmentu NEV przekroczył 60 proc. osiągając historyczny wynik na poziomie 61,4 proc. Dla porównania, w kwietniu 2025 roku było to jeszcze 51,7 proc. Z danych CPCA wynika, ponadto że aż 80,1 proc. zarejestrowanych w kwietniu w Chinach aut segmentu NEV to pojazdy chińskich marek.
O skali odwracania się Chińczyków od aut spalinowych najlepiej świadczy fakt, że 9 z 10 najchętniej kupowanych w kwietniu nowych aut w Chinach to auta elektryczne lub hybrydy plug-in. Jedynie sklasyfikowany na 8. pozycji zestawienia Geely Coolray (14,9 tys. rejestracji) to auto z klasycznym napędem spalinowym. Wymownym jest też fakt, że jednym modelem zagranicznego producenta w zestawieniu top 10 chińskiego rynku jest - sklasyfikowana na 3. miejscu zestawienia - Tesla Model Y (niespełna 23 tys. rejestracji).
Podwyżki cen paliw prezentem dla Chińczyków? Rekordowy eksport
Zjawisko odwracania się nabywców od aut spalinowych w wyniku wysokich cen paliw zaczyna być widoczne również w innych częściach świata, w tym w Europie. A Stary Kontynent stanowi dla chińskich producentów kluczowy teatr, bo - w przeciwieństwie do własnego rynku - wypracowują tutaj wysokie marże.
W dłuższej perspektywie blokada cieśniny Ormuz, która spowodowała załamanie sprzedaży nowych aut spalinowych w Chinach, może się więc okazać korzystna dla światowej ekspansji chińskich producentów atu.
Jak zauważa branżowy serwis CarNewsChina w kwietniu całkowity eksport chińskich samochodów wzrósł do poziomu 769 000 sztuk, czyli o rekordowe 112 proc. w ujęciu rok do roku. Pierwszy raz w historii ponad połowę z wyeksportowanych z Kraju Środka pojazdów (406 000 sztuk, ponad 52,7 proc.) stanowiły właśnie auta segmentu NEV.
Z perspektywy zachodnich marek pewnym pocieszeniem może być fakt, że trzecim największym eksporterem aut typu NEV w Chinach była w kwietniu "Tesla China". Z drugiej strony - największym pojedynczym eksporterem był BYD (ponad 130 tys. sztuk), a aż 653 000 z wyeksportowanych w kwietniu z Chin 769 000 pojazdów stanowiły auta "marek krajowych" (wzrost o rekordowe 91 proc. r/r).









