Chiny nokautują motoryzację w UE. Pierwsza taka sytuacja

Modułowy układ napędowy Audi Q8 e-tron z akumulatorem, silnikiem i przewodami w hali produkcyjnej fabryki Audi Brussels.
Fabryka Audi Brussels. Tak powstaje Audi Q8 e-tronJan Guss-GasińskiINTERIA.PL

W skrócie

  • Wartość produkcji części motoryzacyjnych w Chinach wzrosła od 2018 roku o prawie 40 proc., podczas gdy w UE spadła o 15 proc.
  • Odsetek importowanych do UE komponentów motoryzacyjnych pochodzących z Chin wynosi już 30 proc., a import z Chin przekroczył 8 mld euro.
  • Unia Europejska po raz pierwszy odnotowała deficyt handlowy w sektorze motoryzacyjnym w relacji z Chinami, osiągając poziom około 650 mln euro.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W praktyce oznacza to, że Chiny produkują już ponad dwa razy więcej niż cała Unia Europejska, systematycznie umacniając swoją dominującą pozycję w globalnych łańcuchach dostaw
ostrzegają członkowie Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych – polskiego członka CLEPA.

Europa kontra Chiny. W motoryzacji to już nokaut

Zobacz również:

Koniec europejskiej dominacji. UE traci produkcję i ogromne pieniądze

Jeśli Europa chce pozostać ważnym centrum produkcyjnym, potrzebujemy polityk wzmacniających naszą konkurencyjność i zapewniających dostawcom możliwość konkurowania na prawdziwie równych zasadach
podkreśla sekretarz generalny CLEPA, Benjamin Krieger.
BMW i3 pierwszy raz z takim napędem. Tylko 11 KM mniej od M3INTERIA.PL