W skrócie
- Europejski rynek nowych aut w lipcu wzrósł o 4,1 proc., przy czym chińskie marki osiągnęły rekordowy udział w rynku na poziomie 11,2 proc., zwiększając sprzedaż o 107 proc.
- Popyt na samochody elektryczne wzrósł o 51 proc. w stosunku do ubiegłego roku, a pojazdy tego typu stanowiły w lipcu 25 proc. wszystkich nowo zarejestrowanych aut w Europie.
- Wśród producentów z dużymi spadkami znalazła się Tesla, której sprzedaż zmalała o 36 proc., podczas gdy Dacia Sandero utrzymała pozycję najlepiej sprzedającego się modelu w Europie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Europejski rynek motoryzacyjny utrzymał w lipcu wzrostowy trend. Według wstępnych danych firmy analitycznej Dataforce, przytoczonych przez serwis Automotive News Europe, sprzedaż nowych samochodów zwiększyła się o 4,1 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku.
To wciąż wynik na plusie, choć eksperci podkreślają, że dynamika wzrostu była niższa niż w poprzednich miesiącach. Od początku roku do końca lipca rynek urósł natomiast o 5,7 proc. Dane obejmują 98 proc. rejestracji w Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii, Islandii, Norwegii i Szwajcarii.
Chińskie samochody zdobywają coraz większą część rynku
Największą zmianą pozostaje rosnąca pozycja chińskich producentów. W lipcu ich łączny udział w europejskim rynku sięgnął rekordowych 11,2 proc. Sprzedaż zwiększyła się aż o 107 proc. rok do roku. Najwięcej samochodów sprzedało BYD, przed Chery oraz SAIC, koncernem będącym właścicielem marki MG.
Za tak dynamicznym wzrostem stoją przede wszystkim wyniki poszczególnych producentów. Sprzedaż Leapmotora, należącego do koncernu Stellantis, zwiększyła się o 294 proc., do 9306 samochodów. Xpeng poprawił wynik o 270 proc., osiągając 5244 rejestracje. Chery odnotowało wzrost o 202 proc., a BYD, razem z należącą do niego marką Denza, zwiększył sprzedaż o 150 proc.
Na tym tle dobrze wypadły również większe chińskie grupy. SAIC zwiększył sprzedaż o 22 proc., co dało mu 15. miejsce wśród najszybciej rozwijających się producentów. Geely, z wynikiem wyższym o 21 proc., zajęło 16. pozycję.

Elektryki rosną szybciej od całego rynku
W lipcu mocno zwiększyło się również zainteresowanie samochodami elektrycznymi. Ich sprzedaż była o 51 proc. wyższa niż rok wcześniej, a auta tego typu odpowiadały już za 25 proc. całego rynku. W ujęciu rocznym sprzedaż elektryków wzrosła o 37 proc. Według Dataforce na ten wynik wpływ miały między innymi wyższe ceny paliw związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie, który rozpoczął się pod koniec lutego.
Wzrost sprzedaży elektryków odbywał się częściowo kosztem innych rodzajów napędów. Samochody hybrydowe plug-in zwiększyły sprzedaż o 15 proc., ale było to mniej niż ich 24-procentowy wzrost w ujęciu rocznym. W przypadku klasycznych hybryd wzrost wyniósł 9 proc., podczas gdy w skali roku sięgał 14 proc.
Nie wszyscy producenci korzystają na wzroście rynku
Wśród dużych producentów wyraźnie ponad średnią rynkową, wynoszącą 4,1 proc., urósł Mercedes. Jego sprzedaż zwiększyła się o 4,7 proc. Kilku innych producentów również sprzedało więcej samochodów, ale jednocześnie straciło część udziału w rynku. Toyota zwiększyła wynik o 2,3 proc., Stellantis o 2 proc., a BMW o 1,7 proc.
Słabszy miesiąc miała natomiast Tesla. Sprzedaż producenta samochodów elektrycznych spadła o 36 proc. Dataforce zwraca uwagę, że w przypadku Tesli spadki sprzedaży w pierwszym miesiącu nowego kwartału są częstym zjawiskiem. Wśród pozostałych producentów, którzy zakończyli lipiec na minusie, znalazły się Ford ze spadkiem o 16 proc., Hyundai-Kia (-8,5 proc.), Nissan (-5,8 proc.) oraz Volkswagen (-3 proc.).

Changan, Chery i Geely z ogromnymi wzrostami
Szczególnie mocno wyróżniły się w lipcu niektóre chińskie marki. Changan zwiększył liczbę rejestracji z zaledwie 7 samochodów w lipcu 2025 r. do 1249 rok później. Jaecoo należące do Chery osiągnęło wynik 5868 samochodów, podczas gdy rok wcześniej było ich 107. Z kolei marka Zeekr należąca do Geely zwiększyła sprzedaż ze 168 do 4508 egzemplarzy.
Wśród tradycyjnych europejskich marek również można znaleźć wyraźnych wygranych. Sprzedaż Fiata wzrosła o 25 proc., Citroena o 16 proc., a Renault o 11 proc. W przypadku Fiata i Citroena znaczenie miał wzrost sprzedaży tańszych modeli wykorzystujących platformę Smart Car Stellantisa. Renault skorzystało natomiast przede wszystkim na zainteresowaniu małymi samochodami elektrycznymi, w tym nowym Twingo oraz modelami 4 i 5 E-Tech.
Renault mocne wśród elektryków, Dacia liderem całego rynku
Twingo zajęło 12. miejsce w światowym zestawieniu najlepiej sprzedających się samochodów elektrycznych. W lipcu znalazło 4831 nabywców, a wynik ten pozwolił mu uplasować się tuż za Teslą Model Y. Jeszcze wyżej znalazło się Renault 5 E-Tech, które zajęło trzecie miejsce wśród elektryków, zwiększając sprzedaż o 49 proc.
W całym zestawieniu, obejmującym wszystkie rodzaje napędów, najlepiej sprzedającym się modelem była Dacia Sandero. Za nią znalazły się Volkswagen Golf i Volkswagen T-Roc. Sporym zaskoczeniem w pierwszej dziesiątce okazał się Mercedes GLC, który zajął siódme miejsce. Sprzedaż tego modelu wzrosła aż o 45 proc.











