W skrócie
- Chińska wywrotka górnicza Zijin ZL230E oferuje 230 ton ładowności przy masie całkowitej 350 ton oraz napęd elektryczny o mocy 2176 KM.
- Pojazd wyposażono w akumulator o pojemności 1400 kWh, który według producenta pozwala na uzupełnienie energii od 10 do 90 proc. w czasie 25 minut.
- Producent nie ujawnił cen pojazdu ani dokładnego terminu rozpoczęcia seryjnej produkcji, podkreślając jednocześnie plany integracji maszyny z systemami autonomicznego transportu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Przypominają jeżdżące domy, do kabiny kierowcy wsiada się po drabinie, a ich opony są znacznie wyższe od dorosłego mężczyzny. Największe ciężarówki świata, czyli wywrotki zaprojektowane na potrzeby przemysłu wydobywczego, od lat korzystają z potężnych silników spalinowych, choć często motor jest tylko generatorem prądu podawanego do silników napędzających koła. Teraz nadszedł czas na elektryfikację również w tej branży. Nowy model wywrotki Zijin Longking ma łączyć napęd elektryczny z autonomicznym transportem.
Zijin ZL230E - potęga wśród elektrycznych wywrotek
Producent zaprezentował maszynę 10 sierpnia 2026 roku w Longyan w prowincji Fujian. ZL230E jest rozwinięciem konstrukcji wcześniej oznaczanej jako LK350E. Producent określa go jako największą pod względem ładowności czysto elektryczną wywrotkę górniczą w Chinach.
Zijin ZL230E ma 350 ton dopuszczalnej masy całkowitej. Masa własna wynosi 120 ton, a maksymalna ładowność sięga 230 ton. Skrzynia ładunkowa mieści 125 m³ materiału. Producent zastosował również wysokosztywną ramę o konstrukcji z wieloma belkami pierścieniowymi. Do tego dochodzą redundantne układy hamowania i kierowania oraz inteligentne zarządzanie energią. Podwozie ma także układ podwójnego sterowania.
Za napęd odpowiadają dwa silniki elektryczne, z których każdy ma moc 800 kW, czyli 1088 KM. Łącznie daje to 2176 KM. Układ wykorzystuje niezależnie napędzane osie i rozdziela moc zależnie od warunków jazdy. Takie rozwiązanie ma szczególne znaczenie podczas pokonywania podjazdów.
Ładowanie jak w samochodzie osobowym
Najważniejszym wyróżnikiem Zijin ZL230E jest oczywiście w pełni elektryczny napęd. Jak jednak sprawić, by taki pojazd w praktyce nie był mało użyteczny? Odpowiedź tkwi w akumulatorach trakcyjnych. Pakiet zastosowany w Zijin ZL230E ma 1 400 kWh pojemności. Dla porównania - w lipcu 2026 r. najchętniej kupowanym samochodem elektrycznym w Polsce była Skoda Elroq. Samochód ten w podstawowej konfiguracji ma akumulator trakcyjny o pojemności 60 kWh. To 23 razy mniej niż w Zijin ZL230E.
W przypadku elektrycznej wywrotki pojemność to jednak nie wszystko. Zijin Longking nie ujawnił szczegółów dotyczących chemii ogniw. Wiadomo natomiast, że poziom energii może w nich zostać uzupełniony do poziomu 90 proc. w 25 minut. To imponujące, bo odpowiada czasowi, do jakiego dążą producenci elektrycznych aut osobowych. Zijin nie podaje jednak, od jakiego poziomu naładowania liczony jest czas. Zwykle producenci jako próg stosują 10, 20 lub 30 proc.
Szybkie ładowanie ma kluczowe znaczenie dla skrócenia czasu postojów wymuszonych ładowaniem i zwiększa sens zakupu takich wywrotek.
Zijin ZL230E ma rywali, lecz ceny są tajemnicą
Najbliższym punktem odniesienia dla Zijin ZL230E jest Liebherr T 264 Battery Electric. Niemiecka maszyna należy do klasy o ładowności 240 ton i ma dopuszczalną masę całkowitą 416 ton. Warto również wiedzieć, że wywrotki o w pełni elektrycznym napędzie mogą pochwalić się o wiele mniejszą ładownością niż pojazdy korzystające z silnika spalinowego. Na przykład BelAZ 75710 może zabrać 450 ton ładunku.
No dobrze, a ile to kosztuje? Na to pytanie nie ma łatwej odpowiedzi. Zijin Longking nie podał ceny ZL230E i nie jest to wyjątek. Producenci maszyn tej klasy zazwyczaj nie publikują katalogowych cen, jak jest to w przypadku samochodów osobowych. Oferty zależą od konfiguracji, wyposażenia kopalni i zakresu kontraktu.
Zijin ZL230E wpisuje się w zmianę w branży
Elektryczna wywrotka jest tylko jednym elementem większej układanki. Zijin chce łączyć użycie takich pojazdów z energią słoneczną i wiatrową oraz magazynów energii. W części swoich kopalń firma wykorzystuje również automatyczną wymianę baterii zamiast klasycznego ładowania.
Na razie brakuje jednak kilku kluczowych informacji. Nie wiadomo, kiedy ZL230E rozpocznie produkcję seryjną ani kiedy trafi do pierwszych kopalń. Sam kierunek jest jednak czytelny. ZL230E pokazuje, że elektryczny napęd przestaje być ograniczony do mniejszych pojazdów pomocniczych. W kopalniach pojawiają się maszyny o ładowności liczonej w setkach ton, a kolejnym krokiem ma być ich połączenie z autonomicznym transportem.










