Chińczycy ratują europejskie fabryki? Nissan tłumaczy współpracę z Chery

Pracownicy montują elementy samochodu na zautomatyzowanej linii produkcyjnej w fabryce Nissana w Sunderland.
Fabryka Nissana w Sunderland produkowała dekadę temu ponad 500 tys. samochodów rocznie. W 2025 r. liczba ta spadła do 273 tys. aut.Matt Walkermateriały prasowe

Dlaczego Nissan rozpoczął współpracę z Chery?

Chcemy działać strategicznie, ale czasami trzeba wykorzystać pojawiającą się okazję
Max Messina, szef europejskiego oddziału Nissana.
Kompleks nowoczesnych hal przemysłowych otoczony dużymi parkingami z wieloma zaparkowanymi samochodami, rozległe tereny zielone i sieć dróg wewnętrznych na terenie zakładu.
Zakład w Sunderland należy do największych fabryk samochodów w Wielkiej Brytanii. To właśnie tutaj mają powstawać samochody chińskiego koncernu Chery.materiały prasowe

Fabryka Nissana w Sunderland produkuje o połowę mniej aut niż dekadę temu

W Wuhu było widać, dokąd zmierza Chery

Chery nie jest jedyną chińską firmą w europejskich fabrykach

Karoseria samochodu elektrycznego w turkusowym kolorze poddawana montażowi na linii produkcyjnej w nowoczesnej fabryce, u góry widoczny duży napis EV36 ZERO Battery Tightening.
Nissan i Chery analizują różne warianty współpracy – od montażu z gotowych zestawów po większy udział lokalnych dostawców i komponentów.Matt Walkermateriały prasowe

Chińskie marki zmieniają zasady gry w motoryzacji

Omoda 5 Hybrid – 224 KM i niskie spalanie. Sprawdzamy, jak jest naprawdęINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?