W skrócie
- Estoński minister Margus Tsahkna proponuje budowę tunelu pod Zatoką Fińską, który połączyłby Tallin z Helsinkami, tworząc najdłuższą podwodną konstrukcję na świecie.
- Inwestycja ma na celu stworzenie spójnej sieci transportowej integrującej Rail Baltica z państwami nordyckimi, a w przyszłości połączenie Europy z Azją przez Polskę.
- Realizacja projektu umożliwiłaby znaczące skrócenie czasu podróży koleją, dzięki czemu przejazd z Helsinek do Warszawy zająłby docelowo około sześciu godzin.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Estoński minister spraw zagranicznych Margus Tsahkna chce budowy pod Bałtykiem tunelu, który połączy Tallin z Helsinkami. Jeśli inwestycja doszłaby do skutku, powstałby najdłuższy taki tunel pod morzem na świecie, a podróż z Helsinek do Warszawy mogłaby zająć około sześciu godzin.
Tunel pod Zatoką Fińską ma połączyć Estonię i Finlandię
Szef estońskiego MSZ Margus Tsahkna ocenił, że budowa tunelu pod Zatoką Fińską byłaby strategiczną inwestycją dla całego regionu. Jak podkreślił, nowe połączenie stworzyłoby bezpośredni korytarz między krajami bałtyckimi i regionami arktycznymi, a jednocześnie zbliżyłoby Estonię oraz Finlandię do pozostałej części Europy.
To bardzo potrzebne brakujące ogniwo, które połączy dwa odizolowane od siebie obszary
Według polityka projekt ma o wiele szersze znaczenie niż tylko usprawnienie ruchu między dwoma stolicami. Chodzi o stworzenie spójnej sieci transportowej łączącej Rail Baltica z krajami nordyckimi.
Rail Baltica i nowy korytarz transportowy przez Polskę
Estoński minister zwrócił uwagę, że tunel mógłby stać się częścią większego korytarza transportowo-energetycznego. Jak zaznaczył, nowe połączenie integrowałoby Rail Baltica z państwami nordyckimi, prowadząc przez Polskę na Ukrainę, a w dalszej perspektywie tworząc szlak łączący Europę z Azją.
Zdaniem szefa estońskiej dyplomacji znaczenie tej inwestycji wyraźnie wzrosło po rosyjskiej agresji na Ukrainę. W jego ocenie nowa sytuacja geopolityczna oraz potrzeba zwiększania konkurencyjności Unii Europejskiej sprawiają, że projekt nabiera nowego znaczenia.
Najdłuższy podwodny tunel kolejowy na świecie
Pomysł budowy tunelu między Tallinem a Helsinkami nie jest nowy. Rozmowy na ten temat trwają od połowy lat 90., jednak przez lata projekt nie doczekał się realizacji.
Estońskie media zwracają uwagę, że obecna wypowiedź Margusa Tsahkny jest pierwszą od wielu lat tak jednoznaczną deklaracją poparcia dla inwestycji. Najbardziej intensywne dyskusje prowadzono w latach 2017-2019. Wówczas analizowano dwa warianty przedsięwzięcia. Jeden z nich, FinEst Link, zakładał budowę tunelu kolejowego za około 20 mld euro przy wykorzystaniu głównie środków publicznych. Drugą koncepcję promował fiński przedsiębiorca Peter Vesterbacke z udziałem chińskiego kapitału.
Zależnie od ostatecznego projektu przeprawa miałaby od około 90 do 100 kilometrów długości (oba miasta w linii prostej dzieli około 80 km). Oznacza to, że byłby to najdłuższy podwodny tunel kolejowy na świecie, dla porównania - tunel pod kanałem La Manche ma 50 km, w tym 38 km biegnie pod dnem morza.
Dziś połączenia między Tallinem i Helsinkami są realizowane za pomocą promów, przeprawa trwa minimum godzinę i 40 minut.
Z Helsinek do Warszawy w około sześć godzin
Jednym z największych efektów budowy tunelu byłoby skrócenie czasu podróży między Finlandią a Europą Środkową. Po zakończeniu budowy Rail Baltica, czyli linii kolejowej prowadzącej od granicy Polski do Tallinna, pociągi z Helsinek mogłyby docierać do Warszawy w około sześć godzin.
W tym roku Estonia przewodniczy także grupie NB8, czyli formatowi współpracy ośmiu państw Europy Północnej i regionu Morza Bałtyckiego. W skład tej grupy wchodzą Dania, Finlandia, Islandia, Norwegia, Szwecja, Estonia, Litwa i Łotwa.












