Ceny paliw ostro w górę. "8 zł za litr nie unikniemy"
8 zł za litr oleju napędowego i 6,5 zł za PB95 - taki poziom cen w najbliższych dniach prognozują na polskich stacjach analitycy rynku paliw. Chociaż brak paliwa w Polsce kierowcom nie grozi, szok cenowy na stacjach jeszcze się nie zakończył.

W skrócie
- Analitycy rynku paliw prognozują wzrost cen oleju napędowego do 8 zł za litr oraz benzyny PB95 do 6,5 zł za litr na polskich stacjach.
- Ceny ropy i paliw gotowych wzrosły po ataku Izraela i USA na Iran, a korekta cen nastąpiła po zapowiedzi państw G7 dotyczącej możliwości uruchomienia rezerw strategicznych.
- Według ekspertów przyczyną szybszego wzrostu cen diesla jest większy udział importu oleju napędowego w polskim rynku w porównaniu do benzyny.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Rynki paliwowe wciąż znajdują się w stanie wstrząsu po ataku Izraela i USA na Iran. Po poniedziałkowym otwarciu giełd cena ropy i paliw gotowych kolejny raz wystrzeliły w górę. Początkowo ropa kosztowała nawet 119,46 dolara, czyli bardzo blisko historycznych rekordów. Obecnie notowania spadły do nieco ponad 105 dolarów za baryłkę.
W tym momencie mamy korektę, ale ceny i tak są wyraźnie powyżej 100 dolarów za baryłkę
Ekspert zauważa, że korekta w dół początkowych kursów cen ropy związana z jest z zapowiedzią państw grupy G7, które rozważają właśnie możliwość uruchomienia rezerw strategicznych, żeby ograniczyć skalę podwyżek.
Z drugiej strony już nie tylko Irak, ale także i Kuwejt ogłasza już stan siły wyższej i ogranicza produkcję, co w ocenie Boguckiego powoduje już "realne obawy o pewne deficyty surowcowe na rynku światowym".
Dlaczego olej napędowy drożeje tak szybko?
Z punktu widzenia polskich kierowców problemem nie jest obecnie wysoki kurs ropy jako surowca, ale skokowe wzrosty cen paliw gotowych.
"Należy pamiętać, że Orlen nie funkcjonuje na rynku paliw w oderwaniu od otoczenia konkurencyjnego - w 2025 roku około 38 proc. zużywanego w Polsce oleju napędowego pochodziło z importu, a ceny na stacjach kształtowane są zarówno przez krajowych producentów, jak i importerów" - tłumaczą w korespondencji z naszą redakcją przedstawiciele Orlenu.
Dla porównania, w przypadku benzyny silnikowej import odpowiada tylko za około 20 proc. polskiego rynku, co tłumaczy dużo szybsze tempo podwyżek cen paliwa do silników Diesla. W przypadku oleju napędowego, by zapewnić ciągłość dostaw, około 40 proc. tego paliwa musi być importowane i kupowane na bieżąco, po aktualnych cenach u importerów, a te skokowo rosną.
Ekspert wskazuje, że w porównaniu z sytuacją sprzed wybuchu konfliktu średnia cena oleju napędowego na rynkach międzynarodowych wzrosła już o blisko 70 proc.
Olej napędowy po 8 zł za litr. Ile zapłacimy za diesla w Polsce?
W jaki sposób wahania kursów i wzrost ceny paliw gotowych przełożą się w najbliższym czasie na ceny paliwa w Polsce?
"Z całą pewnością w najbliższym czasie tendencja zwyżkowa nie będzie się wyraźnie odwracać i to niestety przekłada się na rynek polski. Sytuacja postępuje zdecydowanie szybciej niż można było zakładać. Jeśli chodzi o diesla, w tym momencie zmierzamy w stronę 8 zł za litr. Myślę, że ceny na poziomie 7,88 zł/l będą naszą rzeczywistością w najbliższych kilku dniach - mówi Jakub Bogucki z e-pertolu.
Zdaniem eksperta w przypadku benzyny PB95 poziomy przekraczające 6,5 zł w najbliższym czasie będą niestety normą.
"Obawiam się, że tych 8 zł na pylonach stacyjnych w najbliższym czasie za olej napędowy nie unikniemy" - kwituje ekspert rynku paliwowego.
Analityk e-petrol.pl prognozuje też, że w najbliższym czasie na podwyżki rzędu 30-40 groszy na litrze przygotować się też muszą właściciele samochodów zasilanych gazem płynnym LPG.









