Ceny paliw na pierwszą część długiego weekendu. Po ile benzyna i diesel?
Wyjazd na długi weekend w tym roku nie będą specjalnie drogie. Wiemy już, jakie ceny maksymalne obowiązują na stacja w Boże Ciało i w piątek. Ile kosztuje olej napędowy, a ile benzyna?

Spis treści:
- Maksymalne ceny paliw na czwartek i piątek. Benzyna tańsza niż dzień wcześniej
- Ceny paliw spadły wyraźnie od końca marca
- Kiedy poznamy maksymalne ceny paliw na koniec długiego weekendu?
- Jak wyliczana jest maksymalna cena paliwa?
- Surowe kary za sprzedaż paliwa powyżej limitu
- Niższy VAT i akcyza nadal obowiązują
Maksymalne ceny paliw na czwartek i piątek. Benzyna tańsza niż dzień wcześniej
Z opublikowanego przez Ministerstwo Energii obwieszczenia wynika, że w czwartek i piątek litr benzyny 95 może kosztować maksymalnie 5,94 zł. W przypadku benzyny 98 limit ustalono na poziomie 6,52 zł za litr. Cena maksymalna oleju napędowego wynosi natomiast 6,40 zł za litr.
Oznacza to kilkugroszowe obniżki względem środy. Wówczas maksymalna cena benzyny 95 wynosiła 5,95 zł za litr, a benzyny 98 - 6,54 zł. Nie zmieniła się cena oleju napędowego.
Ceny paliw spadły wyraźnie od końca marca
Obecne limity są znacznie niższe niż te obowiązujące na początku funkcjonowania systemu maksymalnych cen paliw. Pierwsze stawki zostały ogłoszone 31 marca.
Wówczas litr benzyny 95 mógł kosztować maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, a oleju napędowego - aż 7,60 zł za litr.
Od końca marca maksymalna cena benzyny 95 spadła o 22 grosze na litrze. W przypadku benzyny 98 obniżka wyniosła 24 grosze. Największa zmiana dotyczy jednak diesla, którego maksymalna cena jest dziś niższa o 1,20 zł na litrze niż na starcie obowiązywania nowych regulacji.
Kiedy poznamy maksymalne ceny paliw na koniec długiego weekendu?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami Ministerstwo Energii publikuje nowe limity każdego dnia roboczego. Cena maksymalna zaczyna obowiązywać od dnia następującego po publikacji w Monitorze Polskim.
Jeżeli obwieszczenie zostanie wydane przed weekendem lub dniami świątecznymi, ustalone stawki obowiązują przez cały okres wolny od pracy aż do najbliższego dnia roboczego włącznie.
Kolejne obwieszczenie zostanie więc opublikowane w piątek i określi maksymalne ceny paliw obowiązujące w sobotę, niedzielę oraz poniedziałek.
Jak wyliczana jest maksymalna cena paliwa?
Resort energii ustala limity według określonego wzoru. Podstawą jest średnia cena hurtowa paliw na krajowym rynku. Do niej doliczane są obowiązujące podatki i opłaty, a także ustawowo określona marża sprzedażowa.
Formuła uwzględnia obniżoną akcyzę, opłatę paliwową, marżę w wysokości 30 groszy na litrze oraz niższy podatek VAT. Na tej podstawie wyznaczana jest maksymalna cena, której stacje paliw nie mogą przekroczyć.
Surowe kary za sprzedaż paliwa powyżej limitu
Przedsiębiorcy, którzy sprzedawaliby paliwo drożej niż pozwalają na to obowiązujące przepisy, muszą liczyć się z wysokimi sankcjami. Sprzedaż powyżej ustalonej ceny maksymalnej zagrożona jest karą sięgającą nawet 1 mln zł.
Kontrole przestrzegania przepisów prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Niższy VAT i akcyza nadal obowiązują
Na ceny paliw wpływają również czasowo obniżone podatki. Do 15 czerwca obowiązuje rozporządzenie zmniejszające stawkę VAT na paliwa z 23 do 8 proc.
Niższa jest również akcyza. W przypadku benzyny ten podatek został zmniejszony o 29 groszy na litrze, natomiast dla oleju napędowego - o 28 groszy na litrze. Są to najniższe poziomy dopuszczone przepisami Unii Europejskiej.










