W skrócie
- W Wielkiej Brytanii średnia cena oleju napędowego przekroczyła symboliczne 2 funty za litr, co stanowi historyczny rekord przewyższający poziom z 2022 roku.
- Zatankowanie do pełna przeciętnego rodzinnego samochodu w Wielkiej Brytanii kosztuje obecnie około 110 funtów, czyli w przeliczeniu blisko 560 złotych.
- W Polsce do 5 października obowiązują maksymalne ceny paliw w ramach pakietu Ceny Paliwa Niżej, dzięki czemu olej napędowy kosztuje maksymalnie 7,88 zł za litr.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ceny paliw pozostają jednym z najbardziej odczuwalnych dla kierowców skutków ataku USA i Izraela na Iran. Dobitnie pokazuje to przykład Wielkiej Brytanii, gdzie właśnie padł historyczny rekord cen oleju napędowego.
Angielskie ceny oleju napędowego pobiły historyczny rekord
Jak poinformował RAC, brytyjska organizacja reprezentująca kierowców, średnia cena oleju napędowego przekroczyła w Wielkiej Brytanii 2 funty za litr. To więcej niż podczas poprzedniego kryzysu paliwowego w 2022 roku.
- To próg, którego nikt nie chciał przekroczyć - stwierdził Simon Williams, dyrektor ds. strategii RAC. Organizacja ostrzega jednocześnie, że na razie nie widać sygnałów świadczących o rychłym zakończeniu podwyżek.
Poprzedni rekord ustanowiono w czerwcu 2022 roku, kilka miesięcy po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Litr oleju napędowego kosztował wówczas średnio 1,99 funta.
RAC wylicza, że zatankowanie przeciętnego rodzinnego samochodu kosztuje obecnie około 110 funtów. To niemal 32 funty więcej niż na początku amerykańskio-izraelskiego uderzenia na Iran.
Przy kursie funta w okolicach 5,1 zł oznacza to wydatek rzędu 560 zł za jedno tankowanie. 2 funty to równowartość około 10,20 zł.
W Polsce diesel kosztuje maksymalnie 7,88 zł
Dla polskich kierowców brytyjskie ceny mogą wyglądać szczególnie wysokie w zestawieniu ze zmianami, które właśnie weszły w życie na naszych stacjach.
Od soboty 3 października do poniedziałku 5 października włącznie obowiązują maksymalne ceny paliw ustalone w ramach reaktywowanego rządowego pakietu Ceny Paliwa Niżej. Litr oleju napędowego może kosztować najwyżej 7,88 zł, benzyny 95 - 6,73 zł, a 98 - 7,59 zł.
Oznacza to, że przy obecnych poziomach cen brytyjski olej napędowy jest w przeliczeniu na złote o ponad 2 zł na litrze droższy od maksymalnej ceny obowiązującej w Polsce. W przypadku 55-litrowego baku różnica może więc sięgać około 110 zł. Oczywiście należy mieć również na względzie, że siła nabywcza brytyjskiej pensji jest znacznie większa niż polskiej.
Dodać trzeba, że polskie ceny zostały jednak administracyjnie obniżone. Mechanizm CPN jest finansowany m.in. dzięki podatkowi od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych, a także zmianom w obciążeniach podatkowych paliw. Bez tych działań ceny na krajowych stacjach byłyby wyraźnie wyższe.
Czy Wielkiej Brytanii może zabraknąć oleju napędowego?
Brytyjski rząd uspokaja, że mimo rekordowych cen nie ma obecnie powodów do obaw o fizyczną dostępność paliwa. Deputowany Keir Mather zapewnił w Sky News, że kraj dysponuje odpowiednimi zapasami, a paliwo dociera do Wielkiej Brytanii z wielu kierunków.
Istotną rolę odgrywają przy tym właśnie Stany Zjednoczone. Z USA pochodzi obecnie około jednej trzeciej brytyjskiego importu oleju napędowego.
Donald Trump przez chwilę groził co prawda wstrzymaniem eksportu tego paliwa, ale ostatecznie, gdy Unia Europejska zgodziła się uwolnić część rezerw paliwowych, prezydent USA (chwilowo?) wycofał się z tego pomysłu, twierdząc nawet, że "nigdy nie było go na stole".











