BYD porzucił Turcję, wybierze Hiszpanię lub Francję. "Niemcy nie są atrakcyjne"

article cover
BYD potrzebuje drugiej fabryki w Europie i to szybkoMaciej OlesiukINTERIA.PL

W skrócie

  • Chiński producent pojazdów elektrycznych BYD zrezygnował z budowy fabryki w Turcji na rzecz inwestycji w jednym z krajów Unii Europejskiej, analizując obecnie przejęcie działającego zakładu we Francji lub Hiszpanii.
  • Decyzja o przeniesieniu inwestycji do UE ma pomóc koncernowi w uniknięciu karnych ceł oraz spełnieniu wymogów planowanego certyfikatu "Made-in-EU", podczas gdy zakłady w Niemczech zostały uznane za nieatrakcyjne z powodu niskiej konkurencyjności.
  • Koncern BYD dąży do zostania największym producentem samochodów na świecie do 2030 roku, co wiąże się z koniecznością co najmniej podwojenia obecnej produkcji i dalszą ekspansją na rynki zagraniczne.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

BYD chce być największym producentem na świecie

Projekt "Made-in-EU" przyciąga Chińczyków do Europy

Zobacz również:

BYD chce przejąć fabrykę w Europie. W grze Francja i Hiszpania

Druga fabryka BYD ma przyspieszyć ekspansję

Sprzedaż BYD w Europie rośnie w błyskawicznym tempie

Volkswagen dostał "pierwszy prawdziwy sygnał ostrzegawczy"

Cupra Raval, czyli miejski elektryk, na torze. Przypomniała mi film BareiINTERIA.PL