BYD i Nio na czarnej liście Pentagonu. Co to oznacza dla chińskich aut?
Pentagon wpisał BYD, znanego chińskiego producenta samochodów elektrycznych, na listę przedsiębiorstw uznawanych przez USA za powiązane z zapleczem wojskowym Chin. Na tej samej liście znalazły się też inne znane koncerny, w tym Alibaba i Baidu oraz inny producent samochodów, firma Nio.

W skrócie
- BYD i Nio zostały dodane do listy Pentagonu jako firmy powiązane z chińskim zapleczem wojskowym, obok takich przedsiębiorstw jak Alibaba i Baidu.
- Wpisanie na amerykańską listę "chińskich firm wojskowych" nie zakazuje sprzedaży produktów tych firm w USA, ale ogranicza dostęp do kontraktów obronnych i zniechęca do współpracy z podmiotami z listy.
- Samochody chińskiej produkcji są objęte zakazem wjazdu na teren polskich jednostek wojskowych, niezależnie od marki.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Departament Obrony USA zaktualizował listę firm określanych jako "Chinese military companies". Chodzi o przedsiębiorstwa działające bezpośrednio lub pośrednio w Stanach Zjednoczonych, które - według Pentagonu - spełniają kryteria wskazane w amerykańskich przepisach dotyczących bezpieczeństwa narodowego.
Wśród nowych firm wpisanych na listę jest BYD, największy na świecie producent samochodów elektrycznych. Ta marka od lat rośnie w siłę i coraz śmielej walczy o klientów poza Chinami.
Pentagon wskazał również innego chińskiego producenta samochodów - markę Nio, a także takie firmy jak Alibaba, Baidu, Tencent, Huawei, Unitree, Hesai, TP-Link czy WuXi AppTec.
Co oznacza wpis na amerykańską listę "chińskich firm wojskowych"?
Wpisanie na amerykańską listę nie oznacza zakazu sprzedaży aut BYD w USA, czy sankcji wobec firmy, ma jednak znaczenie polityczne i biznesowe. Przedsiębiorstwa uznane za "chińskie firmy wojskowe" nie mogą otrzymywać kontraktów obronnych od USA, zniechęca to również firmy amerykańskie do nawiązywania bliższych kontaktów biznesowych.
Pentagon uzasadnia wpisy na listę m.in. powiązaniami firm z chińskim Ministerstwem Przemysłu i Technologii Informacyjnych. W amerykańskiej ocenie takie relacje mogą wspierać rozwój chińskiej bazy przemysłowo-obronnej.
BYD nie zgadza się z decyzją Pentagonu
BYD stanowczo odrzuca te zarzuty. Firma przekazała, że "nie jest przedsiębiorstwem wojskowym", a zarzuty Pentagonu "poważnie rozmijają się z faktami". Chiński producent zapowiedział też, że będzie bronił swoich praw "wszelkimi możliwymi środkami administracyjnymi i prawnymi".
Lista chińskich firm wojskowych rośnie. Jest już na niej 188 podmiotów
Lista powstała na podstawie decyzji Kongresu z 2021 roku i zgodnie z założeniami miała identyfikować przedsiębiorstwa, które według USA, są powiązane z chińskim wojskiem lub wspierają przemysł obronny Chin. Po najnowszej aktualizacji na liście znajduje się już 188 chińskich firm.
Na liście od dawna znajdowały się firmy kojarzone z technologiami podwójnego zastosowania, czyli takimi, które mogą służyć zarówno cywilom, jak i wojsku. Teraz coraz częściej trafiają tam marki znane przeciętnym konsumentom, w tym producenci aut, sprzętu elektronicznego, robotów, usług internetowych czy rozwiązań dla sztucznej inteligencji.
BYD może nadal działać w USA, ale ryzyko rośnie
Po publikacji najnowszej aktualizacji listy komisja Izby Reprezentantów ds. Komunistycznej Partii Chin oceniła, że wykaz jest "ostrzeżeniem dla amerykańskich firm, wszystkich szczebli administracji i obywateli USA". Komisja wezwała też do wycofania z amerykańskich giełd firm znajdujących się na liście, jeśli są tam notowane, oraz do zerwania współpracy z takimi podmiotami.
Amerykańscy politycy chcą ograniczeń dla chińskich samochodów
Chińskie auta elektryczne już wcześniej budziły sprzeciw części amerykańskich polityków. Niektórzy z nich zapowiadali starania o zakaz sprzedaży takich pojazdów w USA. Argumentem jest bezpieczeństwo narodowe i obawa, że samochody wyposażone w kamery, czujniki oraz zaawansowane systemy łączności mogą gromadzić dane wrażliwe i przekazywać je do Chin.
Samochód elektryczny to dziś po prostu komputer na kołach, stale połączony z siecią, wyposażony w oprogramowanie i systemy zbierające informacje z otoczenia. Wobec rosnącego znaczenia Chin i postępujących napięć między USA i Państwem Środka, amerykańskie obawy dotyczące ewentualnego szpiegostwa, nie muszą być pozbawione podstaw.
Wojsko Polskie też obawia się chińskich samochodów
Warto przypomnieć, że samochody chińskie objęte zostały zakazem wjazdu na teren polskich jednostek wojskowych. Dotyczy to jednak wszystkich samochodów wyprodukowanych w Chinach, niezależnie od marki.










