Budapeszt likwiduje parkometry. Ale to nie oznacza darmowego parkowania
Parkowanie w Budapeszcie od 2 lipca wygląda zupełnie inaczej. W całym mieście przestały działać tradycyjne parkomaty, a kierowcy mogą opłacić postój wyłącznie za pomocą telefonu. To efekt zmian, które władze stolicy Węgier przyjęły jeszcze pod koniec 2024 roku. Jednocześnie jednak parkowanie stało się droższe.

Od 1 lipca 2026 roku w jednym z ulubionych przez polskich turystów miast, czyli w Budapeszcie, zmieniają się zasady parkowania. Kierowcy nie kupią już biletu w parkomacie - opłatę za postój można wnieść wyłącznie telefonem. Do wyboru są aplikacja mobilna, wiadomość SMS lub połączenie głosowe.
Decyzję o całkowitej rezygnacji z parkomatów Rada Miasta Budapesztu podjęła podczas posiedzenia w listopadzie 2024 roku. Nowe przepisy weszły w życie włąśnie 1 lipca i oznaczają, że z ulic Budapesztu zniknie łącznie 3300 parkometrów.
Budapeszt liczy na niższe koszty utrzymania systemu parkowania
Władze miasta tłumaczą, że likwidacja tysięcy urządzeń pozwoli znacząco ograniczyć koszty utrzymania i obsługi systemu płatnego parkowania.
W strefach płatnego postoju pojawią się nowe tablice informacyjne w języku węgierskim i angielskim. Kierowcy znajdą na nich najważniejsze informacje, w tym godziny obowiązywania opłat, aktualne stawki oraz dane kontaktowe do biura obsługi klienta.
Wyższe opłaty za parkowanie w Budapeszcie
Zmiany nie ograniczają się wyłącznie do sposobu płatności. Razem z nowymi przepisami zaczęły obowiązywać również wyższe opłaty za parkowanie.
Przykładowo w śródmiejskiej strefie "A" godzina postoju kosztuje teraz 800 forintów zamiast dotychczasowych 600. To równowartość około 10 zł za godzinę. Tanio więc nie jest.
Szczegółowe informacje o nowych zasadach oraz aktualnych stawkach opłat za parkowanie są dostępne na stronie internetowej miasta Budapeszt.










