Brawura kierowcy miejskiego autobusu. Piesi uciekali z pasów
W Szczecinie policja bada sprawę niebezpiecznego zdarzenia z udziałem kierowcy miejskiego autobusu. Na nagraniu z monitoringu widać, jak pojazd z dużą prędkością wjeżdża na skrzyżowanie i nie ustępuje pierwszeństwa pieszym na oznakowanym przejściu. Ludzie musieli w ostatniej chwili odskoczyć, by uniknąć potrącenia.

W skrócie
- W Szczecinie policja analizuje sytuację z udziałem miejskiego autobusu, który nie ustąpił pierwszeństwa pieszym na oznakowanym przejściu, zmuszając ich do szybkiej reakcji, by uniknąć potrącenia.
- Funkcjonariusze potwierdzili przypadek poważnego naruszenia przepisów drogowych, prowadząc wobec kierowcy działania takie jak dozór policyjny, poręczenie majątkowe oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
- Szczecińskie Przedsiębiorstwo Autobusowe "Klonowica" prowadzi wewnętrzne postępowanie, a kierowca został odsunięty od obowiązków i pozostaje na urlopie, oczekując na dalsze decyzje.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Do zdarzenia doszło na placu Żołnierza Polskiego w Szczecinie, w jednym z najbardziej ruchliwych punktów miasta, w pobliżu dużego centrum handlowego. Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Szczecinie - kierowca autobusu przejechał przez skrzyżowanie poruszając się z dużą prędkością. Do komisariatu szybko wpłynęła informacja od mieszkańca, który o mało nie został potrącony.
Na opublikowanym nagraniu z kamer miejskich widać, że kierowca nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Osoby, które znajdowały się na pasach, musiały gwałtownie się cofnąć i uciekać, by uniknąć potrącenia. Zgłoszenie o zdarzeniu przekazał policji jeden ze świadków.
Kierowca autobusu stworzył realne zagrożenie dla pieszych
Funkcjonariusze zabezpieczyli zapis z monitoringu i potwierdzili, że doszło do rażącego naruszenia przepisów ruchu drogowego. Wskazali, że zachowanie kierującego stworzyło realne zagrożenie dla życia i zdrowia pieszych.
Wobec mężczyzny zastosowano dozór policyjny, poręczenie majątkowe oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policja nie ujawnia ani wieku kierowcy, ani jego doświadczenia zawodowego.
Sprawą zajęło się Szczecińskie Przedsiębiorstwo Autobusowe
Według ustaleń RMF FM sprawą zajęło się również Szczecińskie Przedsiębiorstwo Autobusowe "Klonowica". Rzecznik spółki, Wojciech Jachim, przekazał, że prowadzone jest wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Kierowca został czasowo odsunięty od pracy i przebywa na urlopie.
Jak podkreślono, mężczyzna ma świadomość niewłaściwego zachowania. Jednocześnie zaznaczono, że sprawa ma poważny charakter, a dalsze decyzje w jego sprawie nie zostały jeszcze podjęte, choć możliwe są daleko idące konsekwencje.










