Autonomiczny autobus rozbity już pierwszego dnia. Starł się z tramwajem
Technologia autonomicznej jazdy jest systematycznie rozwijana, także w kontekście transportu zbiorowego. Niestety w przypadku autonomicznego autobusu miejskiego testowanego w Goteborgu pierwszy kurs z pasażerami na pokładzie nie zakończył się najlepiej. Co się stało?

Autonomiczny autobus miał wypadek. Co się stało?
Autonomiczny autobus kursujący po ulicach Goteborga został uderzony przez tramwaj w centrum szwedzkiego miasta - informują szwedzkie media. Nie dość, że do zdarzenia doszło tego samego dnia, kiedy autobus po raz pierwszy zaczął wozić pasażerów, to, zdaniem publicznego szwedzkiego nadawcy SVT czy agencji Reuters, miało to miejsce zaledwie ok. godzinę po rozpoczęciu kursów z pasażerami na pokładzie.
Cytowany przez wspomnianą agencję Patrik Chi, rzecznik Vasttrafik agencji odpowiedzialnej za usługi transportu publicznego, stwierdził, że "autobus zahamował i został uderzony przez tramwaj". Zaznaczył on również, że wskutek zdarzenia nikt nie ucierpiał, a na pokładzie pojazdu znajdował się kierowca, który w razie potrzeby miał przejąć kontrolę nad pojazdem.
Wymieniony już szwedzki nadawca publiczny poinformował natomiast, że na pewien czas całkowicie wstrzymano ruch w obu kierunkach w okolicy miejsca zdarzenia. Autobus z kolei trafił do kontroli i ewentualnej naprawy.
Jak wyglądały testy autonomicznego autobusu?
Od końca marca autonomiczny autobus testowany był w centrum Goteborga. Projekt realizowany był we współpracy z Vasttrafik, władze miasta i Vy Buss, czyli firmę badającą, jak autonomiczny transport publiczny może funkcjonować w ruchu miejskim. Dotychczas pojazd poruszał się bez pasażerów - pierwszym dniem, kiedy ulegało to zmianie, był ten, w którym doszło do zdarzenia. Prezes agencji obsługującej transport publiczny podkreślał, że nowy etap testów pozwoli sprawdzić, jak działa technologia autonomiczna w rzeczywistym ruchu drogowym i jak taki sposób podróżowania oddziałuje na pasażerów.
Pierwotnie planowano, że autobus będzie regularnie kursował po zakończeniu lata, a w dłuższej perspektywie zamierzano dojść do etapu testów, w którym kierowca nie będzie siedział za kierownicą. Z uwagi na zdarzenie z tramwajem plany zapewne ulegną zmianie.
Zezwolenie wydane przez Szwedzką Agencję Transportu na przewożenie pasażerów w ramach testów jest ważne do 31 lipca 2027 roku.










