Audi, radar i wyrok w zawiasach. Nowe prawo bezlitosne dla kierowców
Kierowcy często podchodzą do przepisów drogowych niczym do luźnej sugestii, a nie faktycznego obowiązku. Tymczasem jeden, pozornie niewielki błąd może mieć długofalowe skutki. Przykładem może być mieszkaniec powiatu bielskiego, który został zatrzymany przez policję w związku z przekroczeniem prędkości o 17 km/h.

W skrócie
- Kierowca Audi został zatrzymany za przekroczenie prędkości o 17 km/h i prowadzenie mimo sądowego zakazu.
- Sąd skazał go na 5 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz nawiązkę 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.
- Na podstawie nowelizacji przepisów z 29 stycznia orzeczono wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości to tylko początek
Do zdarzenia doszło w czwartek w Międzyrzeczu Górnym, gdzie policjanci zauważyli Audi A6 jadące z nadmierną prędkością. Kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 17 km/h, co samo w sobie stanowi wykroczenie drogowe. Jednak prawdziwym problemem okazało się coś innego - podczas rutynowej kontroli mundurowi ustalili, że 36-latek prowadzi pojazd mimo obowiązującego zakazu prowadzenia samochodów.
Najprawdopodobniej mężczyzna zapomniał, że 29 stycznia weszła w życie nowelizacja przepisów drogowych. Jedną z kluczowych zmian było zaostrzenie kar wobec kierowców łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. W efekcie kierowca został zatrzymany w trybie przyśpieszonym i przewieziony do aresztu. W ciągu 48 godzin stanął przed sądem, gdzie usłyszał wyrok.
Areszt, wyrok i 5 miesięcy pozbawienia wolności
Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej wymierzył mu karę 5 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Ponadto zasądzono nawiązkę w wysokości 10 tys. złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym. To jednak nie koniec sankcji. Sędzia orzekł dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. W praktyce oznacza to, że kierowca nie tylko utracił prawo jazdy raz na zawsze, ale będzie musiał także radzić sobie bez samochodu.
Nowe prawo od 29 stycznia i dożywotnia utrata prawa jazdy
Warto przy okazji przypomnieć, że nowelizacja przepisów z 29 stycznia wprowadziła szereg zmian w dotychczasowych regulacjach drogowych. Przede wszystkim przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat za prowadzenie pojazdu z rażąco nadmierną prędkością, łamanie przepisów ruchu drogowego oraz narażenie innej osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Inną kluczową zmianą w nowelizacji, której konsekwencje odczuł 36-latek z artykułu, jest zaostrzenie przepisów wobec osób łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Nowy zapis w Kodeksie karnym przewiduje, że nieprzestrzeganie zakazu może prowadzić do dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Dożywotnie pozbawienie uprawnień dotyczy także osób, które spowodowały wypadek podczas nielegalnego wyścigu, prowadząc pojazd pod wpływem alkoholu lub środka odurzającego, uciekły z miejsca zdarzenia, lub spożywały alkohol albo środki odurzające po popełnieniu czynu, zanim poddano je badaniu.
Na mocy nowych przepisów sąd może również orzec przepadek pojazdu na rzecz Skarbu Państwa w sytuacji, gdy kierowca zostanie przyłapany na złamaniu zakazu prowadzenia pojazdów, mając we krwi ponad 0,5 promila alkoholu.










