Arabscy turyści ostrzegają się przed Zakopanem. Chodzi o mandaty

Mirosław Domagała

Mirosław Domagała

Aktualizacja
Turyści spacerują deptakiem obok policyjnego radiowozu w otoczeniu miejskich zabudowań.
Arabscy turyści zaczęli się ostrzegać przed mandatami, jaki dostają od polskiej policji i straży miejskiejKarol PorwichEast News

W skrócie

  • Turyści z krajów arabskich ostrzegają się przed podróżami do Zakopanego z powodu wysokich mandatów nakładanych za nieuprawniony wjazd do strefy w Kuźnicach.
  • Władze Zakopanego podkreślają, że zakaz wjazdu do Kuźnic jest wyraźnie oznakowany znakami B-1 i obowiązuje wszystkich kierowców, niezależnie od kraju pochodzenia.
  • Kierowcy muszą pamiętać, że wskazania nawigacji nie zwalniają z obowiązku przestrzegania znaków drogowych, a ignorowanie przepisów kończy się wysokimi karami.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Wjechał samochodem do Kuźnic. Dostał 1000 zł mandatu

Zobacz również:

Do Kuźnic nie można wjechać prywatnym samochodem

Nawigacja nie zwalnia z patrzenia na znaki

Rewolucja w rejestracji auta. Premier Gawkowski stawia sprawę jasnoINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?