Spis treści:
- Ceny paliw w przyszłym tygodniu. Takie stawki prognozują eksperci
- Dlaczego ceny paliw rosną? Powodem sytuacja na Bliskim Wschodzie
- Benzyna i diesel już mocno podrożały
- Rynek ropy pozostaje bardzo wrażliwy na wydarzenia geopolityczne
Ceny paliw ponownie idą w górę i wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach kierowcy zapłacą za tankowanie jeszcze więcej. Analitycy e-petrol.pl prognozują na przyszły tydzień kolejne mocne podwyżki na stacjach.
Ceny paliw w przyszłym tygodniu. Takie stawki prognozują eksperci
Według prognoz e-petrol.pl, litr benzyny 95 będzie kosztował od 7,09 do 7,22 zł. Jeszcze więcej zapłacą kierowcy tankujący olej napędowy - ceny diesla mają wynosić od 7,51 do 7,65 zł za litr.
Wyższe pozostaną także ceny pozostałych paliw. Benzyna 98 ma kosztować od 7,99 do 8,15 zł za litr, natomiast autogaz 0 od 3,16 do 3,24 zł za litr.
Dlaczego ceny paliw rosną? Powodem sytuacja na Bliskim Wschodzie
Eksperci zwracają uwagę, że połowa lipca przyniosła gwałtowny wzrost cen na stacjach. Jak podkreślają, jest to reakcja na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie i wznowienie działań militarnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Jak zaznaczają analitycy, produkty naftowe drożeją obecnie szybciej niż sama ropa. Wynika to z ograniczonych możliwości przerobowych światowych rafinerii, a dodatkowo producenci paliw osiągają w ostatnich dniach rekordowo wysokie marże.
Benzyna i diesel już mocno podrożały
Podwyżki są już widoczne na stacjach paliw. W ciągu ostatniego tygodnia średnia cena benzyny 95 wzrosła o 21 groszy za litr, a oleju napędowego - o 26 groszy.
W połowie mijającego tygodnia kierowcy płacili średnio 6,99 zł za litr benzyny 95 oraz 7,19 zł za litr diesla. Eksperci przypominają również, że wielu zmotoryzowanych odczuło zakończenie obowiązywania programu "Ceny Paliwa Niżej", który wygasł z końcem czerwca.
Rynek ropy pozostaje bardzo wrażliwy na wydarzenia geopolityczne
Według ekspertów e-petrol.pl obecna sytuacja na rynku ropy jest w dużej mierze uzależniona od wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Inwestorzy z niepokojem obserwują kolejne amerykańskie ataki na cele powiązane z Iranem oraz odpowiedzi Teheranu.
Rząd nie spieszy się z pomocą kierowcom
Póki co, rząd nie chce wprowadzać żandego programu osłonowego dla kierowców, wzorem zakończonego w czerwcu CPN. Minister finansów Andrzej Domański powiedział w piątek, że rząd "analizuje" sytuację na rynku paliw, ale przede wszystkim ma na względzie deficyt budżetowy.











