7,5 mln euro na ratunek po zamknięciu fabryki Audi. 3,4 tys. osób bez pracy
Po 75 latach działalności zakład należący do Audi został zamknięty, a tysiące pracowników straciło zatrudnienie. Unia Europejska uruchamia specjalny pakiet pomocowy, który ma złagodzić skutki tej decyzji.

W skrócie
- Parlament Europejski zatwierdził wypłatę 7,5 mln euro z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji dla 3414 osób zwolnionych po zamknięciu fabryki Audi w Brukseli.
- Zakład Audi zakończył działalność po 75 latach, a produkcja przeniesiona została głównie do Chin i Meksyku ze względu na niższe koszty pracy i energii.
- Pakiet pomocowy zostanie przeznaczony na doradztwo zawodowe, kursy, szkolenia, przekwalifikowanie, pomoc w znalezieniu pracy i wsparcie dla nowych przedsiębiorstw.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
7,5 mln euro po zamknięciu fabryki Audi w Brukseli
Parlament Europejski zatwierdził wypłatę 7,5 mln euro z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji. To równowartość około 32 mln zł. Środki trafią do 3414 osób, które straciły pracę po wygaszeniu produkcji w brukselskim zakładzie Audi.
Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji to instrument Unii Europejskiej, który ma wspierać pracowników dotkniętych zwolnieniami wynikającymi z restrukturyzacji firm lub przenoszenia produkcji poza UE. Pomoc obejmie nie tylko byłych pracowników fabryki, ale także osoby zatrudnione u firm współpracujących z zakładem. Chodzi głównie o dostawców części oraz przedsiębiorstwa logistyczne powiązane z produkcją.
Decyzja o wypłacie środków została przyjęta zdecydowaną większością głosów. Za było 593 europosłów, przeciw 55, a 9 wstrzymało się od głosu.
3,4 tys. zwolnionych po zakończeniu produkcji Q8 e-tron
Fabryka w Brukseli zakończyła działalność w lutym 2025 roku, wraz z wyprodukowaniem ostatnich egzemplarzy modelu Q8 e-tron. Zakład był jednym z kluczowych europejskich ośrodków produkcji elektrycznych SUV-ów Audi.
Mimo że pozostawał rentowny, koncern zdecydował się na jego zamknięcie w ramach globalnej restrukturyzacji. Produkcja została przeniesiona głównie do Chin i Meksyku, gdzie koszty pracy i energii są niższe. Część europosłów otwarcie krytykowała tę decyzję. Wskazywano, że europejska fabryka spełniała normy jakościowe i środowiskowe, a o jej losie przesądziła presja konkurencyjna oraz rosnące koszty produkcji w Unii Europejskiej.
Zobacz również:
7,5 mln euro wsparcia. Na co trafią pieniądze z UE?
Łączna wartość pakietu pomocowego wynosi 8,8 mln euro, czyli około 38 mln zł. Z tej kwoty 85 proc. pokrywa Unia Europejska, a pozostałe 15 proc. finansują belgijskie regionalne urzędy pracy.
Pieniądze zostaną przeznaczone na doradztwo zawodowe, kursy i szkolenia, programy przekwalifikowania, pomoc w znalezieniu nowej pracy, wsparcie dla osób zakładających własną działalność.
Brukselski zakład był jednym z najstarszych obiektów produkcyjnych Audi. Funkcjonował nieprzerwanie przez ponad 75 lat i przez dekady stanowił ważny element europejskiej sieci produkcyjnej marki.
Audi, należące do grupy Volkswagen, coraz mocniej reorganizuje swoje globalne moce produkcyjne. Koncern koncentruje się na rynkach o niższych kosztach oraz na rozwoju elektromobilności poza Europą. Jednocześnie rosnące ceny energii, zaostrzone regulacje klimatyczne oraz konkurencja ze strony producentów z Azji sprawiają, że utrzymanie produkcji w UE staje się coraz trudniejsze.










