W skrócie
- Geely obejmie 30 proc. udziałów w Nio Power, inwestując w spółkę 95 mln dolarów oraz wnosząc własną firmę zajmującą się wymianą akumulatorów w pojazdach komercyjnych.
- Wymiana baterii w stacjach Nio trwa około trzech minut, a auto pozostaje w tym czasie na stanowisku, co pozwala kierowcom uniknąć długiego ładowania akumulatora przez kabel.
- W Europie funkcjonuje 61 stacji wymiany baterii Nio, zlokalizowanych m.in. w Niemczech i Norwegii, natomiast w Polsce sieć ta nie posiada obecnie żadnego punktu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Geely ma objąć 30 proc. udziałów w Nio Power, spółce prowadzącej sieć stacji wymiany baterii i ładowania. Wniesie do niej 640 mln juanów, czyli ok. 95 mln dolarów, oraz własną firmę, która zajmuje się wymianą akumulatorów w pojazdach komercyjnych. Umowy zostały podpisane, ale transakcja wymaga jeszcze odpowiednich zgód.
Jak działa wymiana baterii w samochodzie elektrycznym?
Kierowca wjeżdża na stanowisko, pozostaje w aucie, a urządzenia pod podłogą odłączają rozładowany akumulator i montują drugi. Nio podaje, że sama wymiana trwa około trzech minut. Z uwzględnieniem wjazdu i wyjazdu cały postój jest nieco dłuższy. Bateria czekająca w stacji jest naładowana do 90 proc. Samochód nadal można też ładować przez kabel, gdy kierowca ma na to czas lub w pobliżu nie ma stacji wymiany.
Szybka wymiana wymaga samochodu zaprojektowanego do takiej operacji. Nie wystarczy więc dobudować stacji przy autostradzie, aby mogły z niej korzystać wszystkie elektryki. Właśnie dlatego porozumienie z dużym producentem samochodów ma znaczenie: Geely i Nio zamierzają pracować nad pojazdami przystosowanymi do korzystania z tej infrastruktury.
Czy samochody Geely będą wymieniać baterie w stacjach Nio?
Taki jest kierunek współpracy, ale na razie firmy nie wskazały konkretnych modeli ani daty uruchomienia usługi. W podpisanym komunikacie mowa zarówno o autach osobowych, jak i pojazdach użytkowanych komercyjnie. Nie oznacza to jeszcze, że właściciel obecnie sprzedawanego samochodu Geely będzie mógł podjechać do stacji Nio i wymienić akumulator.
Dla obu koncernów nie jest to pierwszy wspólny projekt. Już w 2023 r. porozumiały się w sprawie standardów baterii, rozbudowy sieci oraz przygotowania samochodów do wymiany. Teraz Geely ma zostać współwłaścicielem firmy, która tę usługę prowadzi.
W Chinach wymieniono już ponad 100 mln baterii
Pierwsza stacja Nio ruszyła w 2018 r. W lutym 2026 r. producent świętował 100-milionową wymianę, a w sierpniu otworzył czterotysięczną stację. Najnowsze urządzenia mają obsługiwać samochody trzech marek należących do grupy: Nio, Onvo i Firefly. W Chinach wymiana baterii przestała więc być ciekawostką oglądaną na filmach. Jest usługą, z której kierowcy korzystają na co dzień.
Dla użytkownika zaleta jest oczywista podczas dłuższej podróży: nie musi czekać, aż samochód pobierze energię z ładowarki. Może także czasowo korzystać z baterii o większej pojemności, jeśli dany model i stacja oferują taką możliwość. O tym, czy wybierze wymianę, decyduje jednak przede wszystkim dostępność stacji na jego trasie.
Czy stacje wymiany baterii Nio są w Europie i Polsce?
Taką możliwość mają już kierowcy Nio w części Europy. Stacje działają w Norwegii, Niemczech, Holandii, Szwecji i Danii. Aktualna mapa producenta wskazuje 61 punktów wymiany na kontynencie. W Polsce nie ma żadnego. Dla porównania w kwietniu 2025 r. Nio ogłaszało otwarcie 60. europejskiej stacji, więc sieć rozwija się tu znacznie wolniej niż w Chinach. Być może Geely, które coraz odważniej rozpycha się na naszym kontynencie, tchnie w ten projekt nowego ducha.











