W skrócie
- Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt umożliwiający testy ciężarówek o długości 25,25 m i masie przekraczającej 40 ton w ramach programów pilotażowych.
- Programy pilotażowe mają zbadać wpływ takich pojazdów na infrastrukturę, bezpieczeństwo drogowe oraz emisję szkodliwych gazów w transporcie.
- Kierowcy pojazdów uczestniczących w testach będą zobowiązani do posiadania dokumentów potwierdzających udział w programie pilotażowym lub stosownej decyzji eksploatacyjnej.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ciężarówki przekraczające obowiązujące limity mogłyby być sprawdzane w rzeczywistych warunkach drogowych. Takie rozwiązanie przewiduje projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym opublikowany właśnie przez Ministerstwo Infrastruktury.
Projekt ma stworzyć podstawy prawne do prowadzenia programów pilotażowych, w czasie których będzie można sprawdzić, jak takie pojazdy w praktyce radzą sobie na polskich drogach.
Projekt ustawy ma na celu umożliwienie prowadzenia prac badawczo-rozwojowych w realnym ruchu drogowym nad pojazdami zbudowanymi w oparciu o nowe rozwiązania techniczne lub koncepcje wykorzystania pojazdów przeznaczonych do przewozu ładunków podzielnych
Ciężarówki 25,25 m i ponad 40 ton. Dziś nie mogą jeździć po polskich drogach
Obecnie pojazdy przekraczające dopuszczalne parametry dotyczące wymiarów i masy nie mogą zostać dopuszczone do zwykłego ruchu na polskich drogach. Projektowane przepisy mają to zmienić w przypadku pojazdów wykorzystywanych do prac badawczo-rozwojowych.
Chodzi o możliwość ich czasowej rejestracji i użytkowania zgodnie z zasadami określonymi dla konkretnego programu pilotażowego.
Jednym z przykładów wskazanych w projekcie są zestawy EMS, czyli European Modular System. Mogą składać się z pojazdu silnikowego oraz co najmniej jednej przyczepy lub naczepy. W grę wchodzą m.in. zestawy o całkowitej długości 25,25 m. Projekt przewiduje również możliwość prowadzenia testów pojazdów, których dopuszczalna masa całkowita przekracza 40 ton. Pojazdy segmentu EMS to odpowiedź na głosy branży transportowej uskarżającej się m.in. na coraz większe braki kierowców zawodowych i rosnące koszty prowadzenia biznesu.
Przypomnijmy - zgodnie z obowiązującymi przepisami, długość standardowego "TIR-a", czyli zestawu składającego się z ciągnika siodłowego i naczepy, nie może dziś przekraczać 16,5 m, a dla zespołów pojazdów, jak np. samochód ciężarowy i przyczepa - 18,75 m.
Innym przykładem pojazdów nienormatywnych, które mogłyby zostać dopuszczone do ruchu w ramach programów pilotażowych po drogach krajowych są naczepy o zwiększonej długości powierzchni ładunkowej do 14,9 m (w miejsce standardowych 13,6 m) – czytamy w projekcie rozporządzenia
Po co Polsce dłuższe i cięższe ciężarówki?
Programy pilotażowe mają odpowiedzieć przede wszystkim na pytanie, jakie skutki przyniesie wykorzystanie większych zestawów w transporcie drogowym. Badana ma być ich efektywność oraz wpływ na wybór transportu drogowego w porównaniu z innymi gałęziami transportu.
Istotnym elementem testów będzie również infrastruktura. Zebrane dane mają pokazać, jak eksploatacja nienormatywnych pojazdów wpływa na drogi oraz bezpieczeństwo ruchu.
"Dopuszczenie takich pojazdów w ramach programów pilotażowych pozwoli zbadać wpływ ich zastosowania zarówno na efektywność transportu drogowego, jak i jego modalności względem innych gałęzi transportu. Ocenie będą poddawane także takie aspekty jak: wpływ na infrastrukturę drogową, bezpieczeństwo w ruchu drogowym lub zmniejszenie emisji szkodliwych gazów (CO2, NOx, czy też cząsteczek stałych PPM), a tym samym wpływ na proces dekarbonizacji transportu drogowego" - przekonują autorzy projektu.
Specjalne dokumenty dla kierowców uczestniczących w pilotażu
Projekt zakłada także zmiany w ustawie o transporcie drogowym. Kierowca prowadzący pojazd uczestniczący w programie pilotażowym będzie musiał mieć odpowiednie dokumenty.
W czasie kontroli trzeba będzie przedstawić dokument potwierdzający udział pojazdu w pilotażu albo decyzję pozwalającą na jego eksploatację. Projekt przewiduje ponadto doprecyzowanie definicji dotyczących transportu ponadnormatywnego oraz samych programów pilotażowych.
Nowe rozwiązania nie zmienią natomiast dotychczasowych zasad dotyczących przewozu ładunków niepodzielnych. W takich przypadkach nadal konieczne będzie uzyskanie odpowiedniego zezwolenia.
Testy mogą otworzyć drogę do zmian w całej Unii Europejskiej
Wyniki testów mogą stać się podstawą wystąpienia przez Polskę do Komisji Europejskiej o zmiany w przepisach dotyczących transportu drogowego. Chodzi o możliwość rozpoczęcia prac legislacyjnych nad dopuszczeniem przetestowanych i uznanych za bezpieczne rozwiązań do ruchu na drogach całej Unii Europejskiej.
Projekt przewiduje również możliwość dalszego użytkowania pojazdów po zakończeniu programu pilotażowego. Warunkiem mają być pozytywne wyniki przeprowadzonych testów.
Zgodnie z zapisami projektu, nowe przepisy dotyczące drogowych kolosów miałyby wejść w życie w 6 miesięcy od opublikowania ustawy. Biorąc pod uwagę standardowe tempo prac legislacyjnych, śmiało zakładać można, że będzie to druga połowa 2027 roku.












