25 lat więzienia za śmiertelną jazdę. Chcą zmienić polskie prawo

Strażacy w żółtych kombinezonach przy uszkodzonym czarnym aucie na mokrej drodze, w tle las i znak Piski.
Wraca sprawa zaostrzenia kar dla sprawców wypadków drogowych. "Zabójstwo drogowe" jako nowe przestępstwo?NewsLubuskiEast News

W skrócie

  • Stowarzyszenie Alter Ego przygotowało projekt zabójstwa drogowego, zakładający kary od 2 do 25 lat więzienia za szczególnie drastyczne łamanie zasad ruchu.
  • Proponowane zmiany przewidują także obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów, ewentualny przepadek samochodu oraz rozszerzenie regresu ubezpieczeniowego sprawcy.
  • Nowa kwalifikacja ma oddzielić nieszczęśliwe wypadki od celowych zachowań, takich jak jazda pod wpływem alkoholu, ucieczka czy rażące przekraczanie prędkości.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Czym miałoby być "zabójstwo drogowe"?

Dla osób dotkniętych skutkami wypadku brzmi to jak bagatelizowanie tragedii przez państwo. Nasz projekt ma precyzyjnie oddzielić zwykły błąd, nieuwagę czy nieszczęśliwy wypadek – które nadal podlegałyby klasycznym zapisom art. 177 par. 2 k.k. – od rażącego, celowego łamania fundamentalnych zasad bezpieczeństwa
wyjaśnia w rozmowie z Interią Janusz Popiel.

Za "zabójstwo drogowe" nawet 25 lat więzienia

Obowiązkowy zakaz prowadzenia i możliwa utrata samochodu

Jak dziś karani są sprawcy śmiertelnych wypadków?

Za brawurową jazdę przepisy już przewidują surowsze kary

Honda Prelude za 225 tys. zł. Zwykły Civic jest szybszyINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?