15-latka na rowerze do końca wpatrywała się w telefon. Wjechała pod auto

Rower leżący na ulicy obok rozbitego szkła i stojącego w pobliżu samochodu
15-latka patrzyła w telefon i wjechała wprost pod auto. Trafiła do szpitala (fot. ilustracyjne)123RF/PICSEL

W skrócie

  • W Gliwicach 15-latka jadąca rowerem z telefonem w ręku wjechała wprost pod samochód marki Suzuki i została ranna.
  • Nagranie z kamery samochodowej potwierdziło, że nastolatka przed zderzeniem nie obserwowała drogi i zignorowała znak ustąp pierwszeństwa.
  • Sprawę rowerzystki, która nie miała wymaganego kasku, rozpatrzy sąd rodzinny, a rodzice mogą odpowiadać za naprawę uszkodzonego auta.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

15-letnia rowerzystka wyjechała wprost pod auto

Telefon w ręku i brak kasku - to mogło zakończyć się tragediąPolicja

Nastolatka została ranna, trafiła do szpitala

Zobacz również:

Rowerzystka nie miała kasku. Policja przypomina o przepisach

Konsekwencje zdrowotne to nie wszystko. Sprawą zajmie się sąd

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?