15-latek w rękach policji. Po krakowskich bulwarach pędził prawie 80 km/h

Radiowóz policyjny z włączonymi światłami i mężczyzna na motocyklu jadący wzdłuż bulwarów wiślanych w Krakowie.
15-latek został zatrzymany przez policjantów. Pędził po krakowskich bulwarach wiślanych około 80 km/h. / Zdj. TikTok - pszczyna.mob123RF/PICSEL

W skrócie

  • Policja zidentyfikowała 15-latka, który z prędkością 80 km/h pędził po krakowskich bulwarach, stwarzając duże zagrożenie dla innych użytkowników.
  • Zgodnie z przepisami, legalny rower elektryczny musi mieć silnik o mocy do 250 W i automatyczne odcięcie wspomagania po osiągnięciu prędkości 25 km/h.
  • Sprawa 15-latka wywołała dyskusję; postulowane są prace nad zmianami w przepisach dotyczących szybkich e-rowerów i hulajnóg elektrycznych.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Kilka dni temu w sieci pojawiło się nagranie przedstawiające osobę jadącą z dużą prędkością bulwarami wiślanymi pojazdem przypominającym rower elektryczny. Krakowscy policjanci, na podstawie doniesień medialnych, podjęli czynności w tej sprawie zmierzające do ustalenia osoby, która poruszała się tym pojazdem, stwarzając jednocześnie zagrożenie dla innych osób
przekazała Komenda Miejska Policji w Krakowie.

Po krakowskich bulwarach pędził 15-latek. Policja ustaliła kierującego

To nie był zwykły rower elektryczny. Przepisy w Polsce jasno określają zasady dotyczące e-rowerów

Dwóch policjantów w kamizelkach odblaskowych rozmawia z mężczyzną stojącym obok roweru elektrycznego na chodniku przy drodze.
Policjanci coraz częściej kontrolują rowery elektryczne.Policja

15-latek nie jechał rowerem elektrycznym. To mógł być cross

Zobacz również:

Nielegalne konwersje to coraz większy problem rowerów elektrycznych

Nagranie wywołało reakcję polityków. Zmiany dotyczące e-rowerów są konieczne

Ostatnie nagranie z bulwarów w Krakowie, na którym rozpędzony rowerzysta o włos nie doprowadził do tragedii, omijając w ostatniej chwili innych rowerzystów, w tym dziecko, pokazuje, że nie możemy dłużej udawać, że problem nie istnieje
napisała w mediach społecznościowych Piątkowska.
Odkryłem największy kompleks Dacii. Wcale się go nie wstydząPaweł RygasINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?