Policja zainteresowała się sprawą po zauważeniu wzrostu liczby kradzieży oraz prób włamań do samochodów obu koreańskich marek. Kolejne zdarzenia wyglądały podobnie, co pozwoliło śledczym połączyć je i wytypować podejrzanych.
21 samochodów w ciągu tygodnia
Zatrzymani to dwaj 14-latkowie oraz ich 17-letni kolega. Według medialnych relacji młodsi nastolatkowie już wcześniej usłyszeli zarzuty w związku z 17 podobnymi zdarzeniami. Mimo to mieli wrócić do kradzieży.
W ciągu zaledwie tygodnia całą trójkę powiązano z 21 samochodami. Część aut została skradziona, inne uszkodzono podczas prób włamania i uruchomienia silnika. Policja nie wyklucza, że podejrzani mogą odpowiadać również za kolejne przypadki.
Nie ujawniono, dlaczego nastolatkowie mieli kraść samochody. Nie ma informacji, aby pojazdy sprzedawano, rozbierano na części albo wykorzystywano do popełniania innych przestępstw. Nieoficjalnie mówi się o kolejnym etapie tzw. Kia Challenge.
Na czym polega Kia Challenge?
Kia Challenge to określenie trendu, który rozprzestrzenił się w amerykańskich mediach społecznościowych około 2022 roku. Publikowane w internecie nagrania pokazywały, jak uruchomić niektóre samochody Kia i Hyundai bez właściwego kluczyka.
Problem dotyczy przede wszystkim starszych wersji przeznaczonych na rynek amerykański, wyposażonych w tradycyjną stacyjkę. W milionach takich pojazdów nie zamontowano elektronicznego immobilizera, który powinien zablokować silnik, jeśli samochód nie rozpozna właściwego kluczyka.
Po wybiciu szyby sprawcy zdejmują obudowę kolumny kierowniczej i dostają się do mechanizmu stacyjki. Do jego obrócenia może posłużyć przedmiot o odpowiednim kształcie, między innymi końcówka przewodu USB. Kabel nie służy więc do elektronicznego włamania do samochodu. Jest wykorzystywany jako proste narzędzie mechaniczne.
Łatwość przeprowadzenia kradzieży sprawiła, że metoda szybko zdobyła popularność wśród nieletnich. Nagrania przedstawiające skradzione samochody, brawurową jazdę i ucieczki przed policją dodatkowo napędzały zainteresowanie trendem.
Miliony samochodów wymagają zabezpieczenia
Amerykańska agencja NHTSA informowała, że problem obejmował około 3,8 mln samochodów Hyundai i 4,5 mln aut marki Kia. Producenci rozpoczęli bezpłatne akcje serwisowe, w ramach których zmieniano oprogramowanie odpowiedzialne za alarm i uruchamianie silnika.
Sama aktualizacja nie zawsze okazywała się wystarczająca. Dlatego właścicielom części samochodów zaoferowano również blokady kierownicy oraz metalowe osłony utrudniające uszkodzenie stacyjki.
Czy Kia Challenge zagraża kierowcom w Polsce?
Samochody Kia i Hyundai oficjalnie sprzedawane w Polsce i pozostałych państwach Unii Europejskiej nie są podatne na tę samą prostą metodę. Europejskie przepisy homologacyjne od lat wymagają stosowania immobilizerów w autach osobowych.
Europejska wersja samochodu rozpoznaje elektroniczny kod zapisany w kluczyku. Samo uszkodzenie stacyjki i mechaniczne obrócenie jej elementu nie wystarczy więc do uruchomienia silnika.
Nie oznacza to, że samochodów Kia i Hyundai nie można w Polsce ukraść. Przestępcy stosują inne techniki, w tym przechwytywanie lub wzmacnianie sygnału systemu bezkluczykowego. Kia Challenge w swojej amerykańskiej postaci nie stanowi jednak zagrożenia dla modeli przeznaczonych na rynek europejski.
Wyjątkiem mogą być samochody sprowadzone prywatnie ze Stanów Zjednoczonych. Jeżeli auto pochodzi z rynku amerykańskiego, ma tradycyjną stacyjkę i nie zostało wyposażone w immobilizer, jego właściciel powinien sprawdzić historię akcji serwisowych oraz dostępne zabezpieczenia.









