12 maja zmiany na stacjach paliw. Historyczny moment dla właścicieli diesli
Minister energii ogłosił właśnie nowe maksymalne ceny paliw, jakie we wtorek 12 maja będą obowiązywały na polskich stacjach. Wszystkie stawki spadły, ale szczególne powody do zadowolenia mają kierowcy samochodów z silnikami Diesla.

W skrócie
- Nowe maksymalne ceny paliw w Polsce będą obowiązywać na stacjach od 12 maja, a największą obniżkę odczują użytkownicy diesli.
- Program wsparcia Ceny Paliw Niżej, działający do 15 maja, może zostać przedłużony – decyzja zostanie ogłoszona na początku przyszłego tygodnia.
- Rządowe wsparcie obejmuje obniżony VAT oraz akcyzę na benzynę i olej napędowy oraz codzienne ustalanie maksymalnej ceny paliw z marżą 30 groszy za litr.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Maksymalne ceny paliw w Polsce
Zgodnie z obwieszczeniem ministra energii, we wtorek 12 maja maksymalna cena benzyny 95 nie może być wyższa niż 6,30 zł, a benzyny 98 nie może przekroczyć 6,81 zł. Oznacza to niewielki spadek, jako że Pb95 oraz Pb98 dzisiaj kosztują odpowiednio 6,35 zł oraz 6,85 zł za litr.
Szczególne powody do zadowolenia mają natomiast kierowcy samochodów z silnikiem wysokoprężnym. Obecnie za litr oleju napędowego musimy zapłacić 7,03 zł, zaś we wtorek maksymalna jego cena wyniesie 6,93 zł. Oznacza to nie tylko największą obniżkę ze wszystkich paliw, ale także zejście poniżej granicy 7 zł. W porównaniu cen sprzed tygodnia ON potaniało o około 40 groszy. Zmalała też różnica w cenie w porównaniu do benzyny 98 - z 30 do około 10 groszy.
Na wyraźne obniżki nie mają natomiast co liczyć kierowcy tankujący LPG. To paliwo nie jest objęte rządowym programem CPN, więc trzeba za nie płacić pełną cenę. Według ekspertów z e-petrol.pl, średnia cena gazu w tym tygodniu będzie oscylować od 3,68 do 3,77 zł.
Do kiedy obowiązuje program Ceny Paliw Niżej?
Obecnie koniec rządowego programu wsparcia Ceny Paliw Niżej, zaplanowany jest na 15 maja, a więc za kilka dni. Jednak dzisiaj minister energii Miłosz Motyka zapewnił na antenie TVN24, że planowane jest przedłużenie programu. - Decyzję podejmiemy na początku przyszłego tygodnia. Myślę, że ze strony resortu energii ta rekomendacja jest, by program jeszcze utrzymać - powiedział Motyka.
Zaznaczył też, że na bieżąco konsultuje on sytuację na światowych rynkach paliw z ministrem finansów Andrzejem Domańskim. - Natomiast dzisiaj jeszcze ona moim zdaniem nie kształtuje się tak optymistycznie, by móc ten program wygasić, choć oczywiście mamy nadzieję, że w kolejnych tygodniach presja, też gospodarcza, będzie tak silna, że do uspokojenia się sytuacji w rejonie Bliskiego Wschodu dojdzie - stwierdził minister Motyka.
Jak działa program CPN?
Jeszcze do 15 maja obowiązuje rozporządzenie, na podstawie którego funkcjonuje obecne rządowe wsparcie, pozwalające na obniżenie cen paliw. Zgodnie z nim VAT został zmniejszony z 23 do 8 proc., zaś akcyza spadła o 29 gr. za litr benzyny oraz 28 gr. za litr oleju napędowego.
Ponadto codziennie minister energii ogłasza maksymalne ceny paliw na kolejny dzień, których stacje nie mogą przekroczyć pod groźbą kry w wysokości 1 mln zł. Cena maksymalna to hurtowa cena paliwa z danego dnia plus podatki oraz marża dla stacji w wysokości 30 gr.










