10 tys. zł kary za każde auto. Ważą się losy samochodów spalinowych w UE

Producentom samochodów grożą gigantyczne kary za przekroczenie emisji CO2 w UE
Producentom samochodów grożą gigantyczne kary za przekroczenie emisji CO2 w UE. Do 2030 roku muszą zwiększyć sprzedaż aut elektrycznych aż trzykrotnieVolkswagen AGmateriały prasowe

W skrócie

  • Do 2030 roku średni poziom emisji CO2 nowych samochodów sprzedawanych w UE może być o 26 gramów wyższy niż docelowy, jeśli liczba aut elektrycznych nie wzrośnie trzykrotnie.
  • Producenci samochodów ostrzegają przed groźbą utraty miejsc pracy i wysokimi kosztami, wskazując na konieczność większej elastyczności przepisów dotyczących udziału aut spalinowych po 2035 roku.
  • Niewystarczające tempo wzrostu sprzedaży aut elektrycznych może skutkować nakładaniem na producentów kar w wysokości ponad 10 tys. zł za każdy samochód nie spełniający limitów emisji.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Koniec zakazu rejestracji aut spalinowych to zasłona dymna?

Udział samochodów spalinowych na poziomie 10 proc. w warunkach rynków UE oznacza milion aut rocznie. W Europie mamy 20-30 marek motoryzacyjnych. Jeżeli każda z nich będzie chciała utrzymać w ofercie zaledwie 2 modele aut spalinowych daje to około 60 modeli. To kilkanaście tysięcy sztuk na model. Który z producentów będzie mógł pozwolić sobie na ponoszenie gigantycznych kosztów pełnej homologacji europejskiej modelu dla 15 tys. rejestracji rocznie? To się nigdy nie zwróci
tłumaczy Jakub Faryś

Tysiące ludzi w UE na bruk. Wszystko przez samochody elektryczne?

Zobacz również:

To elektryki uratują miejsca pracy w Europie? UE nie mówi jednym głosem

10 tys. zł kary za każde auto? W UE potrzeba trzy razy więcej elektryków

Co dalej z programem "CPN"? Domański w „Graffiti”: Jesteśmy elastyczniPolsat News