1,5 tys. osób już bez prawa jazdy. Efekt nowych przepisów
Już ponad 1,5 tys. kierowców straciło prawo jazdy na okres trzech miesięcy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym na drogach dwukierunkowych jednojezdniowych. Oznacza to, że każdego dnia od wprowadzenia nowych przepisów z prawem jazdy żegnało się na trzy miesiące 35 kierowców.

W skrócie
- Ponad 1,5 tys. kierowców straciło prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym na drogach dwukierunkowych jednojezdniowych.
- Policjanci drogówki ujawnili 6 241 przypadków przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym i 1552 przypadki poza obszarem zabudowanym od początku roku.
- Nowe przepisy obowiązujące od 3 marca przewidują utratę prawa jazdy na 3 miesiące za przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej oraz surowsze konsekwencje za recydywę.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Blisko 7800 kierowców czasowo straciło w tym roku prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h. To pokazuje, jak duża część zmotoryzowanych w naszym kraju wciąż w lekceważący sposób podchodzi do kwestii przepisów ruchu drogowego.
35 kierowców dziennie traci prawo jazdy. Nowe przepisy zbierają żniwo
Liczby mówiące o zatrzymanych prawach jazdy to jedynie szacunki, bo oficjalne policyjne statystyki mówią raczej o "ujawnionych wykroczeniach". Dzieje się tak z dwóch powodów:
- decyzja o czasowym zatrzymaniu prawa jazdy nie leży w kompetencjach policjanta lecz starosty,
- często zdarza się, że kierowca przyłapany przez policję na rażącym przekroczeniu prędkości już wcześniej stracił uprawnienia do kierowania.
Jak poinformował Interię komisarz Antoni Rzeczkowski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, w okresie od 1 stycznia do 15 kwietnia (włącznie) bieżącego roku policjanci drogówki ujawnili już 6 241 przypadków przekroczenia prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h.
Z kolei od 3 marca, gdy kierowcy tracą też prawa jazdy na trzy miesiące za podobne wykroczenie poza obszarem zabudowanym - na drogach dwukierunkowych, jednojezdniowych - drogówka ujawniła 1552 takich przypadków.
Setki policjantów z radarami. Efekt? Na drogach nikt nie zginął
Duży wkład w tą statystykę miały prowadzone 15 kwietnia ogólnopolskie działania "Kaskadowy Pomiar Prędkości" realizowane w ramach międzynarodowego tygodnia prędkości koordynowanego przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego ROADPOL.
W tym czasie ujawniono:
- 65 przypadków przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym (drogi jednojezdniowe dwukierunkowe),
- 93 przypadki przekroczenia o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym.
Policyjne akcje przynoszą jednak spodziewany efekt, czego najlepszym dowodem są statystyki dotyczące działań "Kaskadowy Pomiar Prędkości".
W trakcie prowadzonych działań doszło do 43 wypadków drogowych, w których 50 osób zostało rannych. Najważniejsza informacja: nie odnotowano żadnej ofiary śmiertelnej. To pokazuje, jak duże znaczenie mają konsekwentne kontrole i odpowiedzialne zachowanie kierujących
Nowe przepisy już działają. Co się zmieniło?
Przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące - zarówno w obszarze zabudowanym, jak i poza nim (na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej).
Nowe rozwiązania w tym zakresie obowiązują w Polsce od 3 marca bieżącego roku. Począwszy od tej daty kierowcy, którzy zostaną przyłapani na prowadzeniu pojazdu w okresie administracyjnego zatrzymania prawa jazdy, tracą też uprawnienia na okres 5 lat. Po takim czasie muszą ponownie przejść pełny cykl szkolenia i zaliczyć egzaminy.
Z kolei od 29 stycznia osoby przyłapane za kierownicą w czasie trwania sądowego zakazu prowadzenia narażają się na dożywotnią utratę prawa jazdy, która w takich przypadkach ma być orzekana przez sąd "co do zasady".








