Reklama

Papież Franciszek nie chciał limuzyny BOR. Wybrał...melexa

W czasie Światowych Dni Młodzieży papież Franciszek odmówił skorzystania z oferowanej mu przez BOR limuzyny.

Słynąca ze skromności Głowa Kościoła Katolickiego - w asyście reprezentacyjnych, opancerzonych BMW i Mercedesów - poruszała się po Krakowie skromnym Volkswagenem Golfem Sportsvan wyposażonym w benzynowy silnik o pojemności 1,2 l. Mało kto wie jednak, że w czasie wizyty w naszym kraju Franciszek korzystał również z kilku pojazdów o stricte polskim rodowodzie!

Reklama

29 lipca papież odwiedził były niemiecki nazistowski obóz zagłady Auschwitz-Birkenau. Ojciec Święty nalegał, by jego wizyta odbyła się w atmosferze modlitewnej ciszy i skupienia. Po terenie muzeum poruszał się więc pojazdem polskiej marki Melex (na co dzień używany przez obsługę muzeum), który dzięki cichemu, elektrycznemu napędowi nie zakłócał tej atmosfery. Franciszek udał się również do byłego obozu Auschwitz II-Birkenau. Tam, przed bramą, przesiadł się do Melexa 363 N.Car i przejechał wzdłuż rampy kolejowej, na której od maja 1944 roku zatrzymywały się pociągi z więźniami. Biało-czarny Melex został zakupiony przez dyrekcję muzeum specjalnie z myślą o wizycie Ojca Świętego.

Specjalnie dla papieża przygotowany został również inny Melex, którym Franciszek poruszał się 31 lipca po Tauron Arenie w czasie spotkania z wolontariuszami. Ze względu na wyjątkowy charakter tego wydarzenia, pojazd został pozbawiony daszka, a konstrukcja siedzeń zmodyfikowana tak, by papież mógł swobodnie stać w czasie jazdy wśród wolontariuszy. Standardowa, dwukolorowa tapicerka została zastąpiona białą. Model 466 został przygotowany przez producenta i wypożyczony organizatorom Światowych Dni Młodzieży.

Przypominamy, że Melex to jeden z najdłużej działających na świecie producentów pojazdów elektrycznych. Historia firmy rozpoczęła się w 1971 roku, kiedy w fabryce samolotów WSK Mielec zaczęły powstawać elektryczne wózki golfowe na potrzeby rynku amerykańskiego.

Obecnie Melex Sp. z o.o. jest prywatnym, w pełni polskim, producentem oferującym około 100 różnych modeli. To pojazdy użytkowe służące do transportu osób i towarów, mogące przewozić do 8 osób lub do 1 250 kg ładunku. Jako jedne z nielicznych tego typu, polskie konstrukcje posiadają homologację umożliwiającą poruszanie się po drogach publicznych Unii Europejskiej.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama