Reklama

Samochód budżetowy? Szykuj 70 tys. zł!

Tak, tak. Wytykanie dzisiejszym nabywcom Dustera czy Tipo budżetowości ich pojazdów jest - łagodnie rzecz ujmując - mocno nie na miejscu. Pamiętajmy, że powyższe przykłady to auta "do konfiguracji", w których dopłacić trzeba m.in. za metalizowany lakier czy chociażby... dywaniki podłogowe. W każdym przypadku wybór lepiej wyposażonej wersji z kilkoma dodatkami (pokroju podgrzewanych siedzeń czy bezkluczykowego dostępu) oznacza, że kwotę na fakturze otwierała cyfra 7!

Reklama

Nie inaczej jest w przypadku - cieszącej się od lat dużym zainteresowaniem polskich nabywców - Suzuki Vitary. W 2018 roku za wersję Comfort (podstawową) po kuracji odmładzającej zapłacić trzeba było od 64 900 zł. Dziś cenniki otwiera kwota - uwaga - 78 500 zł (w promocji). To może Mitsubishi ASX? W 2018 roku bazowy model kosztował od 65 490 zł. Dziś ceny startują od... 78 990 zł za auta z roku modelowego 2020... 

Nie inaczej jest w przypadku samochodów popularnych. Najchętniej wybierany w Polsce przez klientów indywidualnych pojazd - Toyota Yaris - w 2018 roku (wersja 5d po liftingu) kosztował od 46 tys. zł. Obecnie za ten model zapłacić trzeba... od 61 900 zł (z rabatem; przy czym nastąpiła zmiana generacyjna).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama