W skrócie
- W Polsce działa już dziesięć przejazdów kolejowo-drogowych monitorowanych przez system Red Light, który automatycznie wyłapuje kierowców wjeżdżających na czerwonym świetle.
- Za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle lub złamanie zakazów dotyczących opuszczonych rogatek grozi mandat w wysokości 2 tys. zł oraz 15 punktów karnych.
- W pierwszym półroczu 2026 roku systemy Red Light na przejazdach kolejowych zarejestrowały 3,1 tys. wykroczeń, przy czym rekordowe natężenie ruchu odnotowano w Warszawie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Sezon ogórkowy sprawia, że w mediach pojawiają się dziesiątki wiadomości skierowanych do kierowców. Niestety autorzy wielu z nich nie przywiązują większej uwagi do ich weryfikacji.
Przykładowo, w ostatnich dniach kilka poczytnych serwisów informowało o planach rozbudowy systemu CANARD o pięć nowych lokalizacji na przejazdach kolejowo-drogowych, gdzie "jeszcze w tym roku pojawić się mają kamery" monitorujące zachowania kierowców.
5 nowych systemów Red Light na przejazdach kolejowych. Znamy lokalizacje
Istotnie - takie plany przedstawiono już w 2024 roku, tyle tylko, że - jak dowiadujemy się w Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym - ich realizacja zakończyła się pod koniec lipca.
Wszystkie pięć systemów RedLight, które były planowane do instalacji na przejazdach kolejowo-drogowych w ramach projektu rozbudowy CANARD już działa
Pierwszy z pięciu nowych systemów na przejazdach kolejowych - w wielkopolskiej miejscowości Wymysłowo nieopodal Gniezna (DK 15) - uruchomiony został 27 kwietnia bieżącego roku. 22 maja rejestrowanie wykroczeń rozpoczęto w kolejnych dwóch lokalizacjach w województwie wielkopolskim: w miejscowości Łąkociny (DK 36, nieopodal Ostrowa Wielkopolskiego) i Piaski (DK11, nieopodal Gostynia).
16 lipca włączono do systemu CANARD kamery na przejeździe kolejowo-drogowym w małopolskiej miejscowości Barwałd Dolny (DK 52, nieopodal Wadowic i Kalwarii Zebrzydowskiej). Ostatnie z nowych urządzeń uruchomiono w opolskich Większycach (DK 45, nieopodal Koźla).
10 przejazdów pod ciągłym okiem kamer. Sypią się mandaty
Jak poinformował Interię Wojciech Król z GITD, w pierwszym półroczu 2026 roku systemy Red Light działające na przejazdach kolejowo-drogowych zarejestrowały 3,1 tys. wykroczeń polegających na niestosowaniu się kierowców do czerwonego światła.
Najwięcej, bo aż 1286 naruszeń, zarejestrowały kamery zamontowane w Warszawie, na przejeździe przy ulicy Cyrulików. Wielu kierowców na długo zapamięta też tegoroczne wycieczki do Wrocławia. W stolicy Dolnego Śląska działają obecnie dwa objęte monitoringiem systemu CANARD przejazdy - na ulicy Średzkiej (735 ujawnionych wykroczeń) i Szczecińskiej (650 ujawnionych wykroczeń).
O tym, że - podobnie jak ma to miejsce w przypadku odcinkowych pomiarów prędkości - nowe lokalizacje urządzeń zaskakują zmotoryzowanych najlepiej świadczy fakt, że uruchomiony 27 kwietnia system Red Light na przejeździe w Wymysłowie (wielkopolska, okolice Gniezna), niemal z miejsca trafił na listę pięciu najbardziej "zapracowanych". W zaledwie 65 dni funkcjonowania jego kamery zarejestrowały 126 wykroczeń.
Jaki mandat za czerwone światło na przejeździe? Kierowcy tracą po 2 tys. zł
Mandaty z systemu Red Light rejestrującego wjazd na czerwonym świetle na przejazd kolejowy są dla kierowców szczególnie dotkliwe. Takie wykroczenie oznacza karę w wysokości 2 tys. zł i 15 punktów karnych. Jeśli kierowca popełni je w warunkach recydywy - w mniej niż dwa lata od popełnienia podobnego wykroczenia - mandat wzrasta do 4 tys. zł.
Warto przypomnieć, że zgodnie z polskimi przepisami, mandat na przejeździe kolejowym można dostać w kilku sytuacjach. Grzywnę w wysokości 2 tys. zł, a otrzymamy w przypadku:
- złamania zakazu wjazdu za sygnalizator przy sygnale czerwonym, czerwonym migającym lub dwóch na przemian migających sygnałach czerwonych, lub za inne urządzenie nadające te sygnały,
- złamania zakazu wjazdu na przejazd kolejowy, jeśli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy,
- złamania zakazu objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór,
- wjechania na przejazd, jeśli opuszczanie zapór lub półzapór zostało rozpoczęte lub ich podnoszenie nie zostało zakończone
Typową dla polskich dróg jest sytuacja, gdy po długim oczekiwaniu przejeżdża pociąg i rogatki zaczynają się podnosić. Zniecierpliwieni kierujący ruszają często jak najszybciej, zanim jeszcze rogatki ustawią się do pionu, a sygnalizatory przestaną nadawać czerwone światło.
Podsumowując, po ostatniej, zakończonej już modernizacji systemu CANARD kamery systemu Red Light stale nadzorują 10 przejazdów kolejowo-drogowych w całym kraju. Ich dokładna lokalizacja to:
- Wrocław - ul. Szczecińska,
- Wrocław - ul. Średzka,
- Warszawa - ul. Cyrulików,
- Radomsko - ul. Piłsudskiego,
- Chełmce (kujawsko-pomorskie, gmina Kruszwica) - DK 62,
- Łąkociny (wielkopolskie, nieopodal Ostrowa Wielkopolskiego) - DK 36,
- Piaski (wielkopolskie, nieopodal Gostynia) - DK 11,
- Wymysłowo (wielkopolskie nieopodal Gniezna) - ul. Gnieźnieńska - DK 15,
- Barwałd Dolny (DK 52, nieopodal Wadowic i Kalwarii Zebrzydowskiej - DK 52,
- Większyce (opolskie, nieopodal Koźla) - DK 45.










