Absurd na S1. Kierowcy jadą pod prąd bo słuchają nawigacji

Samochód jadący pod prąd na drodze ekspresowej S1
Kierowcy jeżdzą pod prąd na S1, bo słuchają błędnych sugestii nawigacji?GDDKiA/Interia.pl

W skrócie

  • Na trasie S1 pod Węgierską Górką kierowcy zawracają przed tunelami i jadą pod prąd, sugerując się błędnymi wskazówkami popularnych aplikacji nawigacyjnych.
  • Odcinek drogi ekspresowej oraz tunele są objęte całodobowym monitoringiem, co pozwala systemom sterowania na szybkie wykrywanie niebezpiecznych zachowań kierujących.
  • Jazda pod prąd autostradą lub drogą ekspresową grozi mandatem od 1500 do 3000 zł, utratą punktów karnych, a w skrajnych przypadkach skierowaniem sprawy do sądu.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Absurd na S1. Nawigacja chce, by kierowcy zawracali na ekspresówce

To kierowca zawsze odpowiada za podejmowanie decyzji na drodze. Nawigacja jest jedynie pomocą, a nie wyznacznikiem obowiązujących zasad ruchu
przypomina Twardysko

Kierowcy jeżdżą pod prąd na S1. Wszystko pod okiem kamer

Droga jest stale monitorowana przez zaawansowany system kamer i czujników zlokalizowanych zarówno w tunelach, jak i na dojazdach do nich. Centrum sterowania tunelami przez całą dobę obserwuje sytuację na trasie, dzięki czemu niebezpieczne i niezgodne z przepisami zachowania są szybko wykrywane
mówi w rozmowie z Interią Marcin Twardysko z katowickiego oddziału GDDKiA

Jakie kary za jazdę pod prąd autostradą i drogą ekspresową?

Odkryłem największy kompleks Dacii. Wcale się go nie wstydząPaweł RygasINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?