Xpeng P7+ ma 530 km zasięgu i ładuje się w 12 minut. Nie zdążyłem zamówić hot-doga

Xpeng P7+ elektryczny liftback przy stacji ładowania, otoczony zielenią i drzewami
Xpeng P7+ uzupełnienia ofertę chińskiego producenta aspirującego do klasy premium. Jest duży, komfortowy i dobrze wyposażony, a do tego składany w EuropiePiotr KrólINTERIA.PL
Nowoczesny samochód elektryczny w srebrnym kolorze parkuje na żwirowej alejce przed stylowym budynkiem z czerwonymi dachami i wieżyczkami.
197 900 zł za pięć metrów luksusu — tyle kosztuje najtańszy P7+. Dla porównania: BMW i5, Audi A6 e-tron i Mercedes EQE tej samej wielkości startują od ponad 300 tys. zł.Piotr KrólINTERIA.PL

Xpeng wielkości Mercedesa EQE, ale w cenie Skody Superb

Nowoczesny, srebrny samochód elektryczny o opływowych kształtach zaparkowany przed budynkiem z okrągłymi, designerskimi oknami i minimalistyczną roślinnością.
Xpeng P7+ trafia na linie montażowe w Grazu, w tej samej fabryce Magna Steyr, gdzie od dekad produkuje się Mercedesy klasy G.Piotr KrólINTERIA.PL

Skóra Nappa, 15,6-calowy ekran i… brak prawie wszystkich przycisków

Nowoczesna deska rozdzielcza samochodu elektrycznego z dużym ekranem dotykowym prezentującym mapę nawigacji oraz minimalistyczna kierownica z logo producenta.
Skóra Nappa, welur i 20 głośników w standardzie to wyposażenie, które u niemieckich producentów trzeba zwykle zamawiać w osobnych pakietach, a w P7+ jest wliczone w cenę podstawową.Piotr KrólINTERIA.PL
Dotykowy ekran samochodowy prezentujący szczegółowe ustawienia klimatyzacji, wizualizację przepływu powietrza oraz kontrolę temperatury po obu stronach kabiny.
Bez jednego przycisku fizycznego: regulacja lusterek, otwieranie schowka pasażera, ustawienia klimatyzacji. Wszystko obsługiwane z centralnego ekranu 15,6 cala.Piotr KrólINTERIA.PL
Duży wyświetlacz samochodowy z widokiem nawigacji GPS prezentujący trasę przez miasto, szczegółową mapę terenu oraz obraz z kamery cofania umieszczony w lewym dolnym rogu ekranu.
26 czujników i 750 TOPS mocy obliczeniowej. Xpeng P7+ jest technicznie gotowy do jazdy autonomicznej poziomu 3, ale europejskie przepisy ograniczają systemy do poziomu 2+Piotr KrólINTERIA.PL
Cyfrowy wyświetlacz samochodowy z informacjami o prędkości, zalecanych ograniczeniach prędkości, aktywnym systemie start-stop, trybie jazdy oraz średnim spalaniu widocznym na wykresie.
Wąski wyświetlacz zamiast rozbudowanej tablicy przyrządów to już standard w elektrykach.Piotr KrólINTERIA.PL

Z tyłu jak w klasie biznes. Bagażnik większy niż w kombi

Szare, skórzane tylne siedzenia samochodu z rozłożonym podłokietnikiem i dwoma uchwytami na kubki, widoczna elegancka tapicerka i niebieska linia ozdobna na bocznej stronie drzwi.
Trzy metry między osiami (rozstaw osi 3000 mm) godny Mercedesa Klasy S. Na tylnej kanapie warunki jak w klasie biznes.Piotr KrólINTERIA.PL
Pojemny, prostokątny bagażnik samochodu z rozłożoną tylną kanapą i równą podłogą, przystosowany do przewozu dużych przedmiotów.
Bagażnik większy niż w kombi: 573 litry standardowo, 1931 litrów po złożeniu oparć.Piotr KrólINTERIA.PL

Trzy napędy do wyboru, ale liczy się jedna liczba: 12 minut

Nowoczesny samochód elektryczny ładowany przy stacji szybkiego ładowania na tle zieleni i drzew.
12 minut od 10 do 80 proc. umożliwia architektura 800 V. Maksymalna moc ładowania do 446 kW sprawiają, że P7+ ładuje się szybciej niż jakakolwiek Tesla Model 3.Piotr KrólINTERIA.PL
Wtyczka ładowarki HPC podłączona do portu ładowania samochodu elektrycznego.
Architektura 800-woltowa i moc ładowania prądem stałym sięgająca 446 kW robią wrażenie przy ładowarce.Piotr KrólINTERIA.PL

Komfortowo, cicho, prawie autonomicznie

Tylny pas nowoczesnego samochodu elektrycznego z charakterystycznym, świetlnym paskiem LED, czarnym spojlerem oraz niemiecką tablicą rejestracyjną.
Pięć salonów na całą Polskę — Warszawa, Poznań, Bydgoszcz, Gdańsk i Katowice. To największe wyzwanie marki: dobry produkt, ale sieć dystrybucji dopiero w budowie.Piotr KrólINTERIA.PL
Nowoczesny, szary samochód elektryczny zaparkowany przy brukowanej ulicy, z kamiennym murem i stylowym budynkiem w tle.
Chowane klamki i czarna listwa boczna to dwa detale, które optycznie obniżają i wydłużają nadwozie. W połączeniu z matowym lakierem Galaxy Gray i przeszklonym dachem auto wygląda o segment drożej niż wskazuje cennik.Piotr KrólINTERIA.PL

Cena, czyli najmocniejsza karta P7+

Nowoczesny samochód elektryczny zaparkowany tyłem na tle oryginalnego budynku z okrągłymi, przeszklonymi oknami i roślinnością w donicach.
1500 kg dopuszczalnej masy przyczepy to rzadko spotykana wartość w elektrykach tej klasy. Większość konkurentów albo nie podaje tej wartości, albo ogranicza ją do 750–1000 kg.Piotr KrólINTERIA.PL
Mercedes CLA 250+ z zasięgiem 791 km. Sprawdzam Samochód Roku 2026INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?