Spis treści:
- Jakie rozmiary ma Skoda Epiq?
- Jak wygląda Skoda Epiq?
- Skoda Epiq wewnątrz
- Jaki bagażnik ma Skoda Epiq?
- Jaki napęd ma Skoda Epiq?
- Jak jeździ Skoda Epiq?
- Skoda Epiq. Wersje wyposażenia i ceny
Jakie rozmiary ma Skoda Epiq?
Skoda Epiq opracowana została w ramach strategii całej grupy Volkswagena, skierowanej na spopularyzowanie samochodów zasilanych prądem. Nowy model czeskiej marki ma 4,17 m długości i rozstaw osi na poziomie 2,6 m - to oznacza, że jest mniejszy nawet od dotychczas najmniejszego SUV-a w gamie producenta, czyli Kamiqa - ten ma 4,25 m długości.

Jak wygląda Skoda Epiq?
Skoda Epiq jest charakterystyczna nie tylko z uwagi na rozmiary. To także pierwszy seryjny model marki wykorzystujący wszystkie założenia nowego języka projektowania marki - Modern Solid. Jego elementy zastosowano już w modelach Enyaq (po drugim liftingu) oraz Elroq - chodzi tutaj np. o czarny panel imitujący grill. Epiq wprowadził jednak choćby sygnaturę świetlną w kształcie litery T, zarówno z przodu, jak i z tyłu. Oprócz standardowych reflektorów LED opcjonalnie można nabyć światła Matrix LED z 12 segmentami świetlnymi, które zapobiegają oślepianiu kierowców jadących w przeciwnym kierunku.

Wyróżnikiem nowego języka stylistycznego jest również fakt, że tak jak w wymienionych modelach elektrycznych, w Epiqu konsekwentnie rezygnuje się z używania symbolu czeskiej marki. Logo pozostało już tylko na dekielkach felg. Same obręcze natomiast dostępne są w rozmiarach od 17 do 19 cali.
Skoda Epiq wewnątrz
Wewnątrz dominuje minimalizm. Głównym elementem jest 13-calowy wyświetlacz z nowym systemem multimediów bazującym na Androidzie. Oznacza to, że oprócz wbudowanych aplikacji Skody klienci mogą pobierać, za pomocą dedykowanego sklepu, ponad 150 aplikacji zewnętrznych - w tym m.in. Spotify czy You Tube.

Co więcej, nawigację zintegrowano z platformą Google Places, dzięki czemu z poziomu ekranu multimediów mamy dostęp do lokalizacji, które możemy znaleźć w Mapach Google. Co więcej, z bazy danych amerykańskiego giganta Epiq czerpie informacje dotyczące ocen danego miejsca, godzin otwarcia, zdjęć czy danych kontaktowych.

Niestety nie ma zbyt wiele fizycznych przycisków. Elementy obsługi, np. do regulacji temperatury, ulokowano teraz po lewej i prawej stronie ekranu, a nie na dole. Co prawda poniżej ekranu znajduje się kilka fizycznych przycisków, ale po części służą one do wywoływania poszczególnych funkcji na ekranie.
Przed kierowcą, wzorem Enyaqa i Elroqa, znajduje się niewielki 5,3-calowy ekran, który dostarcza tylko najważniejsze informacje. Jest niewielki, ale zarazem czytelny.

Skoda zwraca uwagę, że Epiq to jej pierwszy seryjny model, w którym zastosowano wyłącznie materiały wolne od składników pochodzenia zwierzęcego - przykładowo na desce rozdzielczej i panelach drzwi znajdziemy materiał Techtona zastępujący skórzaną tapicerkę. Łącznie w Epiqu wykorzystano ponad 34 kg materiałów pochodzących z odzysku.
Jak na auto takich rozmiarów Epiq oferuje całkiem sporo miejsca z tyłu. Przestrzeni na głowę i kolana jest wystarczająco, a płaska podłoga sprawia, że osoba siedząca na środku nie będzie martwić się o to, gdzie podziać swoje nogi.

Jaki bagażnik ma Skoda Epiq?
Co ciekawe, wygospodarowanie przestrzeni w przedziale pasażerskim nie zaszło kosztem przestrzeni bagażowej - Skoda chwali się, że Epiq ma jeden z największych bagażników w swojej klasie. Faktycznie na papierze sama wartość 475 litrów w stosunkowo niewielkim aucie robi wrażenie, choć po podniesieniu tylnej klapy trudno będzie to dostrzec. To dlatego, że klucz do sporej przestrzeni bagażowej znajduje się pod podłogą. Właśnie tam Czesi wygospodarowali bardzo dużo miejsca. Podsumowując, można odnieść wrażenie, że ten samochód jest większy w środku niż na zewnątrz.

Skoro przy praktyczności jesteśmy, to nie sposób pominąć różnych praktycznych rozwiązań z zakresu Simply Clever. Można liczyć na parasolkę w drzwiach kierowcy, skrobaczkę do szyb w pokrywie bagażnika oraz torbę na przewody do ładowania. W standardzie klienci mogą liczyć na haczyki na torby w bagażniku czy haczyki na ubrania w słupkach B. Opcjonalnie w aucie dostępny będzie również schowek na okulary, podwójna podłoga bagażnika czy teczka na dokumenty.

Jaki napęd ma Skoda Epiq?
Skoda Epiq to pierwszy model marki zbudowany na platformie MEB+ (tej samej, co Volkswagen ID.Polo czy Cupra Raval). Obecnie w polskiej ofercie znajduje się tylko jeden wariant Epiqa - to topowa wersja 55. Generuje 211 KM oraz 290 Nm. Samochód rozpędza się od 0 do 100 km/h w 7,1 s. Prędkość maksymalna została ograniczona do 160 km/h.

Akumulator o pojemności netto 51,7 kWh zapewnia zasięg do 440 km w cyklu mieszanym według norm WLTP. Bateria wykorzystuje chemię niklowo-manganowo-kobaltową (NMC) - producent podkreśla, że względem technologii LFP zastosowanej w dwóch słabszych wariantach zapewnia ona wyższą gęstość energii i umożliwia uzyskanie większego zasięgu. W tej specyfikacji auto można ładować prądem stałym o mocy 105 kW.

W obu słabszych wariantach, 35 oraz 40, mających wejść do oferty później, wspomniany już akumulator o pojemności 37 kWh netto. Wersje, które wkrótce trafią do oferty, generują kolejno 115 i 135 KM. Obie pozwolą na przejechanie do 310 km na jednym ładowaniu. W obu słabszych wersjach prędkość maksymalna ograniczona jest do 150 km/h.
Warto dodać, że Epiq wyposażony jest w funkcję ładowania dwukierunkowego (V2L), która umożliwia zasilanie urządzeń zewnętrznych, takich jak np. sprzęt AGD. Potrzebny jest do tego jednak specjalny adapter podłączony do portu ładowania. Na tym możliwości magazynowania i przekazywania energii się nie kończą, ponieważ Epiqa można wykorzystać także jako przydomowy magazyn energii, dzięki funkcji Vehicle-to-Home. Pozwala ona wykorzystać energię zgromadzoną w akumulatorze auta do zasilania własnego domu. Korzystanie z tej funkcji wymaga jednak posiadania kompatybilnej dwukierunkowej stacji ładowania wallbox.
Skoda Epiq wyposażona jest w wiele systemów bezpieczeństwa, ale najciekawiej prezentuje się Travel Assist 3.0. System wsparcia kierowcy, dostępny w opcjonalnym pakiecie, może wykorzystywać dane z tzw. roju - są to trafiające do chmury anonimowe informacje zbierane przez inne samochody. Dzięki nim nasz pojazd dostosowuje prędkość do średniej innych aut poruszających się po tym samym odcinku. W skrócie, jeśli auto "wie", że daną drogą z reguły jeździ się wolniej niż dopuszcza to ograniczenie, też będzie jechać z niższą prędkością. Auto potrafi również czerpać dane dotyczące znaków drogowych - dzięki nim potrafi przewidywać zmiany ograniczeń prędkości i reagować odpowiednio wcześniej.
Jak jeździ Skoda Epiq?
Po odebraniu samochodu (topowa specyfikacja) sprawdziliśmy, jak radzi sobie wspomniany system. Trzeba przyznać, że pomimo "wiedzy" o ograniczeniach prędkości pozwalających na szybszą jazdę, po krętych drogach austriackiego Tyrolu, gdzie odbywały się jazdy testowe, auto poruszało się znacznie wolniej - nawet o 20 km/h poniżej obowiązującej na danym odcinku prędkości. Ewidentnie starał się pokonywać zakręty w taki sposób, by było to jak najprzyjemniejsze dla podróżujących. Nie zawsze jednak robi to wzorowo. Na ostrych łukach miewa tendencję do wyjeżdżania poza swój pas, zarówno na ten sąsiadujący, jak też na pobocze.
Na plus natomiast zaliczyć należy fakt, że samochód już wcześniej "wie" o nowych ograniczeniach prędkości i dostosowuje się do nich (tzn. zwalnia) na długo przed momentem minięcia nowego znaku. Dzięki temu wytracanie prędkości przebiega znacznie płynniej dla podróżujących.
Skoda przyzwyczaiła do dobrych wrażeń z prowadzenia i Epiq nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Kierowca ma dobre poczucie tego, co dzieje się z kołami. Dodatkowo dzięki obecności akumulatora w podłodze, zapewniającemu odpowiednią sztywność, auto nie przechyla się przesadnie w zakrętach. Z drugiej strony zawieszenie nie jest już tak sprężyste, jak w innych dotychczasowych samochodach elektrycznych grupy Volkswagena. W efekcie samochód w satysfakcjonujący sposób pokonuje nierówności. Auto oferuje całkiem niezły poziom komfortu także, jeśli chodzi o wyciszenie. Co prawda na drogach szybkiego ruchu szum powietrza jest słyszalny, ale nie przesadnie irytujący.

Po pierwszym etapie trasy, obejmującym głównie niemieckie autostrady, pokonanie ok. 70 km zaowocowało zużyciem energii na poziomie 16 kWh/100 km. Całą trasę, obejmującą ok. 180 km i prowadzącą z Monachium do austriackiego Tyrolu, zakończyliśmy ze zużyciem na poziomie 14,3 kWh/100 km. Warto dodać, że jej drugi etap przebiegał drogami lokalnymi, choć z uwagi na ukształtowanie terenu wymagał w dużej mierze jazdy pod górę. Dodajmy, że zgodnie z deklaracjami producenta topowa odmiana napędowa Epiqa potrzebuje na przejechanie 100 km 13,7-14,1 kWh (w zależności od dokładnej specyfikacji). Zakładając, że poruszalibyśmy się po bardziej płaskim terenie "zejście" poniżej danych producenta nie stanowiłoby problemu.
Skoda Epiq. Wersje wyposażenia i ceny
Skoda Epiq, jak wspomnieliśmy, dostępna jest obecnie tylko z jednym wariantem napędu, ale w dwóch wersjach wyposażenia. W standardzie możemy liczyć na m.in.:
- predykcyjny tempomat adaptacyjny
- Crossroad Assist (system monitorujący ruch poprzeczny)
- 17-calowe felgi stalowe
- monitorowanie martwego pola
- asystenta pasa ruchu
- reflektory LED
- 1-strefową klimatyzację automatyczną
- fotele z manualną regulacją
- czujniki parkowania z tyłu
- 13,1-calowy ekran multimediów
Wyższa wersja wyposażenia wprowadza dodatkowo m.in.:
- podgrzewane przednie fotele
- podgrzewaną kierownicę
- dwustrefową klimatyzację automatyczną
- czujniki parkowania z przodu
- indukcyjną ładowarkę
- kamerę cofania
- 18-calowe felgi ze stopów lekkich
- parasolkę w drzwiach
- skrobaczkę do szyb
Obecnie ceny Skody Epiq zaczynają się od 139 600 zł (katalogowo 145 600 zł). Zgodnie z cennikiem w momencie pojawienia się słabszych odmian, podstawową 115-konną wersję będzie można nabyć za 112 900 zł. Zaznaczono jednak, że ceny mogą ulec zmianie, a ostateczne kwoty zostaną podane po wprowadzeniu samochodów do sprzedaży w czwartym kwartale 2026 r.
Co prawda Skoda Epiq, nawet w prognozowanej podstawowej odmianie, jest zauważalnie droższa od Fiata Grande Pandy (113 KM, zasięg do 320 km, ceny od 109 tys. zł) czy Citroena e-C3 (113 KM, zasięg do 326 km, cena promocyjna od 89 001 zł), ale po jego stronie stoją większa paleta napędów (oczywiście, kiedy te słabsze wejdą do oferty) czy szereg bardzo praktycznych rozwiązań i większy zasięg. Z perspektywy Skody zapewne nie bez znaczenia jest fakt, że większy brat Epiqa - Elroq to jeden z najchętniej kupowanych samochodów elektrycznych w Europie. W zestawieniu od stycznia do lipca 2026 r. plasował się on na drugim miejscu, ustępował jedynie Tesli Model Y. Wielu klientów, przekonanych do Elroqa, ale potrzebujących mniejszego auta, może zwrócić się w kierunku Epiqa.

















