Mercedes VLE nie udaje limuzyny. I to jest jego największa zaleta

Brązowy Mercedes VLE zaparkowany nad rzeką, w tle most z metalową konstrukcją i miejskie budynki.
Nowy Mercedes VLE nie próbuje już być tylko elektrycznym vanem. Producent chce, by klienci postrzegali go jako luksusowy samochód do podróżowania.Adam MajcherekINTERIA.PL

Spis treści:

  1. Jak jeździ Mercedes VLE? Pierwsze kilometry zaskakują
  2. Mercedes VLE w mieście. Skrętna tylna oś robi ogromną różnicę
  3. Wnętrze Mercedesa VLE. Drugi rząd to największy atut tego auta
  4. Mercedes VLE ma też słabe strony. Nie wszystko działa idealnie
  5. Mercedes VLE w Polsce. Jest problem z e-TOLL-em
  6. Czy warto kupić Mercedesa VLE? Pierwsze wnioski po jeździe
Brązowy minivan Mercedes-Benz zaparkowany na kostce brukowej nad wodą, z mostem kratownicowym i miejską zabudową w tle.
Charakterystyczny tył z pionowymi lampami wyraźnie odcina VLE od dotychczasowej Klasy V i podkreśla jego bardziej luksusowy charakter.INTERIA.PL

Jak jeździ Mercedes VLE? Pierwsze kilometry zaskakują

Brązowy nowoczesny minivan z otwartymi przesuwanymi drzwiami, zaparkowany przy nabrzeżu z widokiem na wodę i miejską zabudowę w tle.
Przy długości przekraczającej 5,3 m VLE imponuje ilością miejsca, ale dzięki skrętnej tylnej osi pozostaje zaskakująco łatwy w manewrowaniu.INTERIA.PL

Mercedes VLE w mieście. Skrętna tylna oś robi ogromną różnicę

Dwa luksusowe, jasne fotele w drugim rzędzie nowoczesnego samochodu z rozkładanymi podłokietnikami i indywidualnymi zagłówkami.
Drugi rząd oferuje fotele klasy biznes z szerokim zakresem regulacji. Właśnie tutaj najlepiej czuć, czym Mercedes chciał wyróżnić VLE.INTERIA.PL

Wnętrze Mercedesa VLE. Drugi rząd to największy atut tego auta

Luksusowe wnętrze samochodu z dużym panoramicznym ekranem multimedialnym zawieszonym pod sufitem oraz podświetleniem LED w kolorze fioletowym.
Z perspektywy pasażera łatwo zrozumieć, dlaczego Mercedes tak mocno akcentuje komfort podróżowania, a nie same osiągi.Mercedes-Benz AG – Communications & MarketingINTERIA.PL

Mercedes VLE ma też słabe strony. Nie wszystko działa idealnie

Kierownica Mercedesa z logo marki, szeroki panoramiczny ekran kokpitu wyświetlający mapę i zegary cyfrowe, jasne skórzane fotele oraz nowoczesna konsola środkowa z drewnianym wykończeniem i schowkami.
Kokpit tworzą trzy oddzielne wyświetlacze. To jedno z niewielu rozwiązań, które podczas jazd pozostawiło u mnie pewien niedosyt.INTERIA.PL

Mercedes VLE w Polsce. Jest problem z e-TOLL-em

Przód nowoczesnego samochodu elektrycznego na tle białej latarni morskiej stojącej na nabrzeżu.
Zamknięty panel zamiast klasycznego grilla to jeden z elementów wyróżniających elektrycznego Mercedesa VLE.INTERIA.PL
Luksusowy van Mercedes-Benz ustawiony tyłem przy nabrzeżu, w tle most wiszący i zabudowa miejska po drugiej stronie rzeki.
Podczas jazd po Bilbao VLE równie dobrze odnajdywał się na autostradach, jak i w wąskich uliczkach historycznego centrum miasta.INTERIA.PL

Czy warto kupić Mercedesa VLE? Pierwsze wnioski po jeździe

To Porsche waży 2,5 tony. Sprawdziłem, czy czuć to za kierownicą INTERIA.PL