Kia EV2 od 99 tys. zł. Mały elektryk, wielka przestrzeń i duży zasięg
Południowokoreański producent konsekwentnie rozwija swoją gamę samochodów elektrycznych, a jej najnowszym przedstawicielem jest Kia EV2 - miejski, a przy tym zaskakująco praktyczny crossover segmentu B. Choć bezemisyjny mieszczuch ma niewiele ponad 4 metry długości, zastosowanie dużego rozstawu osi przełożyło się na wyjątkowo przestronne wnętrze. Do największych atutów należą jednak niskie zużycie energii oraz atrakcyjna polska cena.

Spis treści:
- Kia EV2 wyróżnia się na drodze. Zaletą duża funkcjonalność
- Materiały i jakość wykończenia jak z auta wyższej klasy
- Kia EV2 jest mała i wielka zarazem. System przesuwanych foteli
- Kia EV2 z dwoma bateriami. Ile prądu zużywa?
- Najmniejsza elektryczna Kia zaskakuje komfortem i dynamiką
- Kia EV2 i polskie ceny. Co dostajemy za 99 tys. zł?
Do bogatej gamy elektrycznych modeli Kia wkrótce dołączy jej najmniejszy przedstawiciel - Kia EV2. Miejski elektryk, którego głównym zadaniem jest walka o udział w jednym z najpopularniejszych segmentów rynku motoryzacyjnego w Europie. Rywalizując m.in. z takimi modelami jak Skoda Epiq, Volkswagen ID. Cross czy Renault 4, chce wyróżniać się nie tylko atrakcyjną ceną, lecz także nowoczesnymi technologiami, dobrym zasięgiem oraz wysoką praktycznością na co dzień. A jak wypada w praktyce? Postanowiłem to sprawdzić osobiście na drogach słonecznej Lizbony.
Kia EV2 wyróżnia się na drodze. Zaletą duża funkcjonalność
Bez wątpienia Kia EV2 zwraca uwagę swoim pudełkowatym designem, który w udany sposób nawiązuje do stylistyki pozostałych modeli marki. Charakterystyczne światła do jazdy dziennej oraz nowa sygnatura świetlna "Star Map" nadają samochodowi lekko futurystyczny wygląd. Proste linie nadwozia w połączeniu z wyraźnie zarysowanymi nadkolami podkreślają jego solidny charakter, kojarzący się raczej z większymi SUV-ami. Mimo że auto nie epatuje krzykliwą stylistyką, wyróżnia się w miejskiej przestrzeni, co można uznać za dużą zaletę - szczególnie z perspektywy młodszych kierowców.

Również we wnętrzu niewielkiego elektryka wyraźnie widać inspiracje większymi modelami marki. Kabina stanowi swoistą reinterpretację kokpitu znanego z modeli EV3 i EV4, a co istotne - także tutaj pozostawiono kilka fizycznych przycisków, między innymi do obsługi klimatyzacji oraz podgrzewania foteli.
Największe wrażenie robi jednak funkcjonalność całego projektu. Centralnym elementem kokpitu jest potrójny ekran systemu infotainment, integrujący cyfrowe zegary, dotykowy wyświetlacz multimediów oraz panel sterowania klimatyzacją. Na tunelu środkowym umieszczono indukcyjną ładowarkę do smartfona oraz trzy porty USB-C. Za wybór kierunku jazdy odpowiada niewielka dźwignia przy kierownicy - rozwiązanie podobne do stosowanego w elektrycznych modelach Volkswagena.

Materiały i jakość wykończenia jak z auta wyższej klasy
Wnętrze robi bardzo dobre wrażenie jakością wykonania oraz precyzją spasowania poszczególnych elementów. Nawet tworzywa, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się twardymi plastikami, w rzeczywistości pokryto przyjemną w dotyku fakturą, co wyraźnie poprawia odbiór całej kabiny. Mogę z pełnym przekonaniem przyznać, że poziom wykończenia pozytywnie mnie zaskoczył - szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że jest to najmniejszy model w elektrycznej ofercie producenta. Jakość wnętrza śmiało mogłaby zawstydzić nawet konkurencyjne samochody plasujące się w wyższych segmentach.
Klienci mogą wybierać między dwiema wersjami kolorystycznymi wnętrza - ciemniejszą oraz jasnoszarą. Niezależnie od wariantu, kabinę urozmaicają liczne kolorowe akcenty podkreślające młodzieżowy charakter auta. Bardziej spostrzegawczy użytkownicy dostrzegą także drobne, sympatyczne detale, takie jak napis "have a nice day" w okolicach klamek czy podświetlany pasek z napisem "Hello :-)", umieszczony tuż za przednimi drzwiami.

Kia EV2 jest mała i wielka zarazem. System przesuwanych foteli
Kolejnym pozytywnym zaskoczeniem okazuje się ilość przestrzeni dostępnej we wnętrzu. Choć Kia EV2 pozostaje samochodem stosunkowo kompaktowym - mierzy 4060 mm długości i 1800 mm szerokości - a jej charakter wyraźnie wpisuje się w realia miejskiej mobilności, rozstaw osi wynoszący 2565 mm pozwolił wygospodarować zaskakująco przestronną kabinę.
Nawet wysokie osoby siedzące z przodu bez trudu znajdą komfortową pozycję za kierownicą, czemu sprzyja między innymi elektryczna regulacja fotela kierowcy. Po maksymalnym odsunięciu fotela pasażera możliwe jest nawet niemal całkowite wyprostowanie nóg. W drugim rzędzie miejsca jest wprawdzie nieco mniej, jednak również tam dorośli pasażerowie nie powinni mieć problemu ze znalezieniem wygodnej pozycji podczas podróży.

W uzyskaniu takiej funkcjonalności pomaga system przesuwanych i odchylanych foteli, który pozwala dostosować układ kabiny do aktualnych potrzeb użytkowników. Kia EV2 oferowana jest bowiem w dwóch wariantach: klasycznej, pięcioosobowej konfiguracji z przesuwaną tylną kanapą oraz wersji wyposażonej w dwa niezależne fotele w drugim rzędzie, zapewniające wyższy poziom komfortu i szerszy zakres regulacji. W zależności od wybranej konfiguracji pojemność bagażnika wynosi od 362 do 403 litrów. W praktyce oznacza to, że mimo kompaktowych wymiarów zewnętrznych kabina oferuje komfort podróżowania porównywalny z niektórymi modelami segmentu C.
Kia EV2 z dwoma bateriami. Ile prądu zużywa?
No dobrze, przejdźmy jednak do najważniejszego, a więc napędu i wrażeń z jazdy. EV2 trafia na polski rynek z dwoma wariantami akumulatora - podstawowym o pojemności 42,2 kWh i opcjonalnym, tzw. "long range", o pojemności 61 kWh. Według deklaracji producenta, maksymalny zasięg w cyklu WLTP powinien wynosić około 317 km dla wersji standardowej oraz 453 km dla wariantu z większą baterią. Moje krótkie, lecz intensywne jazdy testowe pokazały jednak, że realny zasięg potrafi przewyższać te oficjalne wartości.
Wersja | Standard | Long Range | |
Długość | 4060 mm | 4060 mm | |
Szerokość | 1800 mm | 1800 mm | |
Wysokość | 1575 mm | 1575 mm | |
Akumulator | 42,2 kWh | 61,4 kWh | |
Moc | 146 KM | 135 KM - w homologacji | |
Zasięg | 317 KM | 453 KM | |
Czas ładowania (10-80%) | 29 minut | 30 minut | |
Przyspieszenie 0-100 km/h | 8,7 s | 9,5 s | |
Prędkość maksymalna | 161 km/h | 161 km/h | |
Podczas ponad dwugodzinnego przejazdu w warunkach miejskich, przy umiarkowanym tempie jazdy, testowany egzemplarz z mniejszą baterią zużywał średnio 12-14 kWh/100 km. Przy akumulatorze o pojemności 42,2 kWh pozwala to realnie osiągnąć zasięg sięgający nawet 340 km. W przypadku wariantu z większą baterią, zasięg rzędu 500 km również nie powinien stanowić problemu, co jest naprawdę satysfakcjonującym wynikiem jak na tak kompaktowy samochód.
Obydwa akumulatory wykorzystują instalację o napięciu 400 V. W optymalnych warunkach szybkie ładowanie prądem stałym (DC) od 10 do 80 proc. zajmuje 29 minut w przypadku wersji podstawowej oraz około 30 minut w wariancie "long range". Po raz pierwszy w historii marki Kia, EV2 już od momentu premiery obsługuje ładowanie prądem przemiennym (AC) o mocy 11 kW, a jako opcja dostępne jest także ładowanie 22 kW.

Najmniejsza elektryczna Kia zaskakuje komfortem i dynamiką
Jak przystało na samochód elektryczny, Kia EV2 zaskakuje zarówno dynamiką, jak i właściwościami jezdnymi. Mimo niewielkich rozmiarów i miejskiego charakteru przyspiesza zaskakująco żwawo, co ułatwia włączanie się do ruchu. Elektryczny mieszczuch osiąga 100 km/h w 8,7 s w przypadku wariantu z mniejszą baterią i 9,5 s w wersji "long range". Prędkość maksymalna to 161 km/h.
Układ kierowniczy działa bardzo precyzyjnie, balans między przednią i tylną osią jest dobrze wyczuwalny, a nadwozie nie kołysze się nadmiernie podczas dynamicznych manewrów. Kierownica daje spójną informację zwrotną, a reakcje auta na zmiany pasa czy nagłe skręty są liniowe i bez zaskoczeń. Także wyciszenie wnętrza stoi na bardzo wysokim poziomie i nawet przy wyższych prędkościach hałas od drogi nie jest irytujący. Jest to wynikiem zastosowania m.in. specjalnych wykładzin i absorberów na nadkolach.

Samo zawieszenie stanowi swego rodzaju kompromis między komfortem a prowadzeniem, chociaż w moim odczuciu mogło być nieco mniej usztywnione. W tym przypadku dużo lepiej, moim zdaniem, wypada Skoda Epiq. Nie zmienia to jednak faktu, że podróżując najmniejszym modelem koreańskiego producenta, można odnieść wrażenie, że jedziemy samochodem co najmniej o segment wyższym.
Kia EV2 i polskie ceny. Co dostajemy za 99 tys. zł?
Najważniejszą kwestią pozostaje jednak cena. Na polskim rynku Kia EV2 będzie dostępna w czterech wersjach wyposażenia: Light, Air, Earth oraz GT-Line. Cennik otwiera wariant Light, który kosztuje 99 900 zł. Już w tej podstawowej wersji kierowca otrzymuje m.in. 7 poduszek powietrznych, system bezpieczeństwa LFA 2 z funkcją wykrywania rąk na kierownicy, aktywny tempomat, monitorowanie martwego pola, bezprzewodowy Android Auto i Apple CarPlay, przednie i tylne czujniki parkowania, kamerę cofania oraz automatyczną klimatyzację.

Wersja Air (114 900 zł) uzupełnia standardowe wyposażenie o automatyczną klimatyzację dwustrefową, elektrycznie składane lusterka zewnętrzne, 16-calowe felgi aluminiowe oraz 12,3-calowy centralny ekran multimedialny z nawigacją. Modele Earth (122 400 zł) i GT-Line (156 900 zł - dostępna tylko z akumulatorem 61 kWh) oferują dodatkowo m.in. 8-głośnikowy system audio Harman Kardon, podgrzewane przednie fotele i kierownicę oraz fotel kierowcy z elektryczną regulacją wysokości.
Produkcja EV2 rozpoczęła się w fabryce w Żylinie na Słowacji po modernizacji linii produkcyjnej zakończonej w 2025 roku. Obecnie wytwarzana jest wersja z akumulatorem 42,2 kWh, natomiast wariant z większą baterią 61 kWh wejdzie do produkcji w czerwcu 2026 roku. Pierwsze egzemplarze EV2 trafią do polskich salonów już w kwietniu.













