Volkswagen Golf R Black Edition. Po 1000 km wiem, czego brakuje GTI

Volkswagen Golf R Black Edition, ciemnoszary, czarne felgi, przyciemniane szyby, jazda po drodze
Volkswagen Golf R Black Edition nie musi mieć czarnego nadwozia. Nazwa wersji odnosi się przede wszystkim do ciemnych emblematów, felg i pozostałych detali.Piotr KrólINTERIA.PL
Czarny Volkswagen Golf R zaparkowany na otwartym, betonowym parkingu, z widocznymi charakterystycznymi liniami karoserii i sportowymi felgami.
Golf R Black Edition rozwija 333 KM i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,6 s. Napęd 4Motion przekazuje moc na wszystkie koła.Piotr KrólINTERIA.PL

Volkswagen Golf R od pierwszych kilometrów prowadzi się lepiej niż GTI

Szary, nowoczesny hatchback z przyciemnianymi szybami i czarnymi felgami stoi zaparkowany na betonowym parkingu w otoczeniu wysokich budynków.
Golf R Black Edition zachowuje pięciodrzwiowe nadwozie i praktyczność zwykłego Golfa. Sportowy charakter zdradzają przede wszystkim czarne detale oraz duże obręcze.Piotr KrólINTERIA.PL
czarne, wieloramienne felgi aluminiowe z dużymi, wentylowanymi tarczami hamulcowymi zamontowane na ciemnoszarym nadwoziu samochodu sportowego
Czarne obręcze i wydajny układ hamulcowy należą do elementów podkreślających sportowy charakter wersji Black Edition.Piotr KrólINTERIA.PL

Deszcz pokazuje największą przewagę Golfa R

Ekran dotykowy systemu multimedialnego samochodu z widocznym menu wyboru profilu jazdy, w którym podświetlona jest opcja „Race”, otoczona pozostałymi trybami: Comfort, Sport, Drift, Special oraz Individual.
Oprócz codziennych ustawień Golf R oferuje tryby Race, Special i Drift. Każdy z nich wyraźnie zmienia reakcje napędu oraz podwozia.Piotr KrólINTERIA.PL

Golf R jest mniej dramatyczny, ale bardziej skuteczny

Cyfrowy kokpit samochodu z centralnie umieszczonym prędkościomierzem, informacjami o zasięgu oraz parametrach technicznych pojazdu, widoczny przez kierownicę.
Cyfrowe zegary Golfa R mogą pokazywać m.in. temperaturę oleju, płynu chłodzącego i podzespołów układu napędowego.Piotr KrólINTERIA.PL
Dwie chromowane końcówki układu wydechowego wychodzące z tylnego zderzaka samochodu osobowego w kolorze szarym.
Cztery końcówki wydechu są jednym ze znaków rozpoznawczych Golfa R. Fabryczny układ brzmi spokojniej niż Akrapovič w testowanym wcześniej GTI Edition 50.Piotr KrólINTERIA.PL

Wydech Golfa R jest cichszy niż Akrapovič w GTI

szary hatchback na czarnych felgach zaparkowany na dachu parkingu wielopoziomowego z widokiem na panoramę miasta w tle
Rozbudowany spojler, dyfuzor i cztery końcówki wydechu najmocniej odróżniają tył Golfa R od słabszych wersji modelu.Piotr KrólINTERIA.PL

Black Edition nie zmienia zachowawczej natury Golfa

Kierownica samochodu Volkswagen z dobrze widocznymi przyciskami do obsługi multimediów oraz fragment cyfrowego kokpitu w tle.
Sportową kierownicę obszyto materiałem przypominającym zamsz. Za nią umieszczono duże łopatki do ręcznej zmiany przełożeń.Piotr KrólINTERIA.PL
Dwa sportowe fotele z niebieskimi przeszyciami oraz logo R na zagłówkach, nowoczesna konsola środkowa i cyfrowy panel sterowania we wnętrzu samochodu.
Sportowe fotele z tapicerką ze skóry Nappa świetnie wyglądają i skutecznie podtrzymują ciało podczas dynamicznej jazdy.Piotr KrólINTERIA.PL

Golf R potrafi być zwyczajnym samochodem

Czarne, skórzane tylne siedzenia samochodu z opuszczonym środkowym podłokietnikiem wyposażonym w dwa uchwyty na napoje.
Mimo osiągów samochodu sportowego Golf R pozostaje praktycznym kompaktem z pełnowymiarową tylną kanapą i miejscem dla dorosłych pasażerów.Piotr KrólINTERIA.PL

Golf R czy Golf GTI Edition 50?

Srebrny hatchback z czarnymi felgami i podwójnym wydechem jedzie asfaltową drogą wśród zielonych drzew i pól.
Cztery końcówki wydechu zdradzają najmocniejszą odmianę Golfa. Fabryczny układ brzmi jednak spokojniej niż Akrapovič w testowanym wcześniej GTI Edition 50.Piotr KrólINTERIA.PL

Czy warto kupić Volkswagena Golfa R Black Edition?

Widziałem ID. Crossa. Tak Volkswagen chce odzyskać Europę INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?