Spis treści:
- Jaki silnik ma Mini Countryman S ALL4?
- Jak wygląda Mini Countryman S ALL4?
- Mini Countryman S ALL4 wewnątrz
- Jaki bagażnik ma Mini Countryman S ALL4?
- Jak jeździ Mini Countryman S ALL4?
- Ile kosztuje Mini Countryman S ALL4
Mini Countryman z pewnością nie ma aż tak "legendarnej" pozycji w gamie producenta, jak Cooper. Obecny jest jednak już od 16 lat, więc i tak dla wielu fanów marki znajduje się w ścisłej czołówce oferty modelowej (niezbyt rozbudowanej swoją drogą), jeśli chodzi o rozpoznawalność.
Mini Countryman, podobnie jak Cooper, w swoim trzecim, najnowszym wcieleniu debiutował jako samochód zasilany prądem - to dobrze pokazuje, że marka w momencie premiery modelu przykładała bardzo dużą wagę do napędu elektrycznego. Przykładała, ponieważ Mini jakiś czas temu wycofało się ze swojej strategii przejścia na silniki elektryczne do 2030 roku. Na szczęście elektryczny debiut nie wiązał się z rezygnacją z jednostek spalinowych.
W ofercie napędowej Countrymana mamy jednostki benzynowe i miękkie hybrydy (łączone także z silnikiem Diesla). Nie zabrakło również wariantów z napędem na cztery koła - wszak nazwa sugeruje, że Countryman poradzi sobie również poza miastem i utwardzonymi drogami. I tak do naszego redakcyjnego garażu trafiła wersja S ALL4.
Jaki silnik ma Mini Countryman S ALL4?
Znajdziemy tutaj dwulitrowy, czterocylindrowy silnik benzynowy z turbosprężarką. Generuje on 204 KM i 320 Nm. Wspiera go 48-woltowy układ miękkiej hybrydy, który dostarcza dodatkowe 20 KM i 55 Nm. W efekcie cały układ dysponuje mocą 218 KM i 360 Nm - czyni to z odmiany S ALL4 drugą najmocniejszą w ofercie Countrymana (wyżej stoi już tylko Mini John Cooper Works Countryman, który generuje 300 KM).

Wariant S ALL4 jest też niemal najszybszy i oferuje niemal najwyższą prędkością maksymalną. Rozpędza się od zera do setki w 7,1 s i może gnać z prędkością 228 km/h. Za obsługę przełożeń odpowiada siedmiobiegowa skrzynia dwusprzęgłowa. Energia gromadzona jest w baterii o pojemności 0,9 kWh.
Jak wygląda Mini Countryman S ALL4?
Z zewnątrz wariant, względem innych odmian, wyróżnia się jedynie emblematami "S" z przodu i z tyłu oraz "ALL4" na słupkach C. Poza tym otrzymujemy dokładnie to, co w każdym innym wariancie - stylistykę dość mocno czerpiącą z korzeni marki, ale jednak wprowadzającą również lekki powiew świeżości. Mamy światła z opcjonalną możliwością sterowania sygnaturą świetlną (są trzy wzory), dwukolorowe malowanie (tylko w podstawowej wersji wyposażenia nie jest to standard) oraz felgi w rozmiarach od 18 do 20 cali. W naszej odmianie (Favoured) dach i lusterka mogą mieć kolor srebrny.

Mini Countryman S ALL4 wewnątrz
Podobnie jak na zewnątrz, również w środku Countryman czerpie z dziedzictwa marki - znakiem rozpoznawczym jest umieszczony na środku okrągły wyświetlacz o średnicy 24 cm - pełni funkcję zarówno ekranu wskaźników, jak i panelu do obsługi multimediów - producentowi udało się wszystko rozplanować w taki sposób, by nie odczuwać nadmiaru informacji.
Poziom wykorzystania mocy, paliwa czy prędkość, z jaką się poruszamy, wyświetlane są w górnej części ekranu. Kierowca nie musi jednak co chwilę zerkać w prawo na ekran, by sprawdzić, jak szybko jedzie. Najważniejsze informacje może mieć przed sobą, dzięki wyświetlaczowi head-up. Problem w tym, że to element wyposażenia opcjonalnego.

Niżej, w centralnej części wyświetlacza multimediów znajdziemy z kolei informacje odnośnie zużycia paliwa, prognozę pogody, sterowanie systemami bezpieczeństwa czy listę aplikacji. W Countrymanie zastosowano MINI Operating System 9, który bazuje na oprogramowaniu Android Open Source Project. Znajdziemy tutaj sklep z aplikacjami - np. serwisów streamingowych, takich jak Disney+, ale także gry - korzystając z aplikacji AirConsole zamieniamy nasze telefony w kontrolery. Rozgrywka wyświetlana jest z kolei na ekranie multimediów. Oczywiście Mini Countryman oferuje również łączność z telefonem za pomocą bezprzewodowego Apple CarPlay i Android Auto.

Na samym dole ekranu znajdziemy stały panel ze skrótami do wywoływania klimatyzacji, nawigacji czy głównego widoku wyświetlacza. Niestety nawet regulacja temperatury zachodzi tylko przez ekran - przesuwając cyfrowym wskaźnikiem w górę bądź w dół. Alternatywą jest skorzystanie z asystenta głosowego wywoływanego komendą "Hej Mini".
Kilka fizycznych przełączników jednak pozostawiono - do wyboru kierunku jazdy, starter, dźwignię do zmiany trybów jazdy oraz pokrętło głośności. Pod tym panelem znajdziemy jeszcze kilka fizycznych przycisków - np. do włączenia świateł awaryjnych czy uruchomienia maksymalnego nawiewu na przednią i tylną szybę.

Jeszcze niżej mamy półkę na telefon z funkcją indukcyjnej ładowarki, uchwyty na kubki i schowki. Pod tym ostatnim względem Countryman zdecydowanie punktuje - ma ich naprawdę całkiem sporo. Bardzo dobre wrażenie robi tkanina umieszczona na desce rozdzielczej i boczkach drzwi.

Mini Countryman ma 4,44 m długości i rozstaw osi na poziomie 2,69 m. Mimo wszystko otwierając tylne drzwi miałem wrażenie, że miejsca nie będzie tutaj jakoś wyjątkowo dużo - na szczęście moje obawy były bezzasadne. Miejsca na kolana jest całkiem sporo. Dodatkowo producent podkreśla, że w obecnym wcieleniu szerokość tylnych siedzeń wzrosła o 2,5 cm. I faktycznie na szerokość, jak na auto tego segmentu jest zadowalająco. Jedynym mankamentem jest wysoki tunel środkowy, jednak wynika to z obecności napędu na cztery koła.

Jaki bagażnik ma Mini Countryman S ALL4?
Całkiem nieźle prezentuje się natomiast bagażnik, który pomieści 450 litrów. To nieco mniej niż warianty z silnikami benzynowymi bez miękkiej hybrydy (505 l), ale i tak zadowalająco. Po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń ta może urosnąć do nawet 1 450 litrów.

Jak jeździ Mini Countryman S ALL4?
Przy pierwszej przejażdżce Mini Countrymanem zwrócimy uwagę najpierw na dość pionową przednią szybę, która znacząco ogranicza widoczność, szczególnie, kiedy staramy się dojrzeć sygnalizację świetlną zawieszoną nad jezdnią. Pewnym pocieszeniem jest jedynie to, że w Countrymanie pod tym względem i tak jest lepiej niż w Cooperze.
Pewnym minusem jest również komfort podróżowania. Na drogach szybkiego ruchu da nam się we znaki dość umiarkowane wyciszenie - tutaj jednak sytuację uratuje bardzo porządnie grający system audio od firmy Harman Kardon.
Komfort, a w zasadzie przede wszystkim bezpieczeństwo podróżowania, zaniża również sposób odprowadzania wody. Przy intensywnych opadach deszczu spływa ona na boczne szyby z przodu w taki sposób, że właściwie nie widać nic w bocznych lusterkach - w efekcie, jeśli chcemy zmienić pas, możemy polegać jedynie na kontrolkach martwego pola. Trochę to dziwne, że z deszczem nie umiała sobie poradzić marka z Wielkiej Brytanii, czyli państwa, którego w pewnym sensie pogodowym symbolem są częste opady.

Niestety dwulitrowy silnik nie należy do najoszczędniejszych. Zgodnie z danymi producenta Mini Countryman S ALL4 powinien zużywać 6,7-6,9 l/100 km. W naszym teście jednak średnie zapotrzebowanie wynosiło 8,4-8,6 l/100 km.
Mini Countryman spisuje się natomiast, jeśli chodzi o dynamikę podróżowania. Wsparcie napędu elektrycznego i czas od zera do setki na poziomie 7,1 s sprawiają, że samochód reaguje na gaz bardzo chętnie. Dzięki elektronicznie sterowanemu napędowi na cztery koła auto prowadzi się też bardzo pewnie i nawet na bardzo mokrym asfalcie potrafi zachować stabilność.

Poza tym daje sporo "gokartowej" frajdy z prowadzenia, do której przyzwyczaiło nas Mini. Precyzyjny układ kierowniczy natychmiastowo dostarcza informacje, co dzieje się z kołami, do tego doliczyć należy również dobrze skonfigurowane zawieszenie, które sprawia, że auto jest zwarte. Wrażenia z jazdy czasem są tak dobre, że zwyczajnie zapominamy, iż prowadzimy prawie 4,5 metrowego SUV-a. Z drugiej strony Mini Countryman, wyposażony w kolumny MacPhersona z przodu i zawieszenie wielowahaczowe z tyłu, oferuje dość rozsądne tłumienie nierówności.
Dzięki napędowi na cztery koła sprawdzi się również, kiedy zjedziemy z asfaltu. Spadki, wzniesienia, piach nie powinny być dla niego przesadnie trudne. Oczywiście trzeba pamiętać, że to ciągle tylko "uterenowiony" SUV, ale w czasie weekendowych wyjazdów na łono natury powinien się sprawdzić.

Ile kosztuje Mini Countryman S ALL4
Mini Countryman S ALL4, podobnie jak niemal wszystkie warianty napędowe, dostępny jest w czterech wersjach wyposażenia. W standardzie oferuje m.in.:
- dach w kolorze karoserii
- 17-calowe felgi aluminiowe
- okrągły główny wyświetlacz o przekątnej 24 cm
- dwustrefową klimatyzację automatyczną z nawiewami dla tylnych siedzeń
- elektrycznie regulowaną klapę bagażnika
- łączność z telefonem (Apple CarPlay i Android Auto)
- kamerę cofania
Ceny odmiany S ALL4 zaczynają się od 180 300 zł. Dla porównania podstawowa odmiana ze 122-konnym trzycylindrowym silnikiem benzynowym to koszt minimum 134 tys. zł. Z drugiej strony topowa wersja o mocy 300 KM to już wydatek minimum 221 100 zł (choć w tym ostatnim warto dodać, że w standardzie mamy również topową wersję wyposażenia).

Konkurencji Mini Countryman może doszukiwać się np. w Volvo XC40 - autem o niemal identycznej długości. Model szwedzkiej marki dostępny jest również z napędem elektrycznym (jako EX40) i silnikami spalinowymi, jednak oferta jest węższa niż w przypadku auta Brytyjczyków. Dostępne są tylko dwie miękkie hybrydy, o mocy 163 i 197 KM, obie z napędem tylko na przód (wersje z napędem na cztery koła oferuje tylko wariant elektryczny). Ceny XC40 zaczynają się od 176 900 zł.
Drugim konkurentem może być Lexus UX, dłuższy od Countrymana o 5 cm i dostępny z jeszcze węższą ofertą napędową - do wyboru jest 200-konna hybryda z napędem na przód lub 203-konny układ hybrydowy z napędem na cztery koła. W przypadku egzemplarzy na rok modelowy 2026 ceny modelu zaczynają się, w ramach promocji, nawet od 177 100 zł.
Mini Countryman S ALL4 nie jest pozbawione wad - wyciszenie w trasie nie stoi na zbyt wysokim poziomie, a apetyt na paliwo może być znacznie większy, niż deklaruje producent. Z drugiej strony chętnie reaguje na gaz i daje sporo radości z prowadzenia. Do tego świetnie wygląda i nie boi się ubrudzić sobie kół. Jeśli ktoś potrzebuje auta uniwersalnego, takiego, które poradzi sobie w mieście i poza utwardzonymi drogami, a przy tym zwraca uwagę atrakcyjnym wyglądem, Countrymana może rozważyć.




















