Spis treści:
- Jakie rozmiary ma Citroen C3 Aircross?
- Czy Citroen C3 Aircross jest samochodem siedmiomiejscowym?
- Jaki bagażnik ma Citroen C3 Aircross?
- Citroen C3 Aircross wewnątrz
- Jakie napędy ma Citroen C3 Aircross?
- Jak jeździ Citroen C3 Aircross?
- Jakie wyposażenie ma Citroen C3 Aircross?
- Ile kosztuje Citroen C3 Aircross?
Jakie rozmiary ma Citroen C3 Aircross?
Citroen C3 Aircross, podobnie jak C3, raczej nie kojarzy się z samochodem zbyt dużym. Faktycznie, podobnie jak "zwykłe" C3, formalnie jest on przedstawicielem segmentu B - oba modele bazują też na tej samej platformie, czyli Smart Car. C3 Aircross jednak jest o całe 38 cm dłuższy od swojego krewniaka - ma niemal 4,4 m długości. Swoje robi też 20 cm prześwitu (w C3 16 cm) i ponad 1,6 m wysokości (w C3 ponad 1,5 m).
Czy Citroen C3 Aircross jest samochodem siedmiomiejscowym?
Mimo wszystko niektórym wciąż może być trudno uwierzyć, że Francuscy inżynierowie upakowali w C3 Aircross siedem siedzeń. Tak, oprócz wersji pięcioosobowej, C3 Aircross dostępny jest także z trzema rzędami. Auto ma 2,67 m rozstawu osi - o 13 cm więcej niż C3, mało tego pod tym względem bliżej mu już do większego C5 Aircross (niespełna 11,5 cm różnicy).
Z uwagi na konieczność pomieszczenia ostatnich dwóch siedzeń, francuscy inżynierowie musieli przesunąć kanapę do przodu o 6,5 cm względem wersji pięciomiejscowej. To wymiernie przekłada się na miejsce na nogi, choć i tak jest go zaskakująco sporo. Trzy osoby się zmieszczą, ale z uwagi na fakt, że na wysokości łokci auto ma tylko 139 cm szerokości, lepiej, by były szczupłe i, ze względu na przestrzeń na nogi, raczej niespecjalnie wysokie. W gorące dni podróż będzie jeszcze mniej wygodna z uwagi na brak nawiewów klimatyzacji na tył.

W trzecim rzędzie miejsca będzie znacznie mniej. Co prawda nawet dorośli dadzą radę jakoś się ulokować, ale zdecydowanie nie będą zadowoleni z perspektywy długiej podróży. W przypadku osób, które nie są dziećmi, trzeci rząd to ostateczność, i to na krótkich dystansach.

Jaki bagażnik ma Citroen C3 Aircross?
Niestety biorąc pod uwagę rozmiary auta, zabranie na pokład siedmiu osób oznacza konieczność podróżowania właściwie bez żadnego bagażu. Producent wylicza, że przy rozłożonych wszystkich trzech rzędach foteli bagażnik Citroena C3 Aircross mieści 40 litrów - wówczas ratunkiem są relingi dachowe. Nawet jeśli trzeci rząd siedzeń złożymy, to sama ich obecność przełoży się na mniejszy, względem odmiany pięcioosobowej, bagażnik - tutaj to 330 litrów, w wariancie z dwoma rzędami siedzeń - 460 l.

Citroen C3 Aircross wewnątrz
Niewątpliwie docenimy jednak komfortowe, bardzo wygodne siedzenia. Dodatkowo we wszystkich wersjach oprócz podstawowej samochód dostępny jest z fotelami Advanced Comfort dla kierowcy i pasażera. Charakteryzują się lepszym podparciem bocznym i dodatkową warstwą pianki - do 15 mm. Wrażenie robi sama tapicerka - dostępna jest jednak w standardzie tylko w topowej wersji wyposażenia.

Niestety w standardzie samochód nie oferuje podgrzewania siedzeń. Funkcja dostępna jest tylko w ramach pakietu zimowego - dostajemy wówczas także podgrzewanie kierownicy i podgrzewaną przednią szybę. Oferta jest dość ciekawie skonstruowana, bo decydując się na konkretny wzór tapicerki (Metropolitan Grey), cały pakiet dostaniemy w standardzie w niemal podstawowej wersji wyposażenia, ale w przypadku topowej odmiany (bez konieczności wyboru konkretnej tapicerki) musimy już dopłacić 2 250 zł.
Kierownica jest dość niewielka i to znad niej patrzymy na wyświetlacz wskaźników. Ten jest niewysoki, ale szeroki i umieszczony właściwie pod samą szybą, daleko od kierowcy. Nie dość, że został ładnie wkomponowany w deskę rozdzielczą, to sprawia, że nie musimy zjeżdżać wzrokiem tak nisko, jak w przypadku standardowych zegarów umieszczonych za kierownicą. Właściwie takie rozwiązanie z powodzeniem może zastąpić wyświetlacz head-up.

Do obsługi multimediów służy 10,25-calowy ekran, choć dostajemy go dopiero od niemal najniższej wersji Plus (w standardzie mamy uchwyt na telefon). System jest dość prosty i nie oferuje zbyt rozbudowanych funkcji, więc z jego obsługą nie będzie problemu. Na szczęście można liczyć na bezprzewodową łączność z telefonem za pomocą Apple CarPlay i Android Auto.

Poniżej znajdziemy kilka fizycznych przycisków do sterowania klimatyzacją automatyczną (w podstawowej wersji Citroen C3 Aircross oferuje klimatyzację manualną). W najwyższej wersji wyposażenia można liczyć także na indukcyjną ładowarkę. Nie można jej nabyć, nawet opcjonalnie, w żadnej innej odmianie, ale na szczęście już w standardzie mamy port USB typu C - tylko z przodu, porty dla drugiego i trzeciego rzędu siedzeń dostępne są w wyższych wersjach wyposażenia.
Dobre wrażenie robi także dolna część deski rozdzielczej. Wykończona jest przyjemnym w dotyku materiałem.
Jakie napędy ma Citroen C3 Aircross?
Citroen C3 oferuje aż pięć wariantów napędowych:
- Turbo 100 KM z manualną skrzynią sześciobiegową
- Hybrid 110 KM z sześciobiegową automatyczną skrzynią dwusprzęgłową
- Hybrid 145 KM z sześciobiegową automatyczną skrzynią dwusprzęgłową
- Elektryczny 113 KM Comfort Range z zasięgiem do 308 km
- Elektryczny 113 KM Extended Range z zasięgiem do 400 km
Nasz egzemplarz to topowa odmiana z napędem hybrydowym. Podobnie jak w pozostałych wariantach pod maską znajdziemy trzycylindrową turbodoładowaną jednostkę o pojemności 1,2 l. W tym zestawie generuje on 136 KM. Wspomaga ją 28-konny silnik elektryczny. Generujący łącznie 145 KM układ pozawala na rozpędzenie się do setki w 9,7 (wersja pięcioosobowa w 9,1 s). Prędkość maksymalna wynosi z kolei 187 km/h.

Jak jeździ Citroen C3 Aircross?
Pierwszym, co przykuje naszą uwagę w czasie jazdy Citroenem C3 Aircross, jest sposób, w jaki to auto wybiera nierówności. Jak na swój segment jest on niesamowicie wygodny. To zasługa zawieszenia Citroen Advanced Comfort, dostępnego w standardzie we wszystkich wersjach wyposażenia.

Jest to zawieszenie z podwójnymi progresywnymi ogranicznikami hydraulicznymi. Zaletą tego rozwiązania jest większa elastyczność i lepsze tłumienie nierówności w skrajnych zakresach pracy amortyzatora. Przekłada się to na zauważalnie większy komfort w czasie jazdy po nierównych drogach. Wliczając w to wspomniane już bardzo wygodne fotele, można dojść do wniosku, że w wielu autach wyższych segmentów nie jest tak wygodnie.
W związku z dość miękkim zawieszeniem Citroen C3 Aircross stawia przede wszystkim na komfort. Z drugiej strony nie przechyla się przesadnie na zakrętach. Zdecydowanie auto nie zachęca do szybkiej jazdy.
Trzycylindrowy silnik benzynowy i moc 145 KM sprawia, że auto zapewnia dobrą dynamikę. Wciskamy gaz i bez specjalnych oporów czy nieprzyjemnych dźwięków trzycylindrowej jednostki Citroen C3 Aircross przyspiesza. Trzeba jednak przyznać, że przy prędkościach typowych dla dróg szybkiego ruchu dźwięk benzynowej jednostki może być irytujący. Dźwięk silnika bywa irytujący także w momencie, gdy układ przełącza się z napędu elektrycznego na spalinowy. Wówczas często słyszymy skok obrotów i odczuwamy szarpnięcie.
Skoro już przy tym jesteśmy, zaznaczyć trzeba, że układ hybrydowy dość chętnie wykorzystuje możliwości napędu elektrycznego. W mieście jest w stanie pokonać całkiem spore dystanse na prądzie. W efekcie poruszając się po osiedlu czy manewrując na parkingu możemy jeździć de facto samochodem zeroemisyjnym.

Częste wykorzystywanie napędu elektrycznego przekłada się na konsumpcję paliwa. Średnie zużycie paliwa Citroena C3 Aircross wynosiło ok. 5,7 l/100 km - producent deklaruje zużycie na poziomie 5,3-5,4 l/100 km. Niewątpliwie oszczędne posługiwanie się gazem pozwoliłoby nawet na pobicie tego wyniku. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że w trasie, na drogach szybkiego ruchu spalanie może wzrosnąć do 6,5-6,9 l/100 km.
Jakie wyposażenie ma Citroen C3 Aircross?
Citroen C3 Aircross dostępny jest w czterech wersjach wyposażenia. W standardowej odmianie, You, znajdziemy m.in.
- 16-calowe felgi z kołpakami
- asystenta ruszania na wzniesieniu
- tempomat z ogranicznikiem prędkości
- asystenta utrzymania pasa ruchu
- czujniki parkowania z tyłu
- port USB typu C z przodu
- zawieszenie Citroën Advanced Comfort
- manualną klimatyzację
W wyższych odmianach wyposażenia można liczyć także na m.in.: aluminiowe felgi 17-calowe, czujniki parkowania także z przodu i z boku, kamerę cofania, indukcyjną ładowarkę, 10,25-calowy ekran multimediów czy automatyczną klimatyzację.
Ile kosztuje Citroen C3 Aircross?
Co ważne, obecnie wszystkie specyfikacje Citroena C3 Aircross są dostępne w cenach promocyjnych. Wariant podstawowy z silnikiem benzynowym startuje już od 76 881 zł (katalogowo 85,9 tys. zł). 110-konny układ Hybrid to wydatek minimum 90 529 zł (katalogowo 101 150 zł).
Wartiant Hybrid o mocy 145 KM, dostępny od nieco wyższej wersji Plus, kosztuje co najmniej 105 476 zł (obniżka z 117 850 zł). Najdroższą specyfikacją jest 113-konny wariant elektryczny w topowej odmianie wyposażenia. Wówczas za samochód trzeba zapłacić 147 tys. zł (promocja z 150 tys. zł)

Trzeba jednak zaznaczyć, że w każdym przypadku są to samochody pięcioosobowe. Trzeci rząd foteli wymaga dopłaty 3,2 tys. zł. Dodatkowo nie jest on konfigurowalny z napędem elektrycznym.
Osoby decydujące się na siedem miejsc, mogą również wybrać jedną z tylko dwóch wersji wyposażenia - niemal podstawowej Plus (m.in. 17-calowe felgi stalowe z kołpakami, kamerę cofania, 10,25-calowy ekran multimediów czy automatyczna klimatyzacja) i topowej Max. To oznacza, że dziś za odmianę siedmioosobową zapłacić trzeba minimum 90 642 zł (wariant benzynowy w wersji Plus kosztuje w ramach promocji 87 442 zł).
Citroen C3 Aircross ma niewątpliwą zaletę - trudno o samochód podobnych rozmiarów, mogący oferować siedem miejsc. Najbliższym konkurentem jest spokrewniony z nim Opel Frontera (również bazujący na platformie Smart Car). Jest on nieznacznie krótszy, ale trzeci rząd siedzeń dostępny jest tylko z wariantami hybrydowymi (110 i 145 KM), model Opla nie jest dostępny z napędem czysto benzynowym. Co więcej odmiana siedmioosobowa połączona jest tylko z wyższą wersją wyposażenia - we Fronterze są tylko dwie odmiany. Za Fronterę ze słabszą hybrydą w topowym wariancie zapłacić trzeba co najmniej 108 tys. zł (promocja z 121 tys. zł). Tu jednak, podobnie jak w przypadku Citroena, dopłacić trzeba minimum 3 200 zł.
Citreon C3 Aircross pokazuje, że w momencie napływu chińskich samochodów, Europa wciąż potrafi produkować samochody, które za relatywnie niewielkie pieniądze potrafią odpowiadać na potrzeby konsumentów. Otrzymujemy atrakcyjnie wycenione, niewielkie, więc zwrotne, a z drugiej strony na tyle przestronne auto, by pomieścić siedem osób. I do tego jeszcze atrakcyjnie wystylizowane. To bardzo dobre auto dla młodych rodziców mieszkających w miastach.



















