Wszystko o LPG. Koszty, usterki i zyski, czyli o czym warto wiedzieć

Rosnące ceny benzyny nakręcają koniunkturę na montaż LPG. O czym warto wiedzieć w związku z zakładaniem instalacji i eksploatacją samochodu zasilanego gazem?

W zasadzie każdy samochód można przystosować do zasilania autogazem, ale nie zawsze się to opłaca. Trzeba brać pod uwagę koszty przeróbki i obsługi serwisowej, wydatki związane z ewentualnymi naprawami instalacji oraz silnika, a także potencjalne oszczędności.

Reklama

Z pewnością nie warto przerabiać silników aut egzotycznych, do których części zamienne są bardzo drogie. Jak na razie nie opłaca się także przerabiać silników wysokoprężnych w autach osobowych. O konkretnych przeciwwskazaniach do montażu instalacji piszemy na końcu tekstu.

Montować czy...

Posiadacze aut benzynowych zmuszeni do szukania alternatywnych, tańszych paliw powinni zastanowić się, czy montować instalację do obecnego auta, czy zmienić samochód na inny, który lepiej nadaje się do przeróbki. Decyzję pomoże podjąć mechanik.

Jeśli przedmiotem dyskusji jest pojazd zużyty, przeróbka nie przyniesie oszczędności. Cały zysk wynikający z różnicy ceny benzyny i LPG pochłoną późniejsze wizyty w serwisie (naprawy, regulacje itp.). W takim wypadku lepiej jest sprzedać stare auto i kupić (choćby na kredyt) kolejne w lepszym stanie.

Już z instalacją?

Auta z LPG oferowane na rynku wtórnym wydają się kuszącą propozycją, ale w praktyce mogą być niewłaściwym wyborem. Bardzo często zdarza się, że samochód z instalacją gazową wystawiony do sprzedaży ma już swoje najlepsze lata za sobą i zarówno silnik, jak też instalacja nadają się do remontu.

Poważne problemy sprawiają także auta, w których zamontowano nieodpowiedni rodzaj instalacji tylko po to, aby tanim kosztem zwiększyć szanse na sprzedaż. W takim wypadku po zakupie kończy się zwykle na ponownym montażu instalacji. Ze starej pozostaje wyłącznie zbiornik. Koszty przeróbki mogą być wyższe niż zwykle, jeśli mechanik musi wymienić zniszczone podczas poprzedniego montażu elementy osprzętu silnika.

Zdecydowanie najlepszym posunięciem jest zatem zakup samochodu z silnikiem benzynowym w możliwie dobrym stanie i zlecenie przeróbki na LPG. Taki sposób daje pewność, że zostanie zamontowany właściwy rodzaj instalacji, będzie można jakoś przewidzieć wydatki eksploatacyjne, a poniesione koszty przystosowania pojazdu do jazdy na gazie w przyszłości się zwrócą.

Auto do LPG

Idealny samochód do przeróbki na LPG to taki, który jest popularny i dobrze zaopatrzony w części zamienne. Aby eksploatacja była naprawdę ekonomiczna, silnik powinien mieć maksymalnie cztery cylindry oraz hydrauliczną kompensację luzów zaworowych. Jeśli w grę wchodzą starsze roczniki pojazdów, przed zakupem trzeba się upewnić, że auto ma sekwencyjny wtrysk benzyny. W przeciwnym wypadku (wtrysk ciągły lub wtrysk mechaniczny), mogą pojawić się trudności z montażem instalacji sekwencyjnego wtrysku LPG.

Starsze generacje instalacji, kompatybilne z wcześniejszymi systemami zasilania aut, nie gwarantują tak komfortowej i bezawaryjnej obsługi jak instalacje sekwencyjnego wtrysku. Auta z wtryskiem jednopunktowym i gaźnikowe nadają się wyłącznie do montażu starszych typów instalacji LPG (I, II i III generacja).

Dodatkowa ochrona

Wybrane modele silników wymagają dodatkowej ochrony gniazd zaworowych przed wypalaniem. Polega ona na aplikacji odpowiednich substancji chemicznych do układu dolotowego podczas pracy silnika. Substancje osadzają się na gniazdach zaworowych i chronią je.

Wyróżniamy dwa systemy ochrony gniazd. Pierwszy polega na montażu pod maską specjalnego dozownika cieczy, która za pośrednictwem cienkiej rurki "zasysana jest" przez podciśnienie z kolektora ssącego. W drugim przypadku, przed każdym tankowaniem gazu do zbiornika LPG aplikuje się nabój (taki jak do syfonu) ze środkiem chemicznym. Równolegle środek dodaje się także do zbiornika z benzyną.

Oba sposoby (nazywane lubryfikacją gniazd zaworowych) wydłużają żywotność głowicy.

Ile się czeka?

Jak zawsze w sezonie na LPG przed stacjami montażu instalacji gazowych robią się kolejki. Jak na razie nie są jeszcze specjalnie długie. W dużych miastach klienci umawiają się na montaż z tygodniowym wyprzedzeniem. W pozostałych częściach Polski czas oczekiwania na wolny termin to zaledwie kilka dni.

Montaż instalacji LPG w popularnym aucie klasy kompakt trwa od 4 do 6 godzin. Z zapasem można przyjąć, że samochód pozostawiony do przeróbki rano wieczorem tego samego dnia jest już gotowy do odbioru.

Nic na siłę

Coraz więcej firm oferuje przeróbki wybranych modeli samochodów z bezpośrednim wtryskiem benzyny (najczęściej z grupy Volkswagena). Technicznie jest to możliwe (gaz podawany jest tradycyjnie do kolektora ssącego), ale obecnie nie do końca się to opłaca. Ze względu na fakt, że wtryskiwacze benzynowe znajdują się w komorach spalania, co chwilę muszą się włączać - przepływ benzyny chroni je przed zapieczeniem. Oznacza to, że podczas jazdy i tak nie możemy korzystać wyłącznie z LPG, tylko zużywamy zarówno gaz, jak i benzynę. Ten fakt w połączeniu z wyższą ceną instalacji (o ok. 2 tys. zł) i ograniczoną liczbą modeli do których opracowano to rozwiązanie, sprawia, że zainteresowanie nim nie jest duże.

O tym, z czego składa się instalacja gazowa, jaką wybrać i jak o nią dbać, przeczytasz na następnej stronie.

Dowiedz się więcej na temat: ceny benzyny

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje